Kategoria: Skuteczne działanie

  • JAK I DLACZEGO NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ WPADKAMI

    JAK I DLACZEGO NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ WPADKAMI

    Budzisz się mokry w nocy przypominając sobie jak przewróciłeś się na środku lotniska, pomyliłeś się na prezentacji i oblałeś się sokiem na przyjęciu. Taka wpadka! Co ludzie powiedzą?! Możesz spać spokojnie- efekt świateł reflektora najlepiej Ci wyjaśni jak i dlaczego nie przejmować się wpadkami. Zapraszam do oglądania!

    Znasz te sytuacje?

    Na przyjęciu rozlewasz drinka, idąc do pracy zauważasz, że Twoje ubranie nie jest idealnie wyprasowane a na dodatek znalazłeś na swoich spodniach dziurę.
    Ojej! Co ludzie pomyślą! Hm, o ile nie są perfekcyjną panią domu najpradopodobniej nic.
    Większość nawet tego nie zauważy a jeśli nawet, pewnie zlekceważą to wszystko i za parę sekund zapomną o twoich niedoskonałościach.

    Tracisz nieco na wadze, wkładasz nowe spodnie, zmieniasz fryzurę i spędzasz przed lustrem dodatkowe piętnaście minut w nadziei, że świat to dostrzeże.
    Tak dużo czasu poświęcasz swoim myślom i zachowaniom, że inni powinni to docenić nie tylko polubieniami na fejsie czy instagramie.
    Tymczasem badania mówią, że wcale nie, a w każdym razie nie w takim stopniu jak myślisz.

    Dlaczego tak jest?

    Przebywając w grupie ludzi lub w jakimś miejscu publicznym, zwykle myślisz, że każdy Twój najmniejszy ruch jest bacznie obserwowany.
    Efekt się nasila, kiedy musisz się znaleźć na scenie lub gdy umawiasz się z kimś po raz pierwszy.
    Sam siebie bacznie obserwujesz, piszesz w głowie scenariusze ze sobą w roli głównej, więc z trudem przychodzi Ci właściwie ocenić, jak dużo uwagi poświęcają Ci inni.
    Jeżeli zaczynasz sobie wyobrażać siebie w roli widza, wyolbrzymiasz każde potknięcie.

    ,,Wylałem wino na przyjęciu? Matko! Jaki wtyd! Na pewno wszyscy to widzieli! Jaka ze mnie niezdara! ‘’
    Nie martw się- jeśli nie rozlałeś czerwonego trunku na dekold Panny młodej nikt nie powinien o tym pamiętać dłużej niż kilka minut.
    Nie jesteś zbyt wprawny w radzeniu sobie z obiektywną oceną z powodu egocentrycznego podejścia. Na szczęście wszyscy inni też są egocentrykami, podobnie jak ty przekonanymi, że przez cały czas są pod obserwacją. Więc jak nie przejmować się wpadkami?

    Efekt świateł reflektora

    Termin ,,efekt świateł reflektora” został ukuty po przeprowadzeniu serii eksperymentów, które sprawdzały do jakiego stopnia ludzie wierzą, że ich działania i wygląd są zauważane przez innych.
    Efekt zbadano przy pomocy upokarzających podkoszulek. Ludzie, którzy je nosili naliczyli dwukrotnie więcej osób, które ich zdaniem dostrzegły żenującą podkoszulkę, niż faktycznie zbadano.

    Przeceniamy to jak bardzo jesteśmy zauważani w oczach innych, z powodu naszych myśli- skoro ja coś tak zauważam i o tym myślę, to na 100% inni też tak to postrzegają. Nasza percepcja jest jednak bardzo subiektywna. Wyniki sugerują, że efekt świateł reflektora działa silnie nie tylko na nasz wlasny negatywny ale też pozytywny obraz. Jeśli, próbujesz wyglądać ,,cool”, świat zewnętrzny niekoniecznie zwróci na to uwagę tak jakbyś tego oczekiwał.

    Efekt świateł reflektora sprawia, że kiedy jedziesz ulicami miasta w swoim nowiutkim samochodzie, myślisz, że ludzie zwracają na to uwagę. To uczucie rozciąga się też na inne sytuacje: kiedy grasz w jakąś grę zespołową, śpiewasz w klubie karaoke czy robisz cokolwiek innego, wydaje Ci się, że wszystkie plusy i minusy są zapamiętywane i poddawane krytyce, a wcale tak nie jest. Sam dla siebie jesteś najsurowszym sędzią.

    Jak nie przejmować się wpadkami?

    Jeśli sam nie zaczniesz swoim zachowaniem czy mową zwracać na swoje niedociągnięcia szczególnej uwagi, nie będziesz się tym bardzo przejmować,
    podejdziesz na luzie i z uśmiechem do swoich wpadek to możesz zyskać nawet sympatię innych ludzi o czym mówi ,,efekt potknięcia”- wydajesz się ludziom sympatyczniejszy, jeśli od czasu do czasu popełnisz jakiś błąd.

    Czy znasz to uczucie braku pewności, wątpliwości i wrażenia, że właśnie robisz głupotę? To istnieje tylko w Twojej głowie i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Nasza wyobraźnia i strach po prostu lubią przesadzać. Wbrew temu co sądzisz, Twoje błędy nie są zauważane aż tak często jak myślisz. Zgodnie z efektem świateł reflektorów ludzie nie zauważają i nie przywiązują uwagi do naszych błędów, aż często tak jak sądzimy.

    Warto więc mieć dystans do siebie i nie przejmować się innymi bo to nasza sfrustrowana postawa, może spowodować że ludzie zaczną z większą bacznością przyglądać się naszym potknięciom.
    Mam nadzieję, że ta wiedza w znacznym stopniu ułatwi Ci życie, a jeśli chcesz pomoc swojemu znajomemu, który za bardzo martwi się opinią innych po prostu podeślij mu ten film.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „KIEDY WARTO PORÓWNYWAĆ SIĘ Z INNYMI?„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak i dlaczego nie przejmować się wpadkami? 🙂

  • JAK BYĆ SZCZĘŚLIWYM – 4 NIEZAWODNE SPOSOBY

    JAK BYĆ SZCZĘŚLIWYM – 4 NIEZAWODNE SPOSOBY

    ,,Pieniądze szczęścia nie dają” – powtarzamy marząc o wygranej w totolotka. Mimo, że od zasobności portfela szczęście nie zależy, to jednak trzeba przyznać, że pieniądze znacznie ułatwiają życie a odpowiednie ich wydawanie może znacznie wpłynąć na nasz poziom zadowolenia. Sprawdź jak kupić sobie szczęście i jak być szczęśliwym w 4 niezawodnych sposobach ?

    Jeśli chcesz również wykorzystać technikę wizualizacji rysunkowej w swoim biznesie zapraszam Cię na moją stronę internetową: actionpictures.net

    Co byś zrobił, żeby mieć milion dolarów?

    65 proc. osób spędziłoby rok na bezludnej wyspie, a 30 proc. dałoby się zamknąć w więzieniu. Za trzy razy większą sumę ponad 7 proc. byłoby gotowych kogoś zamordować.
    Czy to oznacza, że jeśli twoim głównym posiłkiem dnia nie jest sałata, masz dach nad głową i urządzenie do odbioru tego filmiku, to nie możesz sobie troszkę tego zadowolenia i szczęścia kupić?

    No dobrze, ale co zrobić by być szczęśliwym?

    Jak się okazuję możesz, bo ci wstrętni psychologowie nawet na to znaleźli sposoby. Oto 4 z nich:

    1. Kupuj przeżycia, nie przedmioty 

    Warto kupować wrażenia, przeżycia, doświadczenia, bo mózg trudniej się do nich przystosowuje. Pamięć odsuwa dobra materialne na drugi plan, ale doświadczenia, chroni przed zapomnieniem. Przygody z czasem nabierają wyrazistości, są reinterpretowane i w efekcie nawet niezbyt udane wakacje mogą po latach urosnąć do rangi świetnego przeżycia. Zamiast obrastać w przedmioty, lepiej „konsumować” spektakle teatralne, koncerty czy zawody sportowe.

    Podróż dookoła świata jest inwestycją w szczęście, a te same pieniądze wydane w salonie samochodowym zdecydowanie nią nie są. Poza tym przeżycia nas ubogacają, wzbudzają emocje, są ciekawe także dla innych a to powoduje że możemy zabłsnąć w towarzystwie.
    Doświadczenia mają jeszcze jeden silny atut. Nie poddają się porównaniom – a to właśnie porównania są prawdziwym wrogiem szczęścia.

    O wiele mniej cieszymy się z awansu, większego mieszkania czy nowego samochodu, jeśli okazuje się, że sąsiad lub kolega właśnie dostał większą podwyżkę, kupił dom z ogrodem i o niebo lepszy model auta. W doświadczeniu przeprowadzonym ponad dwadzieścia lat temu pytano respondentów, czy wolą mieć dochód roczny na poziomie 50 tys. dolarów, podczas gdy inni zarabiają 25 tys. dolarów, czy może 100 tys. dolarów, podczas gdy inni zarabiają 200 tys.

    Blisko połowa ankietowanych odpowiadała, że woleliby zarabiać dwa razy tyle, ile ich bliscy znajomi, mimo że w drugiej opcji byliby dwukrotnie bogatsi! Ankietowani normalnieli, gdy pytano ich o wakacje – wolisz dwa tygodnie urlopu, gdy inni mają tylko tydzień, czy może miesiąc, gdy inni dostaną dwa miesiące wolnego? W tym wypadku zawistnych było tylko 15 proc. Większość chciała wyjechać na dłużej, nawet jeśli wszyscy ich koledzy z biura mieliby jeszcze dłuższe wakacje.

    2. Płać od razu 

    Warto też płacić od razu za to, co chcemy mieć. Odwrócona kolejność – najpierw konsumpcja, potem mozolne spłacanie kredytu – zabija dużą część przyjemności, jaką można mieć za pieniądze. Płacenie zawsze boli, więc lepiej tego procesu nie przeciągać- nie brać na raty, nie zadłużać się, nie odkładać płacenia na później. Nie jesteś przekonany? to wyobraź sobie, że w restauracji kelner stoi przy twoim stoliku podczas nastrojowej kolacji i płacisz mu po kilka złotych za każdy kęs wzięty do ust…

    3. Unikaj rutyny 

    Przerwa w regularnym kupowaniu, choćby porannej kawy, pozwoli po jakimś czasie bardziej się nią delektować, wyjście do restauracji będzie bardziej uroczyste jeśli częściej będziesz jeść w domu a podkradanie cukierków czy bakalii w sklepie będzie bardziej ekscytujące kiedy zrobisz sobie przerwę…no dobrze z tym ostatnim żartowałam ?

    4. Dziel się z innymi 

    Dowiedziono eksperymentalnie, że wydawanie pieniędzy na innych sprawia więcej przyjemności niż kupowanie dla siebie. Sumarycznie może przyczynić się to do stabilnego poczucia bycia szczęśliwym. Samo wspominanie zdarzenia, podczas którego uczestnicy badania przeznaczyli pieniądze na kogoś innego, zwiększało ich poczucie szczęścia. Także kochani mężczyźni, kupujcie swoim kobietom torebki a zapewnicie sobie ogrom szczęścia ?

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „KIEDY WARTO PORÓWNYWAĆ SIĘ Z INNYMI?”

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów. Była też prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak być szczęśliwym? 🙂

  • 4 PODSTAWY EFEKTYWNEJ NAUKI

    Chodzisz na szkolenia, czytasz książki, robisz kursy e-learningowe? Świetnie, że należysz do elitarnego grona osób, które inwestują w rozwój osobisty. Zastanawiałeś się czego potrzeba Ci do pełni sukcesu? Co jest kluczem do efektywnej zamiany wiedzy w praktyczne umiejętności? Jakie są podstawy efektywnej nauki? Bez tych informacji rozwój osobisty nie ma sensu, obejrzyj materiał i dowiedz się jak czerpać korzyści ze zdobytej wiedzy.

    Domyślam się, że skoro oglądasz ten film, jesteś osobą która wie, że najlepszą przepustką do lepszego życia jest zdobywanie wiedzy i umiejętności. Zapewne wiesz jak ważny jest rozwój osobisty i ciągła nauka oraz to, że zmiana jest wpisana w nasze życie. Jeśli to wszystko wiesz na pewno jesteś osobą która czyta książki, szuka wiedzy na YT, chodzi na kursy i szkolenia, sięga po e-learningowe sposoby przyswajania wiedzy lub ma swojego mentora.

    Jeśli robisz choć jedną z wymienionych wyżej rzeczy to…

    Gratuluję Ci, że należysz do wciąż małej grupy ludzi inwestujących w siebie. Jest tylko jedno małe ale… Ile % tej wiedzy wykorzystujesz w praktyce? Przykładowo: czytasz książki i zdobywasz wiedzę na temat tego jak lepiej komunikować się z innymi ludżmi, jak mówić rzeczy, których nie chcieliby usłyszeć i jak rozwiązywać konflikty- czy po zdobyciu tej wiedzy Twoje relacje z innymi rzeczywiście są dużo lepsze?

    ,,Ludzie są jak dziurawe dętki”– powiedział mi kiedyś mój autorytet w dziedzinie psychologii, kiedy zaczynałam swoją pracę jako trener biznesowy. ,,Przychodzą na szkolenia, są zachwyceni, mają ogrom inspiracji, po czym wracają do domu i po tygodniu od nowa robią to samo w ten sam, mało efektywny sposób. Powietrze które w nich wdmuchałaś uleci tak jak z pękniętej dętki”.

    I wtedy zaczełam zastanawiać się nad sobą- ile wiedzy wdrażam po przeczytaniu znakomitej książki, zakończeniu genialnego szkolenia czy otrzymaniu rewelacyjnej rady od innej osoby. Jak to się dzieje, że mimo tego, że możemy zmienić nasze życie na lepsze, dostajemy gotowe wskazówki to i tak z nich nie korzystamy?

    Powodów może być kilka:

    Eustachy kilka dobrych weekendów spędził na czytaniu książek sprzedażowych. Już miał wizje jak sprzedaje piach na pustyni i jest milionerem. Ha! Teraz żadny klient mi się nie oprze- te sposoby muszą działać! Miał cały plan, wiedział co krok po kroku powiedzieć…jednak podczas pierwszego kontaktu z klientem zupełnie stracił kolejność i zamiast sprzedaż otworzyć, z pięknym uśmiechem powiedział klientowi ,,do widzenia”. Jak to się mogło stać?!

    A tak to, że w sytuacji stresu nasz umysł korzysta z tego co dobrze zna, co ma świetnie utrwalone i co może zrobić bez większego zastanowienia.

    Aby walczyć z tą pułapką, możesz zrobić dwie rzeczy: albo rewelacyjnie wyćwiczysz poznane umiejętności ,,na sucho w domu”, w swojej wyobraźni czy ze znajomymi, albo nauczysz się panować nad swoim stresem tak, aby Cię nie paraliżował a motywował do działania. Stres nigdy bowiem nie zależy od zewnętrznej sytuacji a od naszych wewnętrznych interpretacji rzeczywistości.

    4 PODSTAWY EFEKTYWNEJ NAUKI

    Matylda nauczyła się wszystkich zasad szybkiego zapamiętywania, efektywnego notowania. Już miała przystąpić do nauki do egzaminu kiedy zorientowała się, że nie ma pojęcia jak wykorzystać podane techniki w praktyce. Nie umiała przełożyć książkowych rad na swoje własne podwórko, próbowała je wykorzystać według własnego mniemania ale nie dawało to rezultatów, więc stwierdziła że techniki nauki są głupie i szkoda na nie tracić czasu.

    Musiałam podać ten przykład bo widzę jak wiele osób kojarzy różnego rodzaju mnemotechniki. Zupełnie jednak nie ma pojęcia jak je wykorzystać w praktyce lub stara się z nich korzystać, ale błędnie. Podobny efekt można zauważyć np. na siłowniach. Wiele osób po przeczytaniu poradnika ,,jak zbudować bica” niekoniecznie najlepiej korzysta ze zdobytej wiedzy.

     Jak wyrwać się z pułapki ,,jak to zrobić w praktyce”? Szukaj osób, które mają daną umiejętność lepiej opanowaną niż Ty i zapytaj ich o radę, poproś o ocenę Twoich umiejętności. Ucz się też od praktyków i pasjonatów a podczas nauki zawsze wyobrażaj sobie jak skorzystasz z podanej wiedzy. Wiele możesz nauczyć się też samemu próbując wykorzystywać wiedzę w praktyce, chociaż jest to dłuższa droga.

    Praktyczna wiedza

    Karolina 5 lat przykładała się na studiach do nauki. Miała same 5 w indeksie i chodziła na wszystkie wykłady. Czy to oznacza, że Karolina jest już specjalistą w dziedzinie w której się uczyła? Poradzi sobie z trudnymi sytuacjami w firmie i będzie umiała wykorzystać w praktyce tą wiedzę? Jestem pewna, że znasz odpowiedź na to pytanie. To, że się uczymy nie oznacza, że robimy to dobrze. Obecnie system edukacji bardziej przygotowuje nas do bycia wykładowcą na uczelni niż do… życia.

     Jeśli chcesz poradzić sobie z tą pułapką zawsze kiedy zdobyć praktyczną wiedzę dowiedz się w jaki sposób możez to zrobić najlepiej. Więcej na ten temat mówiłam w innym filmie (kliknij i obejrzyj film). Kiedy już trafiłeś na czysto teoretyczną wiedzę pytaj się jak mógłbyś ją wykorzystać w praktyce? Po co miałbyś przekazać te informacje przybyszowi z obcej planety? Jaki miałby z niej pożytek? Zastanawiaj się jak dzięki tej wiedzy możesz zmienić swoje lub czyjeś życie.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, koniecznie przeczytaj wpis: “JAK BYĆ SILNYM PSYCHICZNIE – UNIKAJ 12 RZECZY”

    Stare nawyki

    Zenek nie przepadał za porządkiem. Co tu dużo mówić- był bałaganiarzem. Co prawda śmieci same nie wychodziły mu z domu, ale nigdy jakoś nie widział potrzeby odkładania rzeczy na miejsce, czy sprzątania po sobie. Pewnego razu jednak poszedł na szkolenie na temat efektywności i zrozumiał, że całe życie żył w błędzie. Porządek jednak jest cool i nie warto tracić czasu na szukanie zagubionych rzeczy.

    I o ile świadomie wiedział, że nie chce już bawić się w grę ,,ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”, jego mózg był innego zdania. Nadal musiał przeszukiwać wszystkie kieszenie i teczki aby odnaleźć klucze, które postanowił wieszać przy drzwiach, nadal szukał faktur, które przecież miał wkładać do specjalnej szufladki. ,,Jak to jest możliwe? Przecież ja naprawdę chcę to zmienić, wiem jak i mam ogromną motywację! Dlaczego nie potrafię tego zmienić?!”

    No właśnie nie za bardzo wie jak- stare nawyki Zenka nie znikną same z siebie. Umiejętność nie tyko pozbywania się nawyków, które rujnują nam życie ale również wdrażania tych, które odmieniłyby je na lepsze jest jedną z podstawowych zasad wykorzystywania zdobytej wiedzy. Dzięki zdobyciu tej wiedzy nie tylko będziesz mógł zapomnieć o motywowaniu się do działania, przypominaniu sobie o zrobieniu danej czynności, ale też maksymalnie szybko możesz wdrożyć umiejętności, których się uczysz. Jest to niebywale drogocenna wiedza. Wykorzystasz te 4 podstawy efektywnej nauki?

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jakie są cztery podstawy efektywnej nauki? ?

  • JAK RADZIĆ SOBIE ZE ZŁOŚCIĄ? 6 SPOSOBÓW

    JAK RADZIĆ SOBIE ZE ZŁOŚCIĄ? 6 SPOSOBÓW

    Chyba zgodzisz się ze mną, że emocje i uczucia dają smak naszemu życiu. Motyle w brzuchu powodują że świat jest jeszcze piękniejszy, satysfakcja z pracy powoduje że jesteśmy w stanie działać na pełnych obrotach a miłość do rodziny jest w stanie wykrzesać z nas to co najlepsze. Jednak nie tylko te uskrzydlające nas emocje towarzyszą naszemu życiu. Rodzi się więc pytanie – jak sobie wtedy radzić – przede wszystkim ze złością!

    Najczęściej nie lubimy takich emocji jak smutek, złość czy lęk. Mamy poczucie, że nam zagrażają – wytrącają nas z równowagi, są kłopotliwe dla nas i dla innych. Działamy tak, by ich nie odczuwać, nie pokazywać i jak najszybciej się ich pozbyć. Możemy też wpadać w szał, kłócić się z innymi a potem żałować, że zrobiliśmy lub powiedzieliśmy coś czego nie chcieliśmy…

    Jak sobie radzić w sytuacji, kiedy nie radzimy sobie z tymi nieprzyjemnymi emocjami?

    Wszedłeś w kałużę i co możesz zrobić? Zaprzeczanie nie ma sensu, bo masz mokre buty i stopy. Nieuzasadnione jest też udawanie, że czujesz radość z tego powodu. Dopiero gdy pogodzisz się z tym co się stało, możesz zacząć działać- dokładnie tak samo jest z odczuwaniem emocji. Jeśli odczuwasz jakieś negatywne emocje nazwij to co konkretnie czujesz. Powiedz sobie np. czuję się oszukana, jestem bardzo zawiedziona, czuję rozżalenie lub jestem bardzo zazdrosna. Już samo nazwanie emocji jaką odczuwamy, bardzo zmniejsza jej nasilenie, gdyż włączasz swoją logiczną część mózgu. Następnie zastanów się dlaczego czujesz to, co czujesz?

    Dlaczego czujesz się zawiedzony na partnerze, który nie postąpił tak jak chcesz? A czy wiedział co od niego oczekujesz? Analiza swoich stanów emocjonalnych często może Ci również pokazać z czym Ty sam sobie nie radzisz i co rzutujesz na innych np. kiedy masz jakieś kompleksy może Ci się wydawać, że partner ogląda się za innymi osobami przez co jesteś zazdrosny, jeśli frustruje Cię to, że czas przepływa Ci przez palce, możesz wkurzać się widząc bardzo zorganizowane osoby itd. Taka analiza pozwoli Ci zmienić siebie a nie innych.

    Daj sobie czas

    Kiedy opanowuje nas złość lub totalna euforia, nie działamy racjonalnie. Kiedy jesteś zdenerwowany z czyjegoś powodu i chcesz tą złość wyładować na tej osobie odczekaj 10 minut. Możesz nawet nastawić sobie stoper. Do tego czasu bardzo często Twoje silne emocje ustąpią a Ty może zauważysz, że to co chwilę temu wyprowadziło Cię z równowagi jest zupełnie błahe, albo to Ty źle oceniłeś tą osobę.

    Zapytaj kogoś innego

    Jeśli jednak okaże się, że Twoja złość Ci nie przeszła, pójdź do tej osoby i zapytaj jak ona ocenia daną sytuację. Np. jeśli Twój współpracownik, mąż czy sąsiad obiecał Ci, że do wczoraj coś dla Ciebie zrobi a tak się nie stało to zamiast od razu go oceniać zapytaj jak ta osoba ocenia tą sytuację. Może się okazać, że ta osoba miała jakieś problemy, nie wiedziała na kiedy ma to wykonać, zupełnie o tym zapomniała lub nie ceni sobie punktualności tak jak Ty. Jeśli tak się dzieje udziel jej konstruktywnej informacji zwrotnej.

    Język obcy!

    Jeśli nieprzyjemne emocje nie pozwalają Ci się skupić lub zapanować nad sobą, możesz również spróbować techniki myślenia w języku obcym. Po prostu mów do siebie to co czujesz tylko na przykład po mongolsku a nie po polsku. Zobaczysz, że przełączenie Twoich myśli na inny język spowoduje, że zaczniesz się uspokajać i logicznie myśleć.

    Obserwuj siebie

    Często zdarza się, że Twoja reakcja emocjonalna, której wyuczyłeś się kiedyś jest obecnie zupełnie nieadekwatna i niezrozumiała dla innych a nawet dla Ciebie. Przykładowo Marta, która jako dziecko była karana przez rodziców za to, że okazywała jakiekolwiek niezadowolenie nauczyła się, że nie ma do tego prawa. W dorosłym życiu reaguje lękiem na każdą sytuację konfrontacji, wycofuje się z rozmowy i ulega innym, mimo że tego nie chce.

    Jest przez to sfrustrowana i czuje się oszukana. To, co możesz zrobić, to nauczyć się osłabiać siłę swoich wyuczonych emocji. Panować nad swoimi reakcjami, gdy pojawiają się automatycznie. Najskuteczniejszą metodą jest obserwowanie siebie w relacjach z innymi i odkrywanie źródeł problemów z panowaniem nad sobą. Już sama świadomość tego, co wywołuje u ciebie automatyczne reakcje emocjonalne, pomoże osłabić ich wpływ.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, koniecznie przeczytaj wpis: “ZŁE MYŚLI – JAK SIĘ OD NICH UWOLNIĆ?”

    Jeśli uda ci się dodatkowo odkryć sytuacje z dzieciństwa czy młodości, w których wyuczyłeś się tych automatycznych reakcji, łatwiej będzie ci je zrozumieć. Przeanalizuj każdą sytuację, w której zachowałeś się nie tak, jak byś chciał. Z czasem może uda ci się zauważyć zawczasu, że wchodzisz w wyuczony schemat. Łatwiej będzie ci wtedy zatrzymać się i świadomie zdecydować, jak się zachować inaczej.

    Ciało jako narzędzie

    Wykorzystuj również swoje ciało do zmiany emocji– jeśli jesteś zdenerwowany lub smutny, wyprostuj się, podnieś głowę, mów głośniej i patrz do góry. Baw się swoim głosem zmieniając intonację i oddychaj głęboko. Zobaczysz, że Twój mózg zacznie inaczej odczytywać emocje, których doświadczasz.

    A Ty w jaki sposób radzisz sobie z tymi mniej przyjemnymi emocjami?

    Który z podanych sposobów zechcesz wypróbować? Daj mi o tym znać w komentarzu.

    A jeśli chcesz poznać sposoby na poradzenie sobie ze stresem i lękiem koniecznie pobierz plik z rewelacyjnymi ćwiczeniami.

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak radzić sobie ze złością? ?