Kategoria: Bez kategorii

  • JAK POPRAWIĆ PAMIĘĆ? TEGO NIE WIEDZIAŁEŚ

    JAK POPRAWIĆ PAMIĘĆ? TEGO NIE WIEDZIAŁEŚ

    Przez całe moje życie nigdy nie spotkałam osoby, która powiedziałaby, że ma świetną PAMIĘĆ. Za to wiele razy słyszałam o tym, że : ,,nie mam pamięci do imion”, ,,nie mam głowy do dat”, ,,w tym wieku pamięć już nie taka”, że tę pamięć trzeba poprawić itp.

    Tymczasem prawda o naszej pamięci jest zupełnie inna a Ty sam żyjesz w bardzo błędnym przekonaniu o swoich możliwościach umysłowych.

    Zobacz to wideo i ZASKOCZ SIĘ!

    Domyślam się, że bardzo poprawi Ci to samopoczucie ?

    Nie od dziś wiadomo, że możliwości ludzkiego umysłu są NIEPRZEBRANE.

    Naukowcy biją na alarm- wykorzystujemy zaledwie małą część naszego POTENCJAŁU! Nasz mózg jest najbardziej rozwiniętą strukturą we Wszechświecie. Składa się z ok.  100 000 000 000 neuronów, które umożliwiają dokonywanie kwadryliona operacji na sekundę. Żeby lepiej zobrazować jego możliwości, wyobraźmy sobie system telefoniczny obsługujący całą naszą planetę. Nasz mózg posiada taką samą skalę skomplikowania i możliwości przetwarzania zawartą w … JEDNEJ KOMÓRCE.

    Dzięki temu cudownemu narzędziu może zapamiętywać niezliczone ilości nowych informacji. W dodatku szybko adaptować się do nowych warunków, kreatywnie rozwiązywać nowe problemy. O używaniu intuicji, wiedzy i instynktu już nie wypominając! Jesteśmy zdolni uczyć się nawet SZEŚCIU JĘZYKÓW na raz, zapamiętywać ludzi, miejsca, wspomnienia na całe życie. Tymczasem… idąc do sklepu na zakupy zapominamy o niektórych produktach, nie pamiętamy numerów telefonów ( czasami NAWET WŁASNEGO! ). Powiem więcej – nie zapamiętujemy imion nowo poznanych osób, uczymy się kilkakrotnie tych samych rzeczy.

    Kto więc ma rację: naukowcy, którzy twierdza że możliwości mózgu są nieprzebrane, czy my ,,zwykli użytkownicy” fascynującego mózgu?

    Zanim odpowiemy sobie na to pytanie, zadajmy jeszcze jedno:

    Ile przeciętny człowiek wie o swoim mózgu?

    Okazuję się, że niewiele. Zdecydowanie więcej wie na temat tego, jak działają telefony, komputery czy samochód, niż o tym jak funkcjonuje narzędzie, którym pracujemy przez CAŁE ŻYCIE! Notujemy wbrew temu jak pracuje nasz mózg. Kujemy zamiast szybko i łatwo zapamiętywać wykorzystując prawa naszej pamięci. Blokujemy naszą kreatywność i nie mamy pojęcia o naszych predyspozycjach.

    Czytając nieodpowiednio- nudzimy mózg, a ucząc się w niesprzyjających warunkach jeszcze bardziej pogarszamy skupienie uwagi, bez którego praktycznie nie możliwe jest ŚWIADOME ZAPAMIĘTYWANIE… Jako właściciele GENIALNEGO NARZĘDZIA PRACY (przekraczającego możliwości najlepszych komputerów!), powinniśmy umiejętnie się nim posługiwać aby zwiększyć swoją EFEKTYWNOŚĆ. Nie zdając sobie sprawy na co tak naprawdę nas stać nie zwracamy uwagi na to, że uczymy się błędnie.

    Dlaczego nie uczymy się na miarę naszego potencjału?

    Mózg chłonie informację niczym gąbka a uczenie sprawia mu przyjemność do czasu aż… PÓJDZIE DO SZKOŁY. Niestety system edukacji obdarowuje nas złymi nawykami. Zabija TWÓRCZE MYŚLENIE i wkłada nas w RAMY- bariery, które były obce naszemu umysłowi. Szkoła nie tylko nie pokazuje jak się poprawnie uczyć to jeszcze wzmacnia nieefektywne sposoby przyswajania wiedzy.

    Nie tylko szkołę należy obarczać za niewykorzystywanie potencjału mózgu, ale nas samych którzy nie poszukujemy żadnych informacji jak się nim efektywnie posługiwać. Oprócz błędnych TECHNIK NAUKI, NAWYKÓW CZYTANIA, zapamiętywania, wykorzystania zmysłów itd. fundujemy naszemu umysłowi takie ,,dobrodziejstwa” obecnych czasów jak telewizja, osiadły tryb życia oraz brak rozwoju talentów, które KAŻDY z nas posiada.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „JAK POKAZAĆ SIĘ Z DOBREJ STRONY?”

    Tym sposobem nasz mózg zamiast się rozwijać jest wprowadzany w stan uśpienia. Sytuacja pogarsza się kiedy kończymy szkołę- wykonywanie ciągle tych samych zajęć, brak rozwoju, czytania i stymulowania umysłu powoduje, że funkcjonuje on coraz gorzej.

    A jeśli chcesz nauczyć się zarządzać nadmiarem obowiązków i mieć godzinę więcej każdego dnia to koniecznie sprawdź jeden z moich kursów, dzięki któremu ludzie potrafią zarządzać sobą w czasie. W dużym skrócie, otrzymasz wiedzę nt:

    -jak zarządzać nadmiarem obowiązków- genialny patent
    -jaki jest naprawdę skuteczny sposób na to by mieć godzinę więcej dziennie
    -jakie błędy w planowaniu, robi większość ludzi- nie trać więcej swojego czasu!
    -jak nie odkładać wszystkiego na później i skupić się na pracy
    -jaka jest największa pułapka produktywności w którą wpada dużo osób

    Sprawdź GENERATOR CZASU – Kliknij!

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak poprawić pamięć? 🙂

  • CO TRACISZ KIEDY SIĘ BOISZ? (7 STRAT)

    CO TRACISZ KIEDY SIĘ BOISZ? (7 STRAT)

    Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, co byś zrobił gdybyś się nie bał? Gdzie byś teraz był? Co osiągnął? Wszyscy odczuwamy strach i to normalne, jednak odczuwanie lęku, zależy już tylko od… CIEBIE. Zobacz CO TRACISZ kiedy się boisz!

    MÓZG EMOCJONALNY

    zwany też układem limbicznym, jest dla nas często nadmiernie opiekuńczy: zachowuje się wobec nas identycznie jak wobec naszych praprzodków. Chroni przed niebezpieczeństwami, zniechęca do nierutynowych działań, podąża utartymi ścieżkami. Najchętniej nie wypuściłby cię z domu sprzed telewizora. Gdy czujesz opór przed zmianą, to jego sprawka.

    Czy można ostudzić ojcowskie zapędy układu limbicznego? Tak i TYLKO TY możesz to zrobić! Powinieneś jednak zrozumieć, jak potężne narzędzia ma do dyspozycji: strach i lęk. STRACH informuje o potencjalnym zagrożeniu, a LĘK może się pojawiać nawet bez wyraźnej przyczyny.

    Troskliwy mózg emocjonalny karmi nas wspomnieniami lub wyobrażeniami o przyszłości, zniechęcając do podjęcia nowego działania w obecnej chwili. W ten sposób – i za twoją zgodą – przekłada realizację twoich marzeń na jutro. Aż strach pomyśleć, ile mógłbyś zrobić dzisiaj, gdybyś się TYLKO NIE BAŁ!

    Poznaj 6 STRAT GŁÓWNYCH powodowanych lękiem:

    .

    GORZEJ MYŚLISZ

    Marek miał przed sobą ważną rozmowę z szefem na temat jego sytuacji w firmie. Był niesamowicie zestresowany. Podczas spotkania odpowiadał zdawkowo na pytania, nie uśmiechał się i cały czas był skoncentrowany tylko na tym, że zostanie wyrzucony z firmy. Sprawiał wrażenie, że nie interesuje się ani tematem rozmowy, ani rozmówcą, który zaprosił go po to by zaproponować… PODWYŻKĘ. Zamiast świetnej autoprezentacji Marek był spięty. Sprawiał wrażenie niezadowolonego a szef nie mógł uwierzyć, że to o tym pracowniku słyszał tak dużo dobrego.

    POPEŁNIASZ WIĘCEJ BŁĘDÓW

    Kornelia miała przed sobą bardzo ważne szkolenie dla grupy handlowców na którym chciała wypaść jak najlepiej. Nie wiadomo więc dlaczego pomyliła materiały dla uczestników, nie wzięła ważnych dokumentów, źle przygotowała slajdy i pomyliła adres, jadąc na szkolenie. Lęk powodował, że popełniała coraz więcej błędów, nie przez to, że była źle przygotowana merytorycznie, ale przez to że jej myśli cały czas krążyły wokół wyimaginowanej katastrofy. Cały czas podsycała negatywne emocje zamiast karmić się takimi, które jej służą.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „CZEGO LUDZIE NAJBARDZIEJ ŻAŁUJĄ? 5 RZECZY?”

    Zdjęcie pokazuje, jak to co tracisz, kiedy się boisz wpływa na Twoje życie

    UCZYSZ SIĘ Z TRUDEM

    Przemek miał przed sobą bardzo ważny egzamin i… mało czasu. Chciał być skoncentrowany i efektywnie wykorzystać te kilka dni do egzaminu jednak jego mózg działał jak sabotażysta- jak na złość nie mógł niczego zapamiętać, o koncentracji nie było mowy a umiejętność wykorzystania wiedzy w praktyce była na zerowym poziomie. Co się dzieje? Przemek szybko zrozumiał, że przez napędzanie sobie stracha jego organizm wydziela duże ilości kortyzolu i noradrenaliny, tak jakby miał szykowac się do walki. A każdy od przedszkola wie, że w stresie człowiek nie uczy się efektywnie.

    ZWLEKASZ Z PODJĘCIEM DZIAŁANIA

    Iwona była perfekcjonistką. Jej nowa książka miała być tak idealna, że napisanie pierwszego akapitu odkładała cały czas na póżniej. Lęk nie pozwalał, by zaczeła działać, bo przecież po drodze mogłoby się okazać, że popełni jakiś błąd. Przekładała pisanie na jutro wierząc, że nie podjęcie działania jest bezpieczniejsze niż podjęcie tak dużego ryzyka jak napisanie kilku zdań. Jeśli poświęciła by tyle czasu i energii na działanie, ile na myślenie o tym, jak go uniknąć, miałaby co najmniej dwa razy więcej czasu i pracowałałaby dwa razy szybciej.

    PRZEGAPISZ SZANSE

    Radek i Sławek są bliźniakami. Wyglądają niemal identycznie, jednak ich nastawienie do życia jest zgoła odmienne. Radek do każdej nowej sytuacji podchodzi jak do SZANSY. Gdy zepsuł mu się samochód w warsztacie poznał osobę z branży i wspólnie zrealizowali duży projekt o którym Radek usłyszał będąc w urzędzie od ludzi w kolejce. Tymczasem Sławek na wszystko patrzył jak na zagrożenie– wszędzie chcieli go okraść, oszukać i każdy go obgadywał. Kiedy Radek wydawał się być urodzonym szczęściarzem, Sławek zachowywał się tak, jakby pech nie odstępował go na krok, a wszystko dlatego,że cały czas myślał defensywnie i żył w lęku, który powstrzymywał go od zauważania szans jakie daje mu życie.

    TRACISZ ENERGIĘ I ZDROWIE

    Szklany wieżowiec, służbowe samochody, co roczne wyjazdy integracyjne- kto nie chciałby pracować w takim miejscu? Tymczasem Kasia jest na skraju wyczerpania nerwowego, Ola leczy wypalenie zawodowe, Piotr depresję a najwięcej zwolnień z pracy jest od… psychiatry. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że dzień poświęcony na zamartwianie się jest bardziej wyczerpujący niż dzień wypełniony pracą której oddajesz się z radością. Życie w ciągłym lęku osłabia Twój organizm, Twoją odporność i wysysa Twoją radość z życia, przez co nie masz energii nawet po dobrze przespanej nocy.

    Zachęcam Cię do tego, abyś przejął WŁADZĘ nad swoim myśleniem i w sytuacji wymyślania negatywnych scenariuszy powiedział STOP.

    Czy to mi służy, że wciąż snuje katastroficzne wizje?

    Jak mógłby wyglądać inny scenariusz?

    Pamiętaj, że dzień dzisiejszy to twoja JEDYNA WŁASNOŚĆ.

    Nie trać go na zamartwianie się, bo niepokój jest trasą wiodącą… donikąd.

    Jeśli potrzebujesz dodatkowych ćwiczeń, aby uwolnić się od lęków i stresu koniecznie zrób te ćwiczenia: Kliknij!

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak wygląda 7 strat, kiedy się boisz? 🙂

  • 7 PRAWD O ŻYCIU, KTÓRE MUSISZ ZNAĆ

    7 PRAWD O ŻYCIU, KTÓRE MUSISZ ZNAĆ

    Od urodzenia czegoś się uczymy – rozwijamy umiejętności,zdobywamy wiedzę a wszystko po to, żeby osiągnąć SZCZĘŚCIE I SPEŁNIENIE.

    Mamy bardzo wielu nauczycieli, jednak jeden z nich jest wyjątkowy – ŻYCIE! Co jest jedyną stałą rzeczą w naszym życiu? Dlaczego słomiany zapał nie istnieje? Dlaczego życie można porównać do książki? Poznaj 7 prawd o ŻYCIU, które każdy powinien znać!

    Każdy się czegoś boi

    Nawet piękni, utalentowani i inteligentni ludzie. Wszyscy odczuwamy lęk przed nieznanym, boimy się zmian i odczuwamy dyskomfort, gdy podejmujemy ryzyko lub robimy coś po raz pierwszy. Martwimy się o naszych najbliższych, pracę, przyszłość. Strach to nieodłączny element naszego życia – jest jednak Twoim SPRZYMIERZEŃCEM a nie wrogiem.

    Pomyśl o dowolnej rzeczy, której się lękasz. Chcę, żebyś miał świadomość, że to, czego się obawiasz, nie istnieje. To, co ciebie przeraża czy stresuje, komuś innemu może się wydawać zwyczajne, a jeszcze ktoś inny uzna to za szansę. „Niepokój jest niczym innym niż źle wykorzystaną wyobraźnią”.

    Zamiast wymyślać katastrofalne wizje lepiej używaj wyobraźni do wyświetlania szczęśliwych wydarzeń.

    Jedyne co niezmienne to… ZMIANA

    Stabilizacja to iluzja. Jesteśmy w ciągłym ruchu. Zmieniamy się zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie, a ten proces nie zatrzymuje się nawet na sekundę. I dobrze. Jest ruch, jest życie, jest rozwój. Jeśli za cel swojego życia stawiasz sobie stabilizację to z góry jesteś skazany na porażkę. Stabilizacja mimo, że wydaje się być bezpieczna i wygodna bardzo szybko Cię znudzi i nie pozwoli na poznawanie tego co nowe. Zmiany natomiast niosą ze sobą mnóstwo okazji i możliwości- korzystaj z nich! Inwestuj w swój rozwój a szybko zauważysz, że nie ma się czego bać.

    Nie mamy żadnych gwarancji

    To podstawowa zasada we wszechświecie, którą trzeba wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji i snuciu planów na przyszłość. Nie możemy być niczego na 100% pewni – zatrudnienia, związku z daną osobą, bycia w danym miejscu. To powinno nauczyć nas patrzenia na wszystko jak na potencjalną SZANSĘ! Nawet jeśli coś idealnie zaplanujesz- bądź otwarty na to co przyniesie życie. A jeśli się o coś martwisz i nie widzisz rozwiązań- rozglądaj się dookoła bo nie masz gwarancji, że coś się nie uda.

    Szczęście to nie to samo co przyjemność i sukces

    To nie pasmo sukcesów czy zrealizowane cele: troskliwy partner, dobrze płatna praca, własne mieszkanie. Szczęście to też nie to samo co odczuwanie przyjemności, które zwykle jest krótkotrwałe. I uwaga. Prawdziwe szczęście to wewnętrzny spokój, pakt zawarty z samym sobą, świadomość, że wszystko czego potrzebuję, już mam, bo jest we mnie. Jak osiągnąć taki stan? Przede wszystkim dyscyplinując swój umysł: pokonuj automatyczne reakcje narzekania, zachowaj radość nie tylko w przyjemnych okolicznościach, bądź przekonany że to nie czynniki zewnętrzne a Twój sposób interpretowania rzeczywistości wpływa na to jakie jest Twoje poczucie zadowolenia.

    Tekst mówiący o jednej z 7 prawd o życiu, które każde powinien znać

    Nie ma czegoś takiego jak lenistwo i słomiany zapał

    Zaczynasz coś robić i szybko tracisz motywację? Wstajesz rano z łóżka i nic Ci się nie chce? Zamiast cały czas szukać nowych sposobów na to, aby tak Ci się chciało jak Ci się nie chce, zastanów się czego tak naprawdę pragniesz? Jakie korzyści przyniosą Ci dane działania lub jakie straty poniesiesz gdy czegoś nie zrobisz. Brak chęci to skutek braku świadomości co tak naprawdę chcemy lub też brak poczucia odpowiedzialności za swoje czyny. Większość ludzi wie czego nie chce a nie wie czego tak naprawdę chce i między innymi dlatego tak wiele osób nie spełnia się w pracy czy w związku.

    Jesteśmy dopiero w połowie 7. prawd o życiu, które musisz znać, a już zrobiło się egzystencjalnie, co? 🙂

    Życie jest jak książka, której pierwszy rozdział nie jest napisany przez Ciebie

    Czasem nawet kolejne rozdziały nie są naszego autorstwa. Jesteśmy w dużej mierze zlepkiem przekonań, które podzielają ludzie wśród których żyjemy i wśród których dorastaliśmy. Wpływa na nas przestrzeń, w której żyjemy i pracujemy,  konkretne biuro, ulica. Kanał telewizyjny, który codziennie karmi nas wyselekcjonowaną porcją informacji.

    Chłoniemy wiele opinii, nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy. W dzieciństwie ten  proces ten był całkowicie poza naszą kontrolą. Dobra wiadomość jest taka, że świadomie możemy przepracować to, co nas kształtowało. Zdawać sobie sprawę jakimi  przekonaniami się karmimy i zmieniać je na takie które nam służą. Nieważne skąd przyszedłeś, ważne dokąd zmierzasz– nie pozwól aby przeszłość powstrzymała Cie w spełnianiu swoich marzeń.

    Najlepszą inwestycją jest inwestycja w SIEBIE.

    Żyjemy w niesamowicie zmieniającym się świecie, pełnym nowych wyzwań i wymagań. Z drugiej zaś strony mamy ogromny potencjał z którego nie korzystamy bo… nie wiemy jak to zrobić. Jeśli chcesz sprawdzić czy Ty wykorzystujesz swój potencjał zajrzyj do pozostałych zakładek i zrób bezpłatny test!

    Chcemy być bardziej efektywni a wciąż postępujemy tak samo oczekując innych rezultatów. Chcemy mieć więcej czasu a mimo narastających wymagań nie sięgamy po narzędzia efektywności osobistej. Mało tego! Tak wiele osób wciąż żyje w złudzeniu, że wiedza nic w ich życiu nie zmieni. Tymczasem w społeczeństwie ludzi nastawionych na szybkie efekty zdobywanie nowej wiedzy jest przepustką do lepszego życia.

    A Ty czujesz, że wdrażasz nową wiedzę w swoje życie? Czy tylko czytasz, słuchasz ale nie działasz?

    Jak się okazuję większość ludzi ma duży problem z tym, aby wdrażać nowe nawyki, tłumacząc sobie że to m.in. przyczyna braku motywacji lub samodyscypliny. Jeśli chcesz nauczyć się DZIAŁANIA, chcesz wyrobić najlepsze nawyki w 6 obszarach swojego życia i zyskać wsparcie nie tylko grupy ale i mentora- dołącz do Akademii Efektywności!

    To projekt, który ma na celu pomóc Ci żyć najlepszą wersją swojego życia. Co kilka dni dostaniesz ode mnie film z ćwiczeniem lub wskazówką jak możesz zacząć działać i zmieniać swoje życie w obszarze: nauki, relacji, zdrowia, pracy, poznania siebie i rozwoju osobistego. Dostaniesz też dostęp do specjalnych webinarów rozwijających najważniejsze kompetencje kluczowe XXI wieku. W specjalnie stworzonej grupie możesz korzystać ze wsparcia kilkuset osób takich jak Ty a także prosić o pomoc mentora- czyli mnie ?

    Marzyłam, aby ten program był dostępny dla wszystkich a jego cena za pierwszy miesiąc to tylko 1 zł! Przetestuj, sprawdź i zdecyduj czy zostajesz z nami na dłużej: https://dorotafilipiuk.pl/akademia

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „JAK NAKRYĆ KŁAMCĘ? NAGA PRAWDA?”

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak brzmi 7 prawd o życiu, które musisz znać? 🙂

  • JAK UCZYĆ SIĘ EFEKTYWNIE? ĆWICZENIA!

    Czy  masz świadomość, że żeby coś zapamiętać wcale nie trzeba poświęcić wielu godzin?
    Wystarczy uczyć się efektywnie!

    Jesteś ciekawy czego o naszej PAMIĘCI możemy nauczyć się od specjalistów od reklamy i aplikacji? Od dzieciństwa czegoś się uczymy, jednak wielu z nas nie wie JAK robić to DOBRZE. Poznaj swój UMYSŁ – obejrzyj filmik i dowiedz się jak w praktyce wykorzystać jego potencjał i wiedzę w EFEKTYWNEJ NAUCE! Jeśli chcesz szybko zapamiętywać, szybko się uczyć i mieć większe skupienie podczas nauki musisz pamiętać o kardynalnej zasadzie efektywnego przyswajania wiedzy. Jaka to zasada? Koniecznie sprawdź ją na sobie podczas małych eksperymentów na tym nagraniu. 

    No dobrze, więc jak uczyć się efektywnie?

    Pierwszą, najważniejszą i najbardziej skuteczną metodą uczenia się, która nie tylko pomoże Ci lepiej rozumieć to czego się uczysz ale również zapamiętać to na długi czas jest… zresztą, doświadcz tego sam podczas prostego eksperymentu:

    Kiedy usłyszysz słowo słodycze, to co widzisz teraz w swojej głowie? Pyszne ciastka, cukierki, czekoladę a może wiele rodzajów słodyczy na raz? Gdzie je widzisz: na talerzu, w przestrzeni, sklepie, swojej lodówce a może już w ustach? Domyślam się, że Twoje wyobrażenie słowa ,,słodycze” było barwne, a może nawet poczułeś ich smak lub zapach? Najprawdopodobniej w Twojej głowie nie pojawiło się słowo ,,słodycze” zapisane literami a konkretny obraz.

    ciastko pokazuje jak kojarzyć obraz z informacją, żeby uczyć się efektywnie

    To co właśnie eksperymentalnie sprawdziłęś to fakt, że Twój mózg myśli obrazami. Zobacz, że kiedy myślisz w Twojej głowie nie pojawiają się żadne zdania, nie ma interpunkcji, ortografii czy zdań złożonych. Kiedy myślisz, świadomie lub nieświadomie, oglądasz film w swojej głowie który jest językiem Twojego umysłu. Nie przekonany?

    To odpowiedz sobie na pytanie: wolisz otrzymać na kilka minut opis pewnego obrazka, czy wolisz ten obrazek zobaczyć na 5 sekund? Jak Ci się wydaje, który z tych przekazów będzie bardziej obiektywny, szybszy i lepiej zapadnie Ci w pamięć? 

    Ale ja się do tego nie nadaję…

    Jeśli nie ufasz sobie, to zaufaj specjalistom od reklamy i…aplikacji. Czy wolisz, aby w Twoim telefonie znikneły ikonki, czy raczej napisy pod ikonkami? Odczytywanie obrazu jest zdecydowanie szybsze, łatwiejsze, bardziej obiektywne i niesie ze sobą większą dawkę informacji. Dlatego też posługujemy się znakami drogowymi, ikonkami w programach komputerowych, po to każda marka ma swoje logo a my uwielbiamy uzupełniać tekst pisany dodatkowymi emotkami. Jakie ma to znaczenie podczas Twojej efektywniej nauki, bez względu na to czy uczysz się języka obcego, dietetyki, prawa, biologii czy fizyki kwantowej?

    Zróbmy drugi eksperyment:

    Kiedyś poproszę Cię o to abyś wyobraził sobie inteligencję to co widzisz? Domyślam się że mogłeś zobaczyć żarówkę, mózg, Einstaina, książkę a może nawet siebie. Bez względu na to co zobaczyłeś, możesz zaobserwować, że Twój mózg chce zobaczyć, nawet słowo abstrakcyjne, które tak naprawdę nie jest do zobaczenia w realnej rzeczywistości!

    A kiedy powiem Ci słowo ,,siedem” to co widzisz? Domyślam się, że w Twojej głowie pojawiła się cyfra 7, najprawdopodobniej na białym tle. Nie jest to żaden konkretny obraz a symbol. Właśnie z tego powodu zdecydowana większość ludzi ma problem z zapamiętywaniem kodów, pinów, numerów telefonów, dat i wielu innych informacji liczbowych. 

    Doświadczenie, które właśnie zrobiłeś ma ogromne znaczenie dla Twojego przyswajania wiedzy!

    Zapewne zgodzisz się ze mną, że najtrudniejszymi przedmiotami w szkole są zajęcia z przedmiotów ścisłych. Dlaczego tak się dzieje? Między innymi dlatego, że są to przedmioty które bardzo często nie posługują się obrazem a liczbami i abstrakcją takimi jak energia kinetyczna czy całki. Czy to jednak oznacza, że nic nie możesz z tym zrobić. Absolutnie nie!

    Twój mózg jak widzisz i tak genialnie radzi sobie na co dzień, jednak możesz mu w znacznym stopniu pomouc w zapamiętywaniu informacji.

    Oto co możesz zrobić:

    • kiedy uczysz się o konkretnej rzeczy koniecznie sprawdż jak wygląda- grafika Google powinna stać się od dzisiaj Twoim przyjacielem! 
    • Jeśli uczysz się o rzeczach abstrakcyjnych staraj się je zobaczyć, do czegoś porównać, wymyślić im jakiś obraz np. stres to para uchodząca z uszu 
    • kiedy notujesz zawsze staraj się dodatkowo coś narysować– nawet najbrzydszy rysunek jest lepszy niż tysiąc słów – bezpłatne, rysowane notatki z języka angielskiego znajdziesz tutaj: http://www.dorotafilipiuk.pl/freematerials 

    Jako trener technik efektywnej nauki bardzo polecam Ci sięgnięcie po najbardziej efektywne narzędzie notowania czyli MM. 

    TUTAJ znajdziesz interaktywny kurs notowania wraz z 30-dniowym treningiem myślenia wizualnego, dzięki czemu opanujesz sztukę ich tworzenia do perfekcji. 

    Mam nadzieję, że ta wiedza w znacznym stopniu ułatwi Ci życie. Jak zawsze zapraszam Cię do subskrybowania tego kanału, zajrzenia na mojego fanpaga i komentowania.

     Do zobaczenia w krótce!

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „JAK POKAZAĆ SIĘ Z DOBREJ STRONY?”

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak uczyć się efektywnie? 🙂

  • JAK NAKRYĆ KŁAMCĘ? NAGA PRAWDA

    JAK NAKRYĆ KŁAMCĘ? NAGA PRAWDA

    Czy zastanawiałeś się nad tym jak często jesteśmy okłamywani?
    Naukowcy wykazali, że nawet od 10 do 200 razy dziennie! Dużo, prawda? Czy możliwe jest w ogóle nakryć kłamcę? Tak! Aczy wiesz jaka część ciała najbardziej go zdradza (podpowiem, że nie są to oczy)? Warto dowiedzieć się jakie są sposoby ochrony przed oszustwami, na jakie elementy szczególnie zwracać uwagę podczas rozmowy. Z badań wynika, że przeciętny człowiek potrafi zdemaskować 54% kłamstw, osoba wytrenowana aż 90%.

    Nie chcę tu nikogo niepokoić, ale wszyscy jesteśmy KŁAMCAMI.

    Jedni nałogowymi, inni bardzo grzecznymi, ale jednak ukrywanie prawdy towarzyszy nam już od…urodzenia! Niemowlęta udają płacz, przestają, patrzą, czy ktoś idzie i zaraz znów płaczą. Nie wszystkie kłamstwa szkodzą. Czasem chętnie bierzemy udział w oszustwie, by nie stracić twarzy, albo żeby dochować tajemnicy. Mówimy: „Ładna torebka”. „Skarbie, to cię wcale nie pogrubia”. Albo ulubiona wymówka komputerowców: „Właśnie znalazłem maila od ciebie w spamie” (tak zwane białe kłamstwa). Wykazano, że każdego dnia jesteśmy okłamywani od 10 do 200 razy. Oczywiście wiele tu białych kłamstw.

    Inne badania wykazały, że nieznajomi kłamią 3 razy w ciągu pierwszych 10 minut spotkania. Częściej okłamujemy obcych, niż współpracowników. Ekstrawertycy kłamią częściej niż introwertycy. Mężczyźni 8 razy częściej kłamią na swój temat, niż na temat innych a kobiety często kłamią, by chronić swoich bliskich. Wytrenowani wykrywacze oszustw wykrywają prawdę w 90%. My pozostali – ledwie w 54%.

    Jak robią to profesjonaliści? Zacznijmy od MOWY.

    Badania wykazują, że ludzie idący w zaparte używają formalnego języka zamiast potocznego-jeśli więc Twój rozmówca nagle zaczyna używać ,,książkowych” sformułowań to bądź czujniejszy.

    Wiadomo, że kłamcy nieświadomie dystansują się od tematu używając w tym celu języka,używają zwrotów takich jak ,,prawdę mówiąc”, ,,całkiem szczerze” oraz często powtarzają zadane im pytanie- daje im to dodatkową chwilę na zmyślenie fałszywej odpowiedzi.

    A tak na boku – myślałeś kiedyś, by w końcu dowiedzieć się, jaki masz rodzaj osobowości? Jeżeli tak – kliknij!

    A co z MOWĄ CIAŁA?

    Na początek uporajmy się z wieloma mitami. Zwykle sądzi się, że kłamcy się wiercą.

    Tymczasem górna część ciała kłamcy zwykle zastyga. Uważa się, że kłamcy nie patrzą w oczy. Tymczasem patrzą odrobinę za dużo, żeby zaprzeczyć temu mitowi. Okazuje się, że najłatwiej rozpoznać czy ktoś kłamie po jego…nogach! Nie jesteśmy uczeni kontrolować tej części ciała podczas kłamania. Jak się okazuję kłamcy mają zdecydowanie bardziej ruchliwą tę część ciała a ich stopy często są ustawione w stronę wyjścia.

    Jeśli poprosimy oszusta o sprawozdanie z przekrętu jaki zrobił (ale nie został złapany) , wypełni je zbyt wieloma szczegółami w nieistotnych miejscach. Poza tym jego opowiadanie będzie ściśle chronologiczne, tak jakby chciał udowodnić, że zdarzenie naprawdę miało miejsce. W tym samym czasie osoba prawdomówna zechce znaleźć surową karę za oszukaństwo, angażuję się w namierzenie kłamcy i nie stara się tłumaczyć jego zachowań. Żywo reaguje i nie kończy szybko rozmowy na ten temat.

    Ćwiczymy słowa, ale rzadko ćwiczymy gesty, dlatego kłamcy mogą pomylić się mówiąc „tak„, a kręcąc głową na „nie” lub opowiadając przekonujące historyjki będą wzruszać ramionami jakby nie byli ich pewni. Wiemy na przykład, że kłamcy częściej mrugają, biorą do ręki przedmioty, żeby postawić barierę między sobą a rozmówcą. Zmieniają tembr głosu, często mówiąc niżej. Symptomy to jednak tylko symptomy. Nie są dowodem oszustwa. To czerwone flagi które same w sobie nic nie znaczą.

    Jeśli widzisz ich wiele na razy– po prostu uważaj. I taka jest prawda. Mam nadzieję, że ta wiedza w znacznym stopniu ułatwi Ci życie.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „KIEDY NIE WARTO UFAĆ SAMEMU SOBIE?„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak nakryć kłamcę? 🙂

  • KIEDY NIE WARTO UFAĆ SAMEMU SOBIE?

    KIEDY NIE WARTO UFAĆ SAMEMU SOBIE?

    Zapewne jesteś przekonany, że opinie o świecie tworzysz na podstawie logicznej analizy, szukania argumentów i kontrargumentów, poznania opinii ekspertów i naukowych badań. Nic bardziej mylnego. Jesteś dużo bardziej skłonny uwierzyć, że coś jest powszechne na podstawie zaledwie jednego przykładu. Jesteś dużo mniej skłonny uwierzyć w coś, czego nigdy nie widziałeś lub o czym nie słyszałeś. Kiedy więc nie warto ufać samemu sobie?

    Kilka przykładów

    Czy więcej jest słów zaczynających się na literę ,,k”, czy takich, w których litera ,,k” jest na trzecim miejscu? Pomyśl przez chwilę… Jeśli myślisz jak większość ludzi powiesz ze więcej wyrazów zaczyna się na od ,,k”- i tu się mylisz. W języku polskim jest więcej wyrazów gdzie ta litera pojawia się jako trzecia – ręka, bokser, wykonać, pakunek itp. O wiele łatwiej jednak uwierzyć w pierwszą możliwość, bo wymyślenie wyrazów z ,,k’’ na początku jest znacznie łatwiejsze.

    Jeśli zobaczysz w telewizji, że ktoś umarł po zaszczepieniu np. na grypę, to ten jeden odizolowany przypadek może spowodować że odtąd będziesz trzymał się z daleka od szczepionek, mimo że miliardom ludzi uratowały życie. Z drugiej strony, jeśli usłyszysz, że kawa powoduje wrzody żołądka podchodzisz do tego bardzo sceptycznie. Dlaczego? Po pierwsze nie znasz nikogo, komu się to przytrafiło, a poza tym kawusia jest taka pyszna…

    Tendencje do przypisywania prawdopodobieństwa informacjom i zdarzeniom, które są nam bliższe emocjonalnie nazywamy heurystyką dostępności.
    Kiedy na przykład politycy używają historii ,,jak to matka z czworgiem dzieci, bez pracy nie miała środków do życia” to liczą na to, że zrozumiemy jednostkowy przykład jako reprezentatywny dla zjawiska obejmującego znacznie większą grupę ludzi. Po prostu dużo łatwiej nam w coś uwierzyć, jeśli używa się konkretnego przykładu, a nie liczb czy abstrakcyjnych historii.

    Jak to dokładnie działa?

    Im łatwiej jest Ci sobie przypomnieć daną informację, tym szybciej ją przetwarzasz, a im szybciej ją przetwarzasz, tym bardziej w nią wierzysz i tym mniej jesteś skłonny brać pod uwagę inne. Kiedy kupujesz los na loterię, wyobrażasz sobie ze wygrasz tak jak wszyscy ci którzy stali się dzięki temu sławni w telewizji. Zapominając o milionach ludzi, który nigdy się to nie udało. Nie przeprowadza się przecież z nimi wywiadów i nie pokazuje w telewizji. Decydujesz o prawdopodobieństwie wystąpienia przyszłego zdarzenia na podstawie tego, z jaką łatwością możesz je sobie wyobrazić.

    Łatwość przetwarzania informacji staje się wskazówką dla Twojego mózgu czy coś jest prawdziwe czy nie. Jeśli z łatwością znajdujesz argumenty potwierdzające tezę że np. warto używać filtrów przeciwsłonecznych, jeśli z łatwością jesteś w stanie sobie coś wyobrazić to automatycznie jesteś skłonniejszy, aby w to wierzyć! Jeśli nie znasz się na fizyce kwantowej raczej trudno określić Ci co jest prawda a co nie. Przecież w wielu obszarach życia nie jesteś ekspertem i z równym sceptycyzmem powinieneś do nich podchodzić.

    Po co naszemu umysłowi stosowanie heurystyki dostępności? Heurystyka do takie działanie na skróty naszego umysłu– jak się przekonasz w innych moich nagraniach bardzo często działamy bardzo nieracjonalnie. Tak jest i w tym przypadku. Łatwo jest Ci coś sobie przypomnieć. Łatwo sobie coś wyobrazić, bez trudu znajdujesz argumenty za jakąś tezą to znaczy że jest to prawda!

    Aby poradzić sobie z tym efektem po pierwsze warto zdawać sobie z tego sprawę i zawsze z dużą dawką sceptycyzmu podchodzić do informacji które wydają się być takie oczywiste. Nie ufaj więc do końca swojemu umysłowi- a wszystko po to, aby ułatwić sobie życie.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „JAK POKAZAĆ SIĘ Z DOBREJ STRONY?”

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, kiedy kiedy nie warto ufać samemu sobie? 🙂

  • NAWYK CZY SILNA WOLA? CO JEST WAŻNIEJSZE?

    NAWYK CZY SILNA WOLA? CO JEST WAŻNIEJSZE?

    Nawyk czy silna wola? Co jest ważniejsze? Mieć silną wolę, aby oprzeć się tuczącej babeczce czy mieć nawyk jedzenia zdrowych przekąsek? A co jeśli masz nawyk biegania a za oknem pada deszcz- czy oprzesz się ciepłej pościeli rano? Zobacz konfrontację dwóch cudownych mocy dzięki którym osiągnęlibyśmy każdy cel. 

    Wyobraź sobie, że masz od dzisiaj dwie super moce, dzięki którym osiągasz to co tylko chcesz. Chcesz schudnąć? Proszę bardzo. Przebiec maraton? Nie ma sprawy. Zacząć oszczędzać? Prościzna! A może chcesz nauczyć się nowej umiejętności, przestać narzekać i rzucić palenie? To również da się zrobić.

    Poznaj dwie super moce, dzięki którym Twoje życie byłoby niezwykle proste! Którą z nich byś wolał?

    Nawyk czy silna wola?

    Nawyk:

    Wybierz mnie! Jestem nawykiem i potrafię zamienić Twoje zadania w coś co będzie przychodziło Ci bez wysiłku! Tak jak np. mycie zębow- nie musisz się do tego zmuszać, trudzić, zero motywacji!… Wyobraź sobie teraz że z taką samą łatwością uczysz się jęzka, odchudzasz się, ćwiczysz. Nie brzmi magicznie?

    Silna wola:

    Brzmi nieźle ale posłuchaj tego: Jako silna wola jestem w stanie sprawić, że potrafisz walczyć z największym wrogiem osiągania celów- pokusą. Kiedy wyćwiczysz swój mięsień silnej woli możesz oprzeć się np. pysznemu ciastku czy sprawdzeniu po raz dziesiąty swojej skrzynki pocztowej.

    Nawyk:

    A co powiesz na to: kiedy swoje obowiązki zamienisz w nawyki potrafisz działaś bardzo szybko, jak na automacie a do tego wcale nie musisz o tym pamiętać!

    Silna wola:

    Ok, to było naprawdę dobre, jednak gdy nie masz nawyku biegania to silna wola pomoże Ci zrobić coś na co nie masz dziś szczególnie ochoty np. wyjść z domu w chłodny poranek.

    Nawyk:

    No tak, ale to wymaga od Ciebie mobilizacji, musisz się skoncentrować, uświadomić sobie dlaczego jest to dla Ciebie takie ważne. Jeśli masz nawyk zdrowego jedzenia to nie musisz zastanawiać się nad każdym produktem w sklepie. Po prostu działasz.

    Silna wola:

    Ale jeśli nie masz nawyku odmawiania pysznego torta kiedy jesteś na diecie, to ja Ci mogę w tym pomóc. Nie zapominaj też, że nie wszystkie nawyki są dla nas takie dobre…grubasie.

    Nawyk:

    Tu muszę się zgodzić- mózg wszystkie nawyki traktuje tak samo i te dobre i te złe. Jednak jeśli nauczysz się je zmieniać to masz podwójną super moc!

    Co sprawiło, że ten mężczyzna biegnie - nawyk czy silna wola?

    Skonfrontujmy więc te dwie super moce:

    Zastanawiałeś się kiedyś czym głównie różnią się ludzie sukcesu od tych, którzy narzekają na swoje życie? Nawykami! Ci pierwsi mają je po prostu lepsze i działają efektywniej.

    Jeśli wyrobisz sobie nawyk np. planowania każdego dnia nie musisz się do tego motywować, pamiętać o tym ani zmuszać. Jeśli jednak dopiero zaczynasz wyrabiać nowy nawyk silna wola będzie nieoceniona- to ona pomoże Ci wyjść w chłodny poranek pobiegać, kiedy wolałbyś zostać w łóżku.

    Pomoże Ci również w sytuacjach, które nie są jeszcze dla Ciebie znane np. gdy nie przygotowujesz zdrowego śniadania w domu tylko jesz w hotelu gdzie jesteś wystawiony na wiele pokus. Genialną wiadomością jest fakt, że wyrabianie nowych nawyków powoduje że z większą łatwością  nabywamy nowe a ćwiczenie mięśnia silnej woli powoduje że jesteśmy coraz mocniejsi w walce z pokusami. (TABELKA- MOŻE BYĆ Z ANIMACJAMI WJAZDU Z BOKU?) (jeśli gdzieś się będzie bardzo dłużyło, to możesz wstawić jakieś foty?)

    Nawyk i Silna wola: Tak więc najlepiej kiedy działamy razem. Na początku wyrabiania nawyków przyda Ci się silna wola i w każdej sytuacji której nie znasz. Jednak jeśli chcesz działać na prawdę efektywnie nawyki będą niezastąpionym sposobem aby ułatwić sobie życie!

    Mamy nadzieje ze ta wiedza w znacznym stopniu ułatwi Ci życie!

    Chcesz wyrobić sobie nawyki, by nie musieć się motywować? Sprawdź mój bestsellerowy kurs „Kreator Nawyków„!

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „JAK ĆWICZYĆ SILNĄ WOLĘ?„

  • JAK ZNALEŹĆ MOTYWACJĘ? – ĆWICZENIA

    JAK ZNALEŹĆ MOTYWACJĘ? – ĆWICZENIA

    Obiecujesz sobie solennie, że zadbasz o kondycję, poszukasz nowej pracy, zapiszesz się na kurs karate, zaczniesz oszczędzać i… nic.

    Czas leci, a ty nadal nie robisz kroku w upragnionym kierunku. Dlaczego wciąż stoisz w miejscu?

    Osoby nieskłonne do ryzyka wolą trwać w sytuacji, która ich zdaniem jest bezpieczna, nawet jeśli w rzeczywistości się nie opłaca i nie przynosi satysfakcji. Jest to tzw. efekt utopionych kosztów. Skoro już w coś zainwestowałem swój czas to nie ma odwrotu- lepiej cały czas się męczyć niż odpuścić.  

    Czujesz lęk przed porażką. Zwłaszcza większe wyzwania działają jak hamulec. Porywasz się z motyką na słońce, marzy ci się wielki cel („dziś posprzątam cały dom!”), ale na widok ogromu prac twój zapał spada do zera („o rany, tyle tego, chyba lepiej to odłożę”). Objawia się to zazwyczaj galopadą wymówek: nie dziś; nie teraz; zrobię to, jak tylko znajdę wolną chwilę (choć nawet jej nie szukam); co powiedzą ludzie, jeśli się nie uda; stracę twarz, stracę przyjaciół, stracę pieniądze; nie dam rady, to nie dla mnie (choć jeszcze tego nie sprawdziłem). 

    Niektóre przyzwyczajenia, choć z pozoru niedobre, niosą rozmaite gratyfikacje. To powoduje, że możesz nieświadomie się sabotować. Niby wiesz, że palenie szkodzi, ale jeśli palą wszystkie koleżanki z pracy i wspólne wymykanie się przed budynek biura jest okazją do miłych ploteczek, to możesz myśleć: „Osiągnę sukces, ale stracę pretekst do pogawędek z koleżankami albo wręcz – koleżanki! Może narażę się na ostracyzm, brak zrozumienia z ich strony?”. 

    A później dziwimy się, że nie pałamy energią na co dzień i bezskutecznie poszukujemy sposobów na to, aby nam się chciało tak jak nam się nie chce. Czas to zmienić! Poznaj ćwiczenie, które pomoże Ci ruszyć z miejsca.

    Chcesz wyrobić sobie nawyki, by nie musieć się motywować? Sprawdź mój bestsellerowy kurs „Kreator Nawyków„!

    Obraz motywujący do działania

    Pora spisać plan by znaleźć motywację! Proponuję podzielić go na poszczególne kroki.

    Krok 1.

    Wypunktuj, co w danej sytuacji ci nie pasuje. Jeśli chcesz schudnąć napisz, że masz dość wymieniania ubrań na większe, tego że masz zadyszkę podczas wchodzenia po schodach, że wkurza Cię wciąganie brzucha do zdjęć i oglądanie szczupłych ludzi na plaży.

    Krok 2

    Kolejna lista – tym razem zastanów się, co jest dla ciebie istotne, na czym najbardziej ci zależy. Pytanie kontrolne brzmi: Jak chcesz aby było? W przykładzie ze schudnięciem możesz wypisać, że chcesz wejść na 7 piętro bez zadyszki, chcesz kupić sobie rozmiar mniejsze spodnie, chcesz się lepiej czuć- bez wzdęć, bólów kręgosłupa, nagłych senności itd., chcesz mieć energię do działania przez cały dzień itd.

    Krok 3.

    Pora na rzetelną analizę obu list:

    – Na co mam wpływ, a na co nie?

    – Co wynika z sytuacji, w jakiej jestem teraz, dla realizacji bardziej wymarzonej wizji? Czy przy dużym zaniedbaniu mojej kondycji mogę od razu planować przebiegnięcie maratonu albo kupno ubrać w rozmiarze XS?

    – Na ile jestem w stanie to zmienić? Mój pociąg do słodyczy, napady głodu, ciągłe zmęczenie?

    Krok 4.

    Zaplanuj drogę. Jeśli chcesz ruszyć z miejsca, to musisz wiedzieć dokąd idziesz. Mniej istotna jest wizualizacja końcowego celu, znacznie ważniejsze jest wymyślenie, jak krok po kroku do niego dojść. Musimy określić, jakie małe działania przybliżą nas do tego, czego pragniemy. Pamiętaj, że zmiana nie jest pojedynczym zdarzeniem – ona jest procesem. Dlatego każde podjęte działanie to sukces! Za każdy cel bierz się osobno. Przyjrzyj mu się pod lupą, podziel na plasterki, czyli rozpisane w czasie „podcele”. Bądź konkretny. Chcesz schudnąć? To cel zbyt ogólny i niejasny. Jeśli rzeczywiście tego chcesz, to pora określić jak dokładnie to zrobisz: co jesz, jak ćwiczysz, czego nie robisz, co zrobisz gdy będziesz wystawiony na pokusy. Najlepiej skonsultuj się z kimś kto zna się na realizacji Twojego celu, abyś od razu działał efektywnie a nie strzelał sobie w kolano np. głodówkami. 

    Krok 5.

    Opracuj strategię na wypadek niepowodzeń. Zrób listę wszelkich możliwych trudności i – „na sucho”, na zapas – wymyśl rozwiązania. Jeśli dobrze się przygotujesz, potknięcia czy przeciwności cię nie zniechęcą ani nie przerażą, bo będziesz wiedzieć, co zrobić.Jeśli cel to rezygnacja ze słodyczy, ustal, co poczniesz, gdy znajdą się w twoim zasięgu, np:

    Będę nosić przy sobie suszone owoce, które w razie czego zastąpią mi słodycze;

    Gdy ktoś mnie poczęstuję, powiem: „dziękuję, ale zmieniam nawyki żywieniowe”;

    Gdy zobaczę cukiernie przejdę na drugą stronę ulicy itp. 

    Krok 6.

    Doceniaj się. Rób tak, jak dobrzy treserzy – za każdy mały krok w wyznaczonym kierunku myśl sobie: ,,super, świetnie Ci idzie, oby tak dalej”. Nawykowo łapiemy się na błędach i na tym co nam nie wychodzi- zmień to myślenie! ,,Łap się” na sukcesach i na tym co Ci idzie świetnie. Odmówiłeś ciastka- powiedz sobie ,,jaką masz silną wolę!”

    Po opracowaniu dokładnego planu czas na działanie.

    Gdy zaczynasz od naprawdę małych kroczków, nie narażasz na szwank motywacji. Każdy sukces cieszy, czujesz sprawczość, więc masz ochotę iść dalej w tym samym kierunku lub – gdy coś wyraźnie przestaje pasować – jesteś w stanie zweryfikować pragnienia; sprawdzić, czy naprawdę o to chodziło, i elastycznie zareagować.

    Poszczególne kroki mają być łatwe – oto podstawowa zasada filozofii kaizen (słowo  oznacza: rozwijanie się małymi krokami). Dzięki temu stają się łatwe. Jeśli chcesz biegać, zacznij od oglądania w sieci butów do biegania, a potem –  wyznaczania w myślach trasy. Ćwiczyć? Zacznij od maszerowania w miejscu przez minutę. Chcesz przestać pić kawę? Każdego dnia rezygnuj tylko z jednego łyka. Chcesz mieć porządek na biurku? Zacznij od włożenia do pudełka jednego rozrzuconego spinacza…

    Zakorzeniony w fizjologii mózgu lęk przed zmianą blokuje pomysłowość i sukces. W kaizen chodzi o to, by go wyeliminować. Oszukać własny mózg, proponując zmianę tak subtelną, że ani trochę nie prowokuje do ucieczki.

    Maleńkie kroki zaspokajają potrzebę jakiegokolwiek działania i zmniejszają stres. Strategia ta powoduje, że zaczynasz lubić sam proces zmiany, czerpać z niego przyjemność i… wdrażać kolejne nawyki.

    Mam nadzieję, że ta wiedza w znacznym stopniu ułatwi Ci życie! Daj znać w komentarzu, który krok według Ciebie jest tym najtrudniejszym- chętnie poznam Twoją opinię na ten temat!

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „5 RZECZY KTÓRYCH LUDZIE NAJBARDZIEJ ŻAŁUJĄ„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak znaleźć motywację? 🙂

  • JAK POKAZAĆ SIĘ Z DOBREJ STRONY

    JAK POKAZAĆ SIĘ Z DOBREJ STRONY

    JAK POKAZAĆ SIĘ Z DOBREJ STRONY?

    Stety lub niestety oceniani jesteśmy cały czas, a nasz mózg robi przy tym duże skróty.
    I choć pierwsze wrażenie bywa często mylne, to jednak odgrywa dużą rolę.
    Kiedy poznasz zasady kierujące tym zjawiskiem, możesz w bardziej świadomy sposób unikać niechcianego zaszufladkowania do nieprzyjemnych osobników i zrobić bardzo dobre pierwsze wrażenie.

    Jak działa dobre pierwsze wrażenie?

    Ile czasu potrzeba , by zainteresować się książką po obejrzeniu okładki, pozostać na nieznanej stronie internetowej i zaciekawić się nową osobą?
    Badania pokazują, że już po pierwszych sekundach osoba, która cię obserwuje, podświadomie oszacuje dwa czynniki budujące waszą relację: to, na ile jesteś sympatyczny i wiarygodny. Jeśli rozmówca cię polubi, otworzy się i będzie cię traktował przyjaźnie. Jeśli uzna cię za wiarygodnego, zaufa twojej kompetencji i intencjom.

    Wszyscy oceniają

    w zdecydowanej większości przypadków robią to zupełnie nieświadomie – kierując się kulturowymi i rodzinnymi schematami.

    Dlaczego jesteśmy tacy powierzchowni? Gdyż nasz mózg musi szybko zadecydować czy nowy osobnik który stanął na jego drodze nie odgryzie mu zaraz głowy.
    Stety lub niestety oceniamy cały czas, a nasz mózg robi przy tym duże skróty, co w związku z brakiem ich świadomości, jest pierwszym krokiem ku nietrafnym ocenom.
    I choć pierwsze wrażenie bywa często mylne, to jednak odgrywa dużą rolę.
    Kiedy poznasz zasady kierujące tym zjawiskiem, możesz w bardziej świadomy sposób unikać niechcianego zaszufladkowania do nieprzyjemnych osobników.

    Zróbmy eksperyment myślowy.


    Kto jest dla ciebie najważniejszy na świecie? O kogo troszczysz się każdego dnia, spędzasz dużo czasu myśląc o tej osobie i zastanawiając się co zrobić, aby żyło jej się w życiu lepiej? Kto jest osobą której najbardziej życzysz samych komplementów i sukcesów w życiu?
    Tą osobą jesteś…TY sam!

    Dorota uśmiecha się na zdjęciu.  A Ty co zrobisz, żeby pokazać się z dobrej strony?

    Jak to wykorzystać?

    Jakie to ma znaczenie w robieniu dobrego pierwszego wrażenia? Jak się okazuję bardzo duże.
    Pierwszą, najważniejszą, najbardziej oczywistą i wciąż bardzo często zapominaną zasadą wzbudzania sympatii u innych jest… uśmiech.

    I to wcale nie dlatego, że zęby są najsympatyczniejszą częścią naszego ciała. To nie dlatego, że otwierając buzie jesteśmy bardziej otwarci, ale dlatego, że uśmiechając się do innych wysyłamy im sygnał ,,jesteś fajny, lubię Cię, podobasz mi się”.
    Jaki to ma związek z tym, że jesteśmy dla siebie najważniejsi na świecie?
    A no taki, że ciężko nie polubić osoby, która właśnie powiedziała mi niemy komplement, która właśnie mnie doceniła i w towarzystwie której mogę czuć się bezpiecznie, dlatego warto to wykorzystać!

    Co jeszcze łechce nasze ego w kontakcie z innymi? Podobieństwo.
    Jeśli ktoś jest w jakiś sposób podobny do mnie czy to pod względem zachowania, upodobań, pochodzenia czy nawet wyglądu to lubię tę osobę bardziej niż te mniej podobne.


    Dlaczego? Jak się okazuję podobieństwo budzi sympatię bo: A. my sami siebie lubimy, albo przynajmniej bardzo chcemy lubić B. daje poczucie bezpieczeństwa- jeśli ktoś zachowuje się podobnie do mnie jest mi łatwiej przewidzieć jego zachowanie a poza tym ryzyko wejścia w konflikt jest mniejsze.

    A co z praktyką? Przecież pokazać się z dobrej strony trzeba potrafić!

    Poznając nowe osoby staraj się szukać podobieństw– może lubicie ten sam serial, chodzicie o tej samej godzinie do sklepu po bułki, czy używacie tego samego kremu do pięt.
    Poza tym pamiętaj również o ,,efekcie kameleona”- naśladuj w bardzo subtelny sposób mowę ciała Twojego rozmówcy- podobnie siedź, trzymaj przedmiot w tej samej ręce itd.


    Wykorzystując ten efekt możesz również szybko sprawdzić czy ktoś Cię lubi czy też nie. Zrób mały eksperyment w towarzystwie. Siedząc na przykład przy stole odchyl się nieco do tyłu. Twoi rozmówcy, jeśli zależy im na dobrym kontakcie z Tobą najprawdopodobniej po krótkim czasie również zmienią swoją pozycję. Dzięki temu ludzie podświadomie zaczną odbierać Cię przyjaźnie, a nie będziesz musiał zastanawiać się, jak pokazać się z dobrej strony!

    Co mówi na ten temat psychologia?

    Na pierwsze wrażenie składają się przede wszystkim czynniki psychologiczne, które – mimo tego, że najistotniejsze – są bardzo często niedostrzegane. Czy wiesz, że mężczyźni z wyższym wykształceniem są przez kobiety postrzegani jako wyżsi, niż są w rzeczywistości, a osoby atrakcyjniejsze są uważane za bardziej sympatyczne? Na tym właśnie polega efekt halo– przypisujemy ludziom różne cechy na podstawie jednej pozytywnej lub negatywnej cechy która rzuca się w nasze oczy, dlatego pamiętaj o tym przy następnym wyjściu na spotkanie.

    I tak elegancki mężczyzna może być odbierany przez nas jako szarmancki, inteligentny, pracowity, ambitny i kulturalny tak założenie białych kozaczków może wpłynąć że ich właścicielce przypiszesz cechy mało rezolutnej osoby o zainteresowaniach tipsów i sztucznych rzęs.
    Pamiętaj, więc o tym efekcie i zadbaj o swój wizerunek.

    Przykładowo w pracy będziesz odbierany jako bardziej pewny siebie i profesjonalny, kiedy odsłonisz twarz z włosów, zdecydowanie uściśniesz komuś dłoń, będziesz utrzymywać kontakt wzrokowy i wybierzesz ubrania w odcieniu niebieskiego. Nie przesadzaj z biżuterią- 3 elementy są wystarczające, dbaj o jakość i prostotę Twoich ubrań i dodatków a także o dopasowanie stroju do okazji- sweter nawet z najwyższej półki nie jest odpowiedni na spotkanie biznesowe.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „Jak inni postrzegają Twoje błędy?”

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak poprawić pamięć? 🙂

  • JAK ĆWICZYĆ SILNĄ WOLĘ?

    JAK ĆWICZYĆ SILNĄ WOLĘ?

    Kto nie chciałby powstrzymać się przed jedzeniem słodyczy kiedy jest na diecie, paleniem papierosów, czy też wytrwać na długim treningu, kiedy nie ma się na to szczególnej ochoty? Zobacz w jaki sposób ćwiczyć swoją silną wolę, aby wytrwać w postanowieniach i wzmocnić swoją często słabą/silną wolę.

    ,,Statystyki pokazują, że aż co drugi dorosły boryka się z nadmiarem kilogramów. Badanie stanu zdrowia Polaków potwierdziło, że 62 proc. mężczyzn i 50 proc. kobiet w wieku od 20 do 74 lat ma nadwagę lub jest otyła.’’
    Ups, muszę Cię przeprosić bo właśnie osłabiłam Twoją silną wolę. Jak się okazuje śledzenie statystyk, które pokazują, że wcale nie jesteśmy tacy najgorsi i nie tylko my mamy problem np. z podjadaniem słodyczy, powoduje ze chętniej sięgniesz po kaloryczne ciacho.


    Tak więc, już nie pokazuję Ci statystyk, które połechcą Twojego ego, ale postaram się naprawić to co zepsułam.
    Spójrz teraz na podane w filmie słowa!

    I jak najszybciej przeczytaj na głos kolory czcionek jakich użyto do napisania kolejnych wyrazów. Czas start!
    Jak się okazuje, wykonywanie przez 2 tygodnie po 5 minut dziennie ćwiczenia z testem stroopa, który właśnie zrobiłeś, powoduje że silna wola staje się mocniejsza. Tak więc wydrukuj test i ćwicz!

    Podobnie działają takie ćwiczenia jak:

    kontrolowanie i korygowanie swojej postawy ciała przez kilka minut dziennie, powstrzymywanie się od przeklinania czy używanie niedominującej ręki. Działa to dlatego, że jeśli używamy silnej woli to ją… wzmacniamy. Bardziej uczymy się monitorować swoje zachowanie, gdy robimy coś w pełni świadomości. No bo weź nie bądź świadomy malując rzęsy lewą ręką 🙂 . Eksperymenty pokazują, że osoby które są rozproszone łatwiej ulegają pokusie. Tak więc od teraz robiąc zakupy nie myśl o astrofizyce tylko o produktach, które nie zmienią twojego organizmu w śmietnik.

    Silna wola to jednak nie tylko umiejętność powstrzymywania się przed czymś co nam nie służy, ale również robienie rzeczy, które są dla nas dobre, ale niekoniecznie mamy na nie ochotę- np. wytrwanie na treningu, jedzenie zdrowych sałatek zamiast ociekającego glutaminianem sodu hamburgera czy wstanie rano z łóżka, kiedy poduszka pachnie jeszcze snem. Jak więc tego dokonać?

    Dwie grupy kobiet chciały schudnąć, więc zaproszono je do programu w którym miały różnego rodzaju aktywności sportowe. Podzielono je jednak na dwie grupy. Jedną proszono o to, aby wizualizowała sobie swój sukces: wyobrażała sobie swoją idealną figurę, zachwyt mężczyzn i nienawiść kobiet dookoła.

    Kobiety w drugiej grupie poproszono o to, aby zastanawiamy się nad tym kiedy może im się nie udać wytrwać. Następnie o to, co zrobią gdy na ich drodze pojawi się pokusa.
    Jak Ci się wydaję co lepiej wpłynęło na realizację misji ,,schudnięcie”? Która grupa dłużej wytrwała w postanowieniach i miała większy postęp?

    Jak myślisz - ile czasu poświęcił ten człowiek, by ćwiczyć silną wolę i dojść do pefekcji?

    Jak się okazuje ta druga!

    Tak więc jeśli stawiasz sobie cele to już na początku załóż że nie jesteś superbohaterem i ze swoimi pokusami będziesz musiał radzić sobie inaczej niż mieczem świetlnym.
    Wyobraźmy sobie, że postanowiłeś znacznie ograniczyć jedzenie kalorycznego jedzenia i idziesz na przyjęcie. Jeśli wiesz, że idąc do znajomych jesteś wystawiony na próbę charakteru zastanów się jak możesz się do tego przygotować.

    Powiedz sobie ,,wiem, że na przyjęciu będzie dużo słodyczy i tłustych przekąsek, które mi nie służą, aby nie sięgać po nie będę mieć zawsze na talerzu wykwintną sałatę i będę rzuć miętową gumę po której nie mam ochoty na nic słodkiego”.

    Czy to wystarczy? Możesz zrobić jeszcze więcej dla swojej silnej woli. Odpowiedz sobie na pytanie DLACZEGO to robisz. Badania pokazują, że uświadomienie sobie DLACZEGO chcesz powstrzymać się przed paleniem papierosów, piciem kawy, jedzeniem słodyczy itd. powoduje że znacznie rzadziej ulegasz pokusie zrobienia czegoś sprzecznego z Twoim postanowieniem. Jak się domyślam nie rezygnujesz ze słodyczy ze względu na swoje masochistyczne zapędy. Pewnie powód jest taki, że chcesz czuć się i wyglądać lepiej. W dodatku mieć lepszą kondycję, zdrowszy kręgosłup i przystojniejszego partnera.

    A jeśli się jednak nie uda, jednak nie wytrwasz i zjesz to przeklęte ciastko które za Tobą chodzi przez cały dzień? Czy warto się wtedy mentalnie chłostać i rozpaczać? Nie warto! Między innymi dlatego, że poczucie wstydu powoduje ze chętniej sięgniesz po kolejne… W takich sytuacjach lepiej zrób sobie ćwiczenie : ,,zjem to ciastko, ale za 3 minuty”, bo ono również działa i pozwala ćwiczyć Twoją silną wolę.

    Jeśli będziesz cały czas uświadamiał sobie na czym Ci zależy i po co postawiłeś sobie taki a nie inny cel wtedy muszę zamienisz na chcę, a to najlepszy sprzymierzeniec do walki z pokusami.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „JAK ZNALEŹĆ MOTYWACJĘ? – ĆWICZENIA?„

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów. Jest też prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak ćwiczyć silną wolę? 🙂