blog

Jak ćwiczyć SILNĄ WOLĘ?

Kto nie chciałby powstrzymać się przed jedzeniem słodyczy kiedy jest na diecie, paleniem papierosów, czy też wytrwać na długim treningu, kiedy nie ma się na to szczególnej ochoty? Zobacz w jaki sposób ćwiczyć swoją silną wolę, aby wytrwać w postanowieniach i wzmocnić swoją często słabą/silną wolę.

,,Statystyki pokazują, że aż co drugi dorosły boryka się z nadmiarem kilogramów. Badanie stanu zdrowia Polaków potwierdziło, że 62 proc. mężczyzn i 50 proc. kobiet w wieku od 20 do 74 lat ma nadwagę lub jest otyła.’’
Ups, muszę Cię przeprosić bo właśnie osłabiłam Twoją silną wolę. Jak się okazuje śledzenie statystyk, które pokazują, że wcale nie jesteśmy tacy najgorsi i nie tylko my mamy problem np. z podjadaniem słodyczy, powoduje ze chętniej sięgniesz po kaloryczne ciacho.
Tak więc, już nie pokazuję Ci statystyk, które połechcą Twojego ego, ale postaram się naprawić to co zepsułam.
Spójrz teraz na podane słowa,

I jak najszybciej przeczytaj na głos kolory czcionek jakich użyto do napisania kolejnych wyrazów. Czas start!
Jak się okazuje, wykonywanie przez 2 tygodnie po 5 minut dziennie ćwiczenia z testem stroopa, który właśnie zrobiłeś,powoduje że silna wola staje się mocniejsza. Tak więc wydrukuj test i ćwicz!

Podobnie działają takie ćwiczenia jak: kontrolowanie i korygowanie swojej postawy ciała przez kilka minut dziennie, powstrzymywanie się od przeklinania czy używanie niedominującej ręki. Działa to dlatego, że jeśli używamy silnej woli to ja… wzmacniamy. Bardziej uczymy się monitorować swoje zachowanie, gdy róbmy coś w pełni świadomości- no bo weź nie bądź świadomy malując rzęsy lewą ręką. Eksperymenty pokazują, że osoby które są rozproszone łatwiej ulegają pokusie- tak więc od teraz robiąc zakupy nie myśl o astrofizyce tylko o produktach, które nie zmienią twojego organizmu w śmietnik.

Silna wola to jednak nie tylko umiejętność powstrzymywania się przed czymś co nam nie służy, ale również robienie rzeczy, które są dla nas dobre, ale niekoniecznie mamy na nie ochotę- np. wytrwanie na treningu, jedzenie zdrowych sałatek zamiast ociekającego glutaminianem sodu hamburgera czy wstanie rano z łóżka, kiedy poduszka pachnie jeszcze snem. Jak więc tego dokonać?
Dwie grupy kobiet chciały schudnąć, więc zaproszono je do programu w którym miały różnego rodzaju aktywności sportowe. Podzielono je jednak na dwie grupy. Jedną proszono o to, aby wizualizowała sobie swój sukces: wyobrażała sobie swoją idealną figurę, zachwyt mężczyzn i nienawiść kobiet dookoła. Kobiety w drugiej grupie poproszono o to, aby zastanawiamy się nad tym kiedy może im się nie udać wytrwać i co zrobią gdy na ich drodze pojawi się pokusa?
Jak Ci się wydaję co lepiej wpłynęło na realizację misji ,,schudnięcie”? Która grupa dłużej wytrwała w postanowieniach i miała większy postęp?
Jak się okazuje ta druga! Tak więc jeśli stawiasz sobie cele to już na początku załóż że nie jesteś superbohaterem i ze swoimi pokusami będziesz musiał radzić sobie inaczej niż mieczem świetlnym.
Wyobraźmy sobie, że postanowiłeś znacznie ograniczyć jedzenie kalorycznego jedzenia i idziesz na przyjęcie. Jeśli wiesz, że idąc do znajomych jesteś wystawiony na próbę charakteru zastanów się jak możesz się do tego przygotować. Powiedz sobie ,,wiem, że na przyjęciu będzie dużo słodyczy i tłustych przekąsek, które mi nie służą, aby nie sięgać po nie będę mieć zawsze na talerzu wykwintną sałatę i będę rzuć miętową gumę po której nie mam ochoty na nic słodkiego”.

Czy to wystarczy? Możesz zrobić jeszcze więcej dla swojej silnej woli. Odpowiedz sobie na pytanie DLACZEGO to robisz. Badania pokazują, że uświadomienie sobie DLACZEGO chcesz powstrzymać się przed paleniem papierosów, piciem kawy, jedzeniem słodyczy itd. powoduje że znacznie rzadziej ulegasz pokusie zrobienia czegoś sprzecznego z Twoim postanowieniem.Jak się domyślam nie rezygnujesz ze słodyczy ze względu na swoje masochistyczne zapędy, ale dlatego, że chcesz czuć się i wyglądać lepiej, mieć lepszą kondycję, zdrowszy kręgosłup i przystojniejszego partnera.
A jeśli się jednak nie uda, jednak nie wytrwasz i zjesz to przeklęte ciastko które za Tobą chodzi przez cały dzień? Czy warto się wtedy mentalnie chłostać i rozpaczać? Nie warto! Między innymi dlatego, że poczucie wstydu powoduje ze chętniej sięgniesz po kolejne… W takich sytuacjach lepiej zrób sobie ćwiczenie : ,,zjem to ciastko, ale za 3 minuty”, bo ono również działa na wzmacnianie swojego mięśnia silnej woli.
Jeśli będziesz cały czas uświadamiał sobie na czym Ci zależy i po co postawiłeś sobie taki a nie inny cel wtedy muszę zamienisz na chcę, a to najlepszy sprzymierzeniec do walki z pokusami.


Zapraszam Cię również na mojego Facebooka, gdzie znajdziesz przydatne narzędzia do wzmacniania swojej silnej woli: https://web.facebook.com/instytuttalentu/

Zobacz również:

Zdobywcy Super Kompetencji

Dołącz do grupy

Czy jesteś łatwym celem manipulacji?

Zrób bezpłatny test

PAKIET KURSÓW: ,,Ucz się jak GENIUSZ" + ,,Notuj jak GENIUSZ"

Szczegóły