Kategoria: Efektywna nauka i rozwój ekspercki

  • 3 KOMPETENCJE W KTÓRE MUSISZ ZAINWESTOWAĆ

    3 KOMPETENCJE W KTÓRE MUSISZ ZAINWESTOWAĆ

    Chyba nie muszę Cię przekonywać do tego że świat w którym obecnie żyjemy znacznie różni się od tego w jakim żyli nasi pradziatkowie. Uczymy się obecnie do zawodów, które jeszcze nie istnieją, do rozwiązywania problemów których jeszcze nie ma i do nowej rzeczywistości, którą nawet trudno do końca przewidzieć. Wiedzy coraz bardziej przybywa a stara często się dezauktualizuje. Mamy coraz większe wymagania przed sobą a czasu dokładnie tyle samo. W co więc warto inwestować, jakie kompetencje na pewno Ci się przydadzą bez względu na to co będziesz robić? Mam dziś dla Ciebie 3 najważniejsze kompetencje miękkie w które na pewno zawsze warto inwestować:

    Umiejętność szybkiej nauki

    Przenieśmy się kilka lat do przodu. Wyobraź sobie, że co maksymalnie 3 lata zmieniasz pracę. W każdej z nich uczysz się nowych rzeczy i zdobywasz wiedzę na nowe tematy. Rzeczywistość wokół Ciebie również się zmieniła. Ogromne migracje ludności spowodowały, że znajomość języków obcych jest Ci bardzo potrzebna na co dzień, podobnie jak obsługa nowych urządzeń i programów, które cały czas się zmieniają. Jak Ci się wydaje, jaka umiejętność przydałaby Ci się, abyś bez poświęcania dużej ilości czasu, bez stresu, za to z dużą przyjemnością być na bieżąco z ciągle przybywającą, nową wiedzą? Jaka umiejętność bez względu na to co chcesz robić na pewno Ci się przyda? 

    Umiejętność efektywnej nauki to jedna z najważniejszych kompetencji XXI wieku. Nie musisz czekać kilka lat. Myślę że już teraz widzisz jak bardzo ułatwiłaby Ci życie znajomość sposobów na to, aby uczyć się szybko i przyjemnie. Wiem, że może Ci się wydawać, że to obietnica niczym z telezakupów, ale to tylko dlatego, że większość ludzi wie więcej na temat tego jak działa ich telefon niż na temat tego jak działa ich mózg. Mimo tego, że system edukacji nie wpadł na to, aby zawrzeć efektywne techniki nauki do programu nauczania, Ty naucz się tego już teraz.

    Umiejętności komunikacyjne

    Większość ludzi uważa, że umiejętność komunikacji zależy od tego, czy dobrze znamy dany język. Jeśli więc płynnie porozumiewasz się językiem ojczystym, to na pewno możesz sobie odhaczyć tą umiejętność. Czy aby na pewno? Zastanów się: jak radzisz sobie w kontakcie z ludźmi których nie znasz? Jak przychodzi Ci zdobywanie nowych znajomości? Czy łatwo Ci przekonać innych do swojego zdania, wynegocjować lepsze warunki, przekazać swoją wiedzę czy wesprzeć innych ludzi? Czy często wchodzisz w konflikty?

    Jak widzisz umiejętność dobrej komunikacji to całe spektrum zachowań, które przyda Ci się nie tylko w życiu osobistym. Również w nawiązywaniu nowych kontaktów biznesowych, sprzedaży czy negocjowaniu podwyżki. Osoby, które są otwarte i potrafią się dogadać się z innymi budzą zaufanie, sympatię i same z dużą łatwością osiągają własne cele.

    Bardzo polecam Ci sięganie nie tylko po książki na ten temat, ale przede wszystkim po ciągłe używanie poznanych umiejętności w praktyce. Pracuj też nad swoją inteligencją emocjonalną. Poznanie emocji swoich jak i innych drastycznie obniża ilość konfliktów i pomaga w ogromnym zrozumieniu. Ćwiczenie chociażby empatii pomoże Ci lepiej wspierać innych ludzi, motywować ich do działania czy lepiej realizować ich potrzeby. Takie umiejętności są potrzebne w zawodzie menagera, lekarza czy rodzica.

    Na moim kanale znajdziesz kilka filmów dotyczących umiejętności komunikacyjnych- wdróż techniki tam przedstawione jeszcze dzisiaj:

    Kreatywność

    Gdybyś miał firmę to jakiego pracownika potrzebowałbyś najbardziej? Domyślam się, że takiego który potrafi wykorzystywać swoją wiedzę w praktyce, świetnie rozwiązywać problemy dzięki nowym pomysłom. A do tego potrzebna jest kreatywność. Ta umiejętność dotyczy nie tylko tego, że z łatwością wymyślisz nową nazwę produktu, ale z tego że potrafisz wykorzystywać wiedzę z kilku dziedzin. To umiejętność poradzenia sobie w różnych sytuacjach i ciągła otwartość na nowości.

    I tu mam dla Ciebie 2 wiadomości- zwyczajowo jedną dobrą a drugą złą. Zacznijmy od tej gorszej: większość z nas, idąc do szkoły traci umiejętność kreacji coraz bardziej. Nie ćwiczymy jej, wchodzimy w schematy i szybko mamy wrażenie, że wymyślenie czegokolwiek wymaga nie lada wysiłku. Dobra wiadomość jest taka, że kreatywność można ćwiczyć. Jest na to wiele sposobów- możesz np. wejść na moją stronę dev2608.dorotafilipiuk.pl/ i w zakładce bezpłatne materiały pobrać ćwiczenia:

    Bezpłatne materiały

    To oczywiście tylko 3 kompetencje, których rozwijanie na pewno wyjdzie Ci na dobre.

    Jeśli chcesz, abym nagrała kolejny materiał o tych ważnych do rozwijania kompetencjach koniecznie daj mi o tym znać w komentarzu.

    Zachęcam Cię bardzo serdecznie do rozwijania tak zwanych umiejętności miękkich bo to właśnie te umiejętności nie tracą na wartości a wręcz przeciwnie- są coraz bardziej potrzebne w wymagającym środowisku, dużej ilości obowiązków i awansowaniem na wyższe stanowiska ?

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

  • JAK ZAPAMIĘTYWAĆ – PROSTY SPOSÓB

    JAK ZAPAMIĘTYWAĆ – PROSTY SPOSÓB

    Przed snem powtarzasz sobie w myślach, że musisz jutro zadzwonić do ciotki bo ma imieniny. Przed wyjściem z domu kilka razy upominasz się aby wziąć parasol, bo popołudniu będzie padać. Idąc do sklepu kilka razy mówisz sobie ,,tylko pamiętaj o tym jagodowym sosie do lodów”. I nie wiesz jak to możliwe, że każda z tych rzeczy jakoś magicznie ulatnia Ci się z głowy. A przecież Dorota na kanale tyle razy mówiła, że mam taki potencjał! Że taką genialną pamięć! A tymczasem mój mózg zupełnie mnie nie słucha… dowiedz się, jak zapamiętywać, by pamiętać!

    No więc od początku. Genialny jesteś, ale samo mówienie sobie w myślach, że masz o czymś pamiętać jest bardzo nieefektywne! Dużo rzeczy do siebie mówisz jednak Twój mózg to nie alladyn, który siedzi w głowie i wysłuchuje Twoich życzeń ale konkretne narzędzie, które rządzi się swoimi prawami.

    Co więc możesz zrobić, jeśli notorycznie o czymś zapominasz?

    Możesz skorzystać z tak zwanych ,,przypominaczy przedmiotowych”. Wyobraź sobie że jesteś już w łóżku, prawie zasypiasz, i nagle przypominasz sobie o tym, że jutro mija termin przeglądu samochodu, oddania książki do biblioteki lub musisz odebrać paczkę z poczty bo dostałeś już 5 awizo. Za nic nie chce Ci się wstawać i zapisać tego na kartce jednak chcesz to zapamiętać.

     Weź więc cokolwiek, co masz pod ręką i rzuć na podłogę, tak żebyś wstając od razu to zobaczył. Może to być długopis, poduszka czy nawet skarpetka. Czy to wystarczy? Nasze Babcie, które miały w zwyczaju zawiązywać supełki na chusteczkach dobrze wiedzą, że często taki przypominacz nie pomaga, bo nie pamiętamy co miał przypominać.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „JAK POPRAWIĆ PAMIĘĆ? TEGO NIE WIEDZIAŁEŚ„

    Dlatego zanim zaśniesz, poświęć kilka sekund na bardzo obrazowe skojarzenie przedmiotu ze sprawą do załatwienia np. wyobraź sobie że wielkimi długopisami mechanicy w warsztacie dokonują przeglądu Twojego samochodu. Paczkę z poczty odbierasz na czerwonym dywanie gdzie przy fanfarach Pani podaje Ci pakunek na zdobionej poduszce, lub wyobraź sobie, że książkę do biblioteki wkładasz w wielką śmierdzącą skarpetę…Kiedy rano podniesiesz porzucony przedmiot z podłogi wystarczy że zadasz sobie pytanie: ,,co ja z nim wczoraj dziwnego robiłem?”. Jeśli Twoje skojarzenie było wystarczająco szczegółowe, nienormalne i zabawne to z pewnością przypomnisz sobie co masz do wykonania.

    W podobny sposób skojarz inne rzeczy!

    Kiedy chcesz o czymś powiedzieć koleżance przy kolejnym spotkaniu- skojarz ją w dziwny sposób z tym tematem. Kiedy wychodzisz z domu- wyobraź sobie że przy otwieraniu drzwi tak niesamowicie leje, że tylko Twoja parasolka może Cię uratować. A kiedy wiesz, że po powrocie do domu musisz nastawić pranie… wyobraź sobie że podczas wkładania drzwi do zamka wypływa z niej mnóstwo piany a progiem wyłażą mokre skarpetki.

    Zdaje sobie sprawę, że dla osób niewtajemniczonych w nowoczesne techniki nauki tworzenie takich dziwacznych skojarzeń, może być co najmniej dziwne. Jednak wierz mi że Twój mózg to uwielbia zapamiętywać informacje podawane w takiej formie.

    Bardzo mnie też ciekawi co Ty robisz, aby uczyć się coraz lepiej- zostaw mi wiadomość w komentarzu

    Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat tego jak możesz ułatwić sobie zapamiętywanie i szybką naukę koniecznie skorzystaj z mojego bezpłatnego Mini Kursu Efektywnej Nauki: http://dorotafilipiuk.pl/produkty/mini-kurs-efektywnej-nauki/

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak cudowna jest medytacja? ?

  • Gdzie się uczyć? 9 wskazówek

    Gdzie się uczyć? 9 wskazówek

    A Ty gdzie to robisz? Na łóżku, na krześle, a może na sofie? ? Gdzie najlepiej …się UCZYĆ? Jakie jest Twoje miejsce do nauki? Przetestuj 9 sposobów, na to, żeby Twój mózg działał efektywniej tam gdzie się uczysz!

    Każde duże dziecko wie, że pewne narzędzia są najbardziej skuteczne w konkretnym środowisku. Samochodu nie używamy do jazdy po wodzie, kilof nie najlepiej się sprawdzi do piasku a mikserem nie wywieszamy betonu. A co jest Twoim najlepszym, najwspanialszym i niezbędnym narzędziem do pracy? Twój mózg. I on ten nie w każdym środowisku działa najbardziej optymalnie. Pewnie zauważyłeś, że czasami jesteś bardziej skupiony a innym razem bardziej senny. Czasami czas mija Ci szybko a innym razem nie wiesz jak ruszyć z martwego punktu.

    Oto 9 sposobów, na to aby Twój mózg działał efektywniej tam gdzie się uczysz:

    Wolisz, podróżować szerokimi, pustymi drogami, czy wąskimi i zatłoczonymi?

    Myślę, że nawet jeśli nie jesteś kierowca to łatwo Ci się domyślić, że dużo bardziej mecząca jest jazda, gdzie musimy cały czas przerzucać naszą uwagę na nowe elementy- pieszych, rowerzystów, zwierzęta i inne pojazdy. Nasz mózg mniej się męczy i mniej pomyłek popełnia jeśli nie jest zasypywany różnymi bodźcami.  Sprawa jest prosta: mniej rzeczy które Cię rozpraszają = lepsza koncentracja na tym co robisz. A to z kolei = lepsze zrozumienie i zapamiętanie informacji. Co to oznacza dla Ciebie w praktyce? :

    • Po pierwsze zadbaj o ciszę w swoim otoczeniu- wyłącz radio, telewizor, wszelkie powiadomienia, usiądź w cichym otoczeniu. Jeśli jesteś bardzo przyzwyczajony do hałasu możesz aż czuć się niekomfortowo albo nawet mieć wrażenie, że bez muzyki idzie Ci gorzej- to tylko wrażenie. Możesz skorzystać z listy utworów do nauki które znajdziesz tutaj:
      Bezpłatne materiałyA co jeśli uczysz się w publicznym miejscu? Zawsze możesz wykorzystać stopery do uszu lub szukać miejsc gdzie słyszysz szum a nie konkretną rozmowę lub dźwięk.
    • Po drugie usuń niepotrzebne przedmioty że swojego biurka. Nie zaśmiecaj swojej przestrzeni samoprzylepnymi karteczkami rozwieszonymi dookoła, i wszelkimi materiałami z których obecnie nie korzystasz
    • Po trzecie – odetnij się od najgorszego rozpraszacza, który działa na Twoja ciekawość i uwagę jak magnes. Tak, tak, dobrze wiesz o czym mówię: odłóż telefon, wyłącz Internet jeśli z niego nie korzystasz i pamiętaj, że im mniej dystraktorów, czyli elementów, które Cię rozpraszają, tym lepiej ?

    Z czym kojarzy Ci się mięciutkie łóżeczko?

    Mi że spaniem, odpoczynkiem i kilkoma innymi bardzo przyjemnymi sprawami ? Ale na pewno nie z nauka! Kiedy nasze ciało jest rozluźnione, nie ma napięcia mięśniowego i czujemy się jak ślimaczki to niestety działamy jak mięczaki ;/ Dlatego to co jest bardzo ważne to:

    • ucz się siedząc na twardym krześle a nie w mięciutkim fotelu lub co gorsza leżąc na łóżku (AAA!)- tak, tak, nie oszukuj się że to pozycja do nauki
    • pamiętaj że lekki tonus mięśniowy, czyli napięcie, sprzyja lepszej nauce dlatego jeśli nie lubisz siedzieć możesz chodzić podczas powtarzania notatek, tak jak na przykład aktorzy lub nawet stać ?
    • A jako ciekawostkę dodam, że dowiedziono, że w ubraniach bardziej sztywnych np. żakiecie, pracujemy bardziej efektywnie niż np. w dresie. Dlatego jeśli uczysz się do egzaminu lepiej nie ucz się w piżamie ?

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, koniecznie przeczytaj wpis: “4 PODSTAWY EFEKTYWNEJ NAUKI”

    A jak stuningować biurko do nauki, abyśmy się szybciej uczyli?

    • używaj podkładki pod książkę z której czytasz, tak aby górna część strony i dolna były mniej więcej w tej samej odległości od oczu. Możesz kupić sobie drewnianą podstawkę lub po prostu podłożyć kilka książek, które spełnia tą samą funkcję. Dzięki temu Twoje oczy mniej się męczą, jest Ci wygodniej siedzieć i lepiej zaznaczyć ważne informacje.
    • pamiętaj o dobrym oświetleniu. Jeśli uczysz się w nocy, dobrze jeśli korzystasz w dwóch źródeł światła– z lampki na biurku i w innej części pokoju. Dzięki temu kontrast nie będzie tak duży a Twoje oczy nie będą tak szybko się męczyć.
    • Zainstaluj sobie na biurku najlepszy dopalacz do pracy Twojego mózgu bez którego neurony nie mogą że sobą współpracować- postaw butelkę wody do której możesz dodać, cytrynę, limonkę lub pomarańcze. Pij ją regularnie i pamiętaj że mózg za nią przepada!

    To oczywiście tylko garść sposobów na to, jak możesz poprawić miejsce swojej pracy i nauki. Daj mi znać w komentarzu czy skorzystasz z którejś wskazówki i czy sam możesz polecić dobre sposoby innym.

    Jeśli jesteś zainteresowany tematem i chcesz dowiedzieć się znacznie więcej na temat tego jak uczyć się szybciej i bardziej przyjemnie to skorzystaj z mojego Mini Kursu Efektywniej Nauki!

    Kliknij!

    Znajdziesz w nim filmy, notatki, mapy myśli i wiele informacji, które powinieneś poznać na samym początku swojej edukacji. Gdyby szkoła uczyła tego co naprawdę ważne… Link do Mini Kursu znajdziesz też w opisie do tego filmu.

    Jeśli chcesz udostępnij ten film swoim znajomym. Dzięki dzieleniu się wiedzą będzie nam żyło się łatwiej. Pamiętaj też o subskrybowaniu tego kanału i obejrzeniu innych moich filmów które w znacznym stopniu, mogą ułatwić Ci życie. Do  zobaczenia w krotce!

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jakie jest Twoje miejsce do nauki? ?

  • Czy notatki rzeczywiście pomagają w nauce?

    Czy notatki rzeczywiście pomagają w nauce?

    Czy notujesz w zeszycie, bądź notatniku, jakiekolwiek informacje? Jesteś przekonany, że ich zapisywanie pomoże Ci lepiej zapamiętywać, prawda? No właśnie, mimo że za notowaniem mało kto przepada, mimo że zabiera Ci dużo czasu nadal notujesz informacje bo to dobre dla naszego mózgu. Jeśli tak uważasz to koniecznie zobacz to nagranie i dowiedz się, jak robić notatki!

    Nieodłącznym elementem nauki jest robienie notatek. Jeśli chcesz coś zapamiętać z czytanej książki, wykładu, lekcji, szkolenia czy nawet tego filmu warto abyś sięgnął po papier i długopis i zapisał najważniejsze informacje. Zgadasz się z tym stwierdzeniem? Jak najbardziej może być ono prawdziwe. Jest tylko jedno małe ,,ale”. Jeśli notatki mają nam pomagać w nauce powinny być robione w odpowiedni sposób.

    Większość z nas robi tak:

    Poznaj Olę- Ola zawsze skrupulatnie zapisuje wszystkie informacje jakie usłyszy lub przeczyta. Bardzo dużo czasu spędza nie tylko na robieniu tradycyjnych notatek ale również na ich czytaniu. Potem na selekcjonowaniu najważniejszych informacji, których czasami nie może odnaleźć… Nie przepada za nauką. Szybko się dekoncentruje i mimo, że w swoich notatkach ma całą wiedzę z wykładów i szkoleń mało z nich pamięta. Nie wspominając o tym, że nie lubi korzystać ze swoich zapisków. Traci mnóstwo czasu na tym, aby wyłuskać z nich to co najważniejsze. Jednak nie potrafi przerwać i notuje wszystko co usłyszy. Linijka pod linijką – wierząc, że dzięki temu zapisze informacje w swoim mózgu.

    A jak powinno się to robić?

    Weronika robi notatki w zupełnie inny sposób. Bardzo ceni sobie swój czas, dlatego nie chce tracić go na zapisywanie wszystkich informacji, a potem na ich czytanie i selekcję tego co ważne. Wie, że aby utrzymać wysoką koncentrację uwagi, która jest absolutnym warunkiem dobrego zapamiętywania, powinna od razu filtrować informacje jakie słyszy. I dokładnie to robi- już podczas słuchania bądź czytania decyduje jakie informacje są najbardziej istotne– dzięki temu jest nie tylko bardziej skupiona, lepiej rozumie to co zapisuje a przez to od razu lepiej pamięta, to jeszcze jej notowanie zajmuje dużo mniej czasu i przynosi dużo więcej frajdy.

    Weronika używa słów kluczy podczas notowania co skraca nie tylko czas notowania, ale również oszczędza 80% czasu na czytaniu notatek i 80% czasu a ich selekcji. Weronika świetnie wie o tym, że nawet 90% informacji jakie czytam to tak zwana wata słowna, która nie niesie ze sobą istotnych do zapisania informacji. Czy Weronika lubi swoje notatki? Wręcz uwielbia! Są nie tylko atrakcyjne wizualnie to jeszcze ich przygotowanie sprawia jej przyjemność a dodatkowo rozwija kreatywność i pomaga w dużo lepszym zapamiętywaniu.

    Błędne przekonania

    Dlaczego więc Ola nie bierze przykładu z Weroniki? Z kilku powodów. Po pierwsze jest przekonana, że jeśli nie zapisze wszystkiego słowo w słowo to na pewno później nic nie zrozumie. Nie zapamięta i nie zda egzaminu. Ma takie przekonania nawet mimo tego, że widzi że Weronika uczy się dużo lepiej i dużo szybciej… Poza tym nigdy nie próbowała takiego sposobu, więc nie miała nawet okazji do tego, aby przekonać się, że notowanie może być przyjemne, szybkie, rozwijać kreatywność i pomagać w efektywnym zapamiętywaniu. Po trzecie, Ola jest pewna że aby notować inaczej powinna mieć talent do rysowania. Znalazło by się na pewno jeszcze więcej wymówek dla których Ola woli notować tak jak wszyscy. Aby tak jak wszyscy narzekać że jej mózg uczy się za wolno.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, koniecznie przeczytaj wpis: “SZYBKIE CZYTANIE- JAK TO DZIAŁA?”

    Jak Ty możesz polepszyć swoje notowanie?

    Ponad 95% ludzi traci zbyt wiele czasu na bardzo nieefektywne, tradycyjne notowanie. Co prawda podczas takiego notowania możesz zapamiętać więcej niż podczas samego słuchania. Dodatkowo przetwarzasz zdobywaną wiedzę – jednak wciąż nie wykorzystujesz ogromu potencjału swojego umysłu. Wiele osób nie wie, że można notować za pomocą map myśli a inna część zabiera się za notowanie wizualne nie znając się na bardzo ważnych zasadach przez co i tak nie widzi efektów. Dzisiaj chciałabym Cię zachęcić do tego, abyś krok po kroku udoskonalał swoje notatki. Co możesz zrobić? Wdróż 3 rzeczy:

    1. podczas notowania zostawiaj szerokie marginesy

    2. podczas notowaia szukaj słów kluczowych, które możesz od razu podkreślać

    3. po zakończeniu notowania przejrzyj swoją notatkę i zrób na pozostawionym marginesie nawet najbrzydsze rysunki. Możesz też używać klamerek, wykrzykników przy ważnych informacjach, strałek i innych skrótów, które ułatwią Ci odnajdywanie tego czego szukasz.

    Serdecznie zachęcam Cię do skorzystania z moich map myśli z języka angielskiego : http://dorotafilipiuk.pl/freematerials/

    także z kursu ,,Notuj jak Geniusz” na którym nauczysz się nie tylko tego jak robić poprawnie Mapy Myśli ale również tego jak funkcjonuje Twój umysł i jak rysować proste rysunki: Kliknij!

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak robić notatki? ?

  • JAK PRACOWAĆ EFEKTYWNIE – TROCHĘ TEORII

    JAK PRACOWAĆ EFEKTYWNIE – TROCHĘ TEORII

    Ciężka praca popłaca, aby osiągnąć sukces trzeba ciężko pracować a odpoczynek jest dla leni. Przecież nie można pracować efektywnie, nie męcząc się przy tym.

    Dokładnie takie przekonania miał Bartek, który dawał z siebie wszystko. Stawką była bardzo dobrze płatna posada w firmie farmaceutycznej. Pewnego dnia przyszedł do pracy, usiadł przy biurku i spędził tam 72 godziny- nie spał więc przez 3 noce! Po powrocie do domu zmarł nagle na atak epilepsji, najprawdopodobniej spowodowany przemęczeniem.

    W Japonii na śmierć z przepracowania, zwaną karoshi umiera rocznie nawet 10 tysięcy Japończyków!

    Nic w tym dziwnego- żyjemy przecież w erze produktywności, gdzie aż głupio mieć czas, nie być zajętym i zwiększać swoją efektywność po to… aby mieć więcej czasu na odpoczynek. Jesteśmy przekonani że nasza pracowitość jest cnotą.  Coraz więcej badań naukowych wskazuje jednak, że obowiązki służbowe nie tylko pozbawiają nas czasu dla bliskich czy na realizowanie swoich pasji, ale też szkodzą naszemu zdrowiu podobnie jak palenie czy nadużywanie alkoholu! I to nawet wtedy, kiedy jest jest to praca mało stresująca i wykonywana z pasją. Im więcej czasu spędzasz za biurkiem, tym większe masz prawdopodobieństwo chorób serca, depresji a nawet obniżenia poziomu inteligencji.

    Szkodliwość pracoholizmu

    Nadgodziny powodują przewlekłe zmęczenie mózgu co skutkuje obniżeniem sprawności intelektualnej. Większość osób badanych w pewnym eksperymencie, którzy pracowali ponad 55 godzin tygodniowo skarżyła się na bezsenność, pogorszenie nastroju a także przyznała się do nadużywania alkoholu czy leków co prowadzi do zawałów serca, udarów i demencji.

    Pracoholicy aż o 40% zwiększają ryzyko, że zapadną na śmiertelne choroby ukłau krążenia. Dla porównania, osoby które palą papierosy te ryzyko mają na poziomie 50%.

    Naszemu zdrowiu psychicznemu szkodzi też wykonywanie wielu zadań w jednym czasie, czyli tak zwany multitasking. Rozmawiasz przez telefon, w tym czasie kończysz maila, zalewasz kawę i włączasz drukarkę… Póżniej przeglądasz dokumenty jednocześnie sprawdzając Facebooka i jedząc kanapkę, którą na bieżąco udoskonalasz. Psychologowie i psychiatrzy z londyńskiego uniwersytetu King’s College dowiedli, że osoby zajmujące się wieloma zadaniami na raz doświadczają większej przepustowości mózgu niż palący regularnie marihuanę! Poza tym, jeśli wykonujesz wiele zadań w tym samym czasie licz się ze spadkiem swojego IQ nawet o 10 punktów! Także nie bądź głupi i koncentruj się na jednym zadaniu a dopiero po jego zakończeniu rozpocznij następne.

    Warto też wspomnieć o tym, że nadmierna koncentracja na obowiązkach zawodowych jest jedną z rzeczy, które pod koniec życia wspominamy ze smutkiem. Więcej na ten temat mówiłam w filmie ,,5 rzeczy, których ludzie najbardziej żałują”

    Tymczasem tkwimy w pułapce, że im więcej pracujemy, tym bliżej jesteśmy sukcesu co da nam ogromne szczęście.

    Słynne badania nad skrzypkami z Akademii Muzycznej w Berlinie, wykazały że Ci odnoszący najlepsze sukcesy to Ci którzy nie tylko najwięcej trenowali, ale również Ci, którzy dużo odpoczywali i przeznaczali więcej czasu na regenerujący sen niż inni.

    Współczesny człowiek jest tak odzwyczajony od braku aktywności umysłu, że (jak dowiódł w swoi eksperymencie profesor Tim Wilson) woli poddać się lekkim wstrząsom elektrycznym niż spędzić na nicnierobieniu 15 minut w pustym laboratorium. Nicnierobienie, czyli po prostu odpoczynek umysłu od pracy, powinno być jedną z bardzo ważnych aktywności człowieka. Właśnie wtedy nasz mózg dostaje dodatkowy zastrzyk krwi do regionów mózgu takich jak hipokamp czy kora przedczołowa co zwiększa poczucie zadowolenia, relaksu, a później większą kreatywność i motywację do działania.

    Co możesz zrobić z tą wiedzą? Bardzo zachęcam Cię do tego, abyś zaczął codziennie planować swój czas wolny. Od której godziny nie zajmujesz się pracą lub nauką? Co możesz w tym czasie robić? Kiedy ustalisz sobie taki czas pod żadnym pozorem nie zajmuj się obowiązkami. Bardzo zachęcam Cię do tego, abyś poświęcił chociaż 3 minuty każdego dnia na medytację przed pracą lub po prostu bezmyślenie. Stań przy oknie i pozwól sobie po prostu popatrzeć w dal. Spokojnie wypić szklankę soku delektując się pysznym smakiem lub po prostu odpocząć nie myśląc o czymś konkretnym.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, koniecznie przeczytaj wpis: “ZŁE MYŚLI – JAK SIĘ OD NICH UWOLNIĆ?”

    Możesz ustalić sobie godziny w których nie odbierasz poczty, sms’ów i telefonów. Bardzo zachęcam Cię również do tego, abyś uczył się narzędzi rozwoju osobistego, które pokazuję na kanale i w swoich kursach elearningowych właśnie po to, aby więcej czasu spędzać z bliskimi, mieć czas na rozwijanie pasji i odpoczynek, a przy okazji robić to zdecydowanie efektywniej.

    Wiem, że doby nie da się rozciągnąć choćbyśmy nie wiem jak chcieli. Właśnie dlatego od ponad ośmiu miesięcy projektuje mój najnowszy kurs zarządzania sobą w czasie. Abyś  jeśli tylko zechcesz, poznał rewelacyjne techniki, dzięki którym lepiej wykorzystasz dany Ci czas. Bardzo zależy mi na tym, aby ten kurs był najlepszy na rynku, dlatego bardzo proszę Cię o pomoc- co dla Ciebie byłoby najważniejsze w takim kursie? Jeśli już brałeś udział w takich szkoleniach, czego w nich najbardziej brakowało? Jakie narzędzia Tobie najbardziej by się przydały? A może dasz mi znać co Tobie sprawia największą trudność, aby mieć więcej czasu? Będę Ci bardzo wdzięczna nawet za krótki komentarz.

    Zachęcam Cię do pobrania bezpłatnych ćwiczeń na rozwój Twojego umysłu: http://www.dorotafilipiuk.pl/freematerials

    a także do subskrybowania tego kanału, gdyż już niebawem rozprawimy sie z najbardziej popularnymi mitami rozwoju osobistego i zobaczymy dlaczego mowy motywacyjne mozna porównać do…picia alkoholu. Do zobaczenia w krótce!

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak pracować efektywnie? ?

  • SZYBKIE CZYTANIE- JAK TO DZIAŁA?

    SZYBKIE CZYTANIE- JAK TO DZIAŁA?

    4 miliony publikacji naukowych rocznie, 250 tysięcy pozycji książkowych i niesamowity postęp nauki odbywający się na naszych oczach. Czasopisma, książki, strony internetowe to podstawowe źródła naszej wiedzy. Wiedzy, którą wciąż musimy rozszerzać i aktualizować. Wszystkie te czynniki podnoszą status „czytania” do rangi jednej z podstawowych umiejętności i chyba zgodzisz się ze mną, że prawie każdy chciałby to robić szybciej.

    W czasie II wojny światowej taktycy odkryli, że w trakcie lotu wielu pilotów nie jest w stanie odróżnić od siebie widziane z daleka samoloty. W warunkach walki na śmierć i życie stanowiło to poważną przeszkodę. Albo możesz zniszczyć przyjaciela, albo wróg może zniszczyć Ciebie. Zaproszono więc pilotów na trening podczas którego wyświetlano im różne modele samolotów. Ze zdumieniem odkryto, iż dzięki treningowi przeciętna osoba była w stanie odróżnić samoloty niewiele większe na obrazie od plamki, gdy rzutowano je na ekran zaledwie przez jedną pięćsetną sekundy.

    Wysnuto wówczas wniosek, że skoro oczy potrafią postrzegać z tak nieprawdopodobną prędkością obiekty tak złożone jak samoloty to na pewno poradzą sobie również z literami. I tak zaczęły się badania nad szybkim czytaniem, o których na pewno nie słyszałeś w szkole… Dlaczego? Gdy uczeń jest w stanie rozpoznawać słowa i czytać po cichu, uważa się na ogół, że nauka tej umiejętności została zakończona. W wieku od 5 do 7 lat dziecko otrzymuje niewiele instrukcji na ten temat, gdyż uważa się, że skoro posiadło umiejętność czytania, powinno już tylko jej używać, co jest oczywiście nieprawdą bo stanowi to dopiero pierwszy etap czytania. To tak jakbyśmy zakończyli naukę poruszania się na poziomie raczkowania, zapominając o tym że możemy chodzić, biegać, skakać i tańczyć.

    Na czym więc polega magiczne szybkie czytanie?

    Trening opiera się przede wszystkim na tym, aby nie tracić czasu na gubienie się w tekście, niepotrzebne zatrzymywanie się, powolne przechodzenie od linijki do linijki itd. Osiąga się to dzięki używaniu wskaźnika– dzięki wskaźnikowi nadajesz rytm swojemu czytaniu, czytasz płynnie, nie gubisz się w tekście a Twoje oczy motywowane są do tego, aby nadążyć za wskaźnikiem.

    Poza tym pracuje się nad regresją oczu, czyli cofaniem się w tekście. Jeśli przyjąć, że każde cofnięcie się trwa średnio sekundę, a na każdą linijkę przypada ich zaledwie dwa, oznacza to, iż na stronie zawierającej 40 linii tracimy około minuty i 20 sekund. W przypadku książki liczącej 300 stron daje to 6 godzin i 40 minut dodatkowo stracone na czytanie, lecz nie na zrozumienie.

    Podczas treningu pracuje się również nad tym, aby poszerzyć wąskie pole widzenia i obejmować większą partię tekstu za jednym spojrzeniem. W tradycyjnych metodach nauki czytania koncentrujemy się wyłącznie na widzeniu centralnym, czyli korzystamy z niecałych 20 proc. dostępnego potencjału wzrokowego i to w całkiem niewłaściwy sposób.

    Podczas treningu pracuje się również nad tym, aby nasz wewnętrzny lektor nie spowalniał naszego czytania. Po usunięciu czytającego głosu Twoja prędkość czytania może znacznie wzrosnąć.

    Czytaj Jak Geniusz!

    W moim autorskim treningu czytania skupiam się nie tylko nad poprawą szybkości czytania, ale również zrozumienia i zapamiętania informacji. Bardzo zależy mi na tym, aby każda osoba kończąca kurs nie tylko przyspieszyła swoje tempo czytania, ale również jego efektywność. Dlatego pracujemy także nad zrozumieniem, koncentracją i pracą z tekstem a także wykorzystaniem praw pamięci w czytaniu. To oczywiście tylko część umiejętności jakie rozwija taki trening.

    Jak widzisz szybkie czytanie to nie żadna magia a tylko wiedza na temat naszych oczu i mózgu. Połączenie tej wiedzy z odpowiednim treningiem daje niesamowite efekty i ogromną satysfakcję. Wyobraź sobie, że czytasz przynajmniej dwa razy szybciej niż obecnie a Twoja koncentracja uwagi, zrozumienie i zapamiętanie wiedzy jest wyższe niż obecnie. Brzmi dobrze, prawda?

    Jeśli już od dzisiaj chcesz przyspieszyć swoje tempo czytania, pamiętaj o tym aby nie czytać w pozycji leżącej, czytać w dobrym oświetleniu i używać wskaźnika, który znacznie przyspieszy Twoje tempo.

    Jeżeli czujesz, że chcesz dowiedzieć się więcej, wejdź i poczytaj! Kliknij!

    Zachęcam Cię również do sprawdzenia czy wykorzystujesz swój potencjał w bezpłatnym teście:

    http://www.dorotafilipiuk.pl/freematerials

    Pamiętaj również o subskrybowaniu tego kanału bo już w następnym odcinku powiem Ci o absolutnie nieprawdopodobnych chorobach psychicznych, których na 100% nie chciałbyś mieć.

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak działa szybkie czytanie? ?

  • „UCZĘ SIĘ, A NIE UMIEM” –  7 POWODÓW

    „UCZĘ SIĘ, A NIE UMIEM” – 7 POWODÓW

    Kawa za kawą, walczysz z czasem, nerwowo pochłaniasz informacje, żeby zdążyć przed… egzaminem. Powtarzasz jak mantrę słówka, a nadal nie znasz języka? Uczysz się, ale nie zapamiętujesz? Eksperci  przedstawiają możliwości Twojego umysłu jak rozpędzone ferrari, a Ty czujesz się jakbyś miał w garażu malucha, a na dodatek nie wiesz jak go uruchomić? Nie chcę Cię martwić, ale popełniasz kardynalne błędy i bezmyślnie powielasz schemat „zakuć, zdać, zapomnieć”… Daj mi kilka minut, a pokażę Ci 7 sposobów, dzięki którym zaczniesz zapamiętywać na długo!

    Monika uczy się do egzaminu już 3 noc i jak na razie wszystko jej się tylko myli. Grzesiek kolejny raz powtarza słówka z angielskiego i wciąż nie może ich zapamiętać. Bartek oblał test w pracy a Asia już drugi raz podchodzi do egzaminu na radcę prawnego… A Ty masz czasami problem z tym, aby nauczyć się czegoś raz na długi czas?

    Mimo, że naukowcy wciąż przekonują nas do tego że nasze mózgi są super, hiper, ultra efektywne to jednak większość z nas traktuje to jak bajkę o jednorożcu. Może to i prawda, ale ja nigdy tego nie widziałem. No bo przecież zapominam, nudzę się podczas nauki, nie mogę się skoncentrować, nie rozumiem albo czuję że… nauka mnie boli. Tak więc naukowcy na pewno studiują specjalne mózgi a kiedy zbadaliby mój doszliby do zupełnie innych wniosków.

    Odpowiedź jest jednak inna– jesteś rycerzem, który zupełnie nie zna się na obsłudze swojego wspaniałego miecza i polega w kolejnych walkach wierząc że miecz jest tępy… No dobrze, skoro wstęp mamy już za sobą możemy teraz zastanowić się nad Twoimi słabymi punktami w przygotowaniu do walki, którą staczasz o serce… przepraszam to nie ta bajka. W walce o piękną ocenę, oczywiście ?

    Grzech numer jeden: 

    złe nastawienie. Myślisz, że nie potrafisz, więc nawet nie zaczynasz a jak zaczniesz to się momentalnie zniechęcasz. Twierdzisz, że jakiekolwiek wcześniejsze porażki świadczą o tępym… niech będzie mieczu. A nie o tym, że nie wiesz jak się nim posługiwać. Nie tędy droga mój Wojowniku. Jeśli nie widzisz efektów w tym jak się obecnie uczysz, to szukaj innej taktyki walki.

    Bez sensu, abyś obrażał się na miecz że nie działa skoro nie trzymasz go za rękojeść. Musisz wiedzieć, jeszcze jedną rzecz. Jeśli cały czas wmawiasz sobie sam, lub ktoś życzliwy robi to za Ciebie. że jesteś głupi i nie potrafisz to wiedz, że jesteś niemądry tylko dlatego, że w to wierzysz. Twój mózg jest zaprogramowany na naukę jak na nic innego na świecie i jeśli czegoś nie pamiętasz to tyko dlatego, że źle nim władasz.

    Grzech numer dwa: 

    nie skupiasz się. Słuchasz muzyki, oglądasz telewizor, odpisujesz na wiadomości, lajkujesz fotki znajomym i szukasz nowej zdobyczy na ali express. Wierzysz, że dokładnie w tym samym czasie w jakiś magiczny sposób wiedza zapisze się trwale w Twoim mózgu i pozostanie tam nienaruszona. Wojowniku, zapomniałeś o najważniejszej lekcji sztuk walki- koncentracja. Bez niej nie przetwarzasz odpowiednio informacji. Nie jesteś wyczulony na błędy i nie rozumiesz tego na co patrzysz przez co wpada to do mózgu oczami i nie szuka żadnego ośrodka odpowiedzialnego za zapis informacji w przyszłości. Więcej na ten temat dowiesz się z odcinka o koncentracji uwagi: (http://www.dorotafilipiuk.pl/blog/article/45)

    Grzech numer trzy:

    nie przetwarzasz informacji. Patrzysz ale nie widzisz. Czytasz ale sobie nie wyobrażasz. Pamiętaj, że tak jak miecz aby działał musi być wzięty do ręki tak i Twój mózg, aby coś zapamiętał musi to widzieć! Bez względu na to czy uczysz się dat, numerów telefonów czy języków obcych jeśli nie widzisz schematów, powiązań, skojarzeń i obrazu to prawdopodobieństwo tego, że nauczysz się tych informacji jest takie jak tego, że leżąc na ziemi, i wymachując mieczem na boki staniesz się genialnym wojownikiem. Więcej na ten temat mówiłam w odcinku o najważniejszej zasadzie nauki: http://www.dorotafilipiuk.pl/blog/article/36

    Uwaga! Pamiętaj, że kucie to obelga dla Twojego mózgu tak jak machanie mieczem na oślep i myślenie, że się walczy.

    Grzech numer cztery:

     nie jesteś przygotowany. Nawet najsprawniejszy wojownik jeśli nie zje nie będzie miał sił do walki. Podobnie Twój mózg- musi nie tylko otrzymać glukozę ale i wodę, aby Twoje komórki nerwowe stwierdziły, że chce im się pracować. Pamiętaj o tym, aby wywietrzyć pokój, nie uczyć się z pustym żołądkiem i cały czas nawadniać wodą swój organizm podczas nauki co jest niebywale ważne w efektywnym zapamiętywaniu informacji.

    Grzech numer pięć:

    nie robisz przerw. Nawet najlepszy mistrz kung-fu po 5 godzinach walki nie jest już tak szybki, celny i silny jak na początku. Dlatego jeśli zasiadasz do nauki rano a kończysz ją wieczorem, to wiedz że tylko Ci się wydaje że tak długo się uczyłeś. W tym czasie Twój mózg wielokrotnie zabierał Cię w podróże międzyplanetarne w Twojej wyobraźni. Planował misję ocalenia dżungli na Saharze. Zastanawiał się czy zielone pantofle to najlepszy wybór na wyjście do biedronki po zakupy. Zamiast oszukiwać siebie, ucz się maksymalnie 1,5 godziny po czym zrób przerwę dla swojego mózgu zabierając go na 10 minutowy spacer czy na sprzątania.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, koniecznie przeczytaj wpis: “JAK BYĆ SILNYM PSYCHICZNIE – UNIKAJ 12 RZECZY”

    Grzech numer sześć: 

    nie widzisz, aby było Ci to przydatne. Jeśli masz się zmotywować do zabijania smoków za którymi wręcz przepadasz to domyślam się, że nic z tym nie zrobisz. Podobnie jak z nauką rzeczy, które wydają Ci się nie przydatne. Musisz wiedzieć, że nasz mózg jest strasznym egoistą. Zapamiętuje to co uważa, że przyda Ci się aby przetrwać, wszystko to co Cię interesuje i wzbudza Twoje emocje. To dlatego, jeśli interesujesz się siatkówką, kiedy usłyszysz wynik meczu na przystanku autobusowym nie musisz sobie go tysiąc razy powtarzać, żeby go zapamiętać. Trik polega na tym, że każdą informację możesz zamienić na taką, aby Twój mózg się w niej zakochał. W dodatku stwierdził, że chce z nią spędzić resztę życia. A do tego już przydadzą Ci się mnemotechniki, które działają jak eliksir miłości. Wiążąc węzłem małżeńskim neurony z informacjami.

    Grzech numer siedem: 

    nie powtarzasz od razu. Jak Ci się wydaje, jeśli podczas treningu super wojownika udałoby Ci się jeden raz wykonać dobry cios, to czy Twój mistrz powiedziałby Ci, że masz iść do domu, czy powtórz ten ruch jeszcze raz, aby go utrwalić? Tak, tak, powtórka jest świetna, szczególnie wtedy kiedy jest OD RAZU. Kończysz czytać rozdział książki- przejrzyj go szybko jeszcze raz. Skończyłeś notować jakieś informacje, przejrzyj swoje notatki zanim zamkniesz zeszyt. Wychodzisz z wykładu– zrób w głowie szybkie podsumowanie itd. Jeśli tego nie robisz, większość informacji ulotni się z Twojego mózgu w ciągu 24 godzin…

    To tylko 7 grzechów w nauce, które powodują, że zamiast uczyć się szybko i efektywnie, nabierasz przekonania, że coś Twój mózg Cię nie lubi.

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

  • JAK UCZYĆ SIĘ SŁÓWEK Z JĘZYKA OBCEGO?

    JAK UCZYĆ SIĘ SŁÓWEK Z JĘZYKA OBCEGO?

    Znasz to uczucie, gdy ktoś zadaje Ci pytanie w obcym języku i nie wiesz co powiedzieć? Zdarza Ci się godzinami uczyć słówek, a za parę dni już ich nie pamiętasz? Chcesz poznać szybkie patenty na efektywne opanowanie nowego języka? Zaufaj mojemu kilkuletniemu doświadczeniu, obejrzyj materiał- dzięki tym pięciu wskazówkom, Twój słownik będzie bogatszy!

    Chyba nikogo nie muszę przekonywać do nauki języka obcego i to nie tylko dlatego, że uczenie się języków rozwija nasz umysł i chroni przed chorobą Alzheimera. Zresztą, jeśli już tu jesteś na pewno jesteś osobą, która chce uczyć się szybciej i łatwiej. Jeśli oglądasz moje filmy na temat efektywnej nauki  to na pewno już wiesz, że twój mózg jest wręcz stworzony do tego, aby się uczyć. Wiem, że możesz teraz kręcić z niedowierzaniem głową kiedy przypomnisz sobie ile czasu zajmuje Ci zapamiętywanie słów z języka obcego. Siedzisz, kujesz i nawet jeśli zapamiętasz listę słów, to albo na krótko, albo do czasu kiedy masz coś… powiedzieć. Mogę Cię tylko zapewnić, że to wszystko jest zupełnie normalne, dokładnie tak samo jak to, że nie umyjesz naczyń odkurzaczem mimo, że przecież on też służy on do sprzątania.

    Moje święte prawo uczenia się brzmi: kucie to obelga dla mózgu, dlatego to czego na pewno nie powinieneś robić, jeśli uczyć się słówek, to siedzenie i bezmyślne powtarzanie ich jak automatyczna sekretarka na infolinii.

    Od czego więc możesz zacząć powiększanie swojego słownika z obcego języka?

    Czytaj, oglądaj i doświadczaj języka

    Kiedy słyszymy czy czytamy coś w obcym języku, naturalnie nim nasiąkamy. Nasza motywacja rośnie do tego, aby wiedzieć coraz więcej, bo jest on nam zwyczajnie potrzebny. Nie koniecznie musisz od razu zaczynać od wiadomości czy książek. Jeśli dopiero zaczynasz naukę oglądaj bajki i czytaj komiksy. Zawsze poszukuj informacji związanych z tym czym się pasjonujesz. Na początku, oczywiście, nie zrozumiesz wszystkiego, jednak po czasie nauczysz się melodii języka, czy wymowy poszczególnych słów a także wiele z nich nauczysz się z kontekstu.

    A właśnie, wiesz że ludzie z treningiem muzycznym zwykle są lepsi w nauce języków? Jest hipoteza, że takie ucho jest lepiej wytrenowane do wsłuchiwania się w szczegóły i szybszego oraz trwalszego kodowania w mózgu. Także może warto nauczyć się grać na jakimś instrumencie? O ile nie masz sąsiadów, oczywiście ?

    Słuchaj, mów i pisz w obcym języku

    Nawet pojedyncze zdania, tweety czy posty w Twoim papierowym facebooku. Kiedy zapisujesz nowe słówka zawsze zapisuj je w jakimś zdaniu, które od razu będzie je tłumaczyć. Przykładowo, jeśli chcesz się nauczyć słowa ,,zachmurzony” to nie pisz zdania: ,,Niebo jest zachmurzone”, dlatego, że nadal nie będziesz wiedział co to słowo oznacza. Niebo może być też niebieskie lub bezchmurne. Zapisz więc zdanie: Niebo jest zachmurzone bo widać na nim wiele ciemnych chmur i chyba będzie padać. Oczywiście zrób to w języku, którego się uczysz.

    Nie ograniczaj się do poznania tylko jednego słówka

    Kiedy uczysz się nowego słowa, ucz się również innych jego form. Na przykład jeśli uczysz się słówka ,,twardy”, czyli przymiotnika, naucz się również jaki jest rzeczownik od tego słówka, czyli ,,twardość’’, jaki jest czasownik czyli ,,twardnieć” i jaki jest przysłówek, jeśli istnieje. Możesz też szukać zawodów związanych z danym słówkiem, miejsc czy nazw własnych. Dzięki tej prostej sztuczce uczysz się kilku słów w tym samym czasie a przy okazji możesz dowiedzieć się, że np. milk to nie tylko mleko ale również doić. Sprawdzaj powiązane zwroty ze słówkiem, którego się uczysz.

    Zapamiętujesz słówko miłość? Zobacz jakie inne zwroty wykorzystują to słowo np. historia miłosna, być zakochanym, prawdziwa miłość itd. Dzięki temu w bardzo szybki sposób możesz nauczyć się innych słów i budować w głowie powiązania i skojarzenia, które świetnie wpływają na ich zapamiętanie.

    Jeśli już jesteśmy przy zapamiętywaniu,

    to nie mogę nie wspomnieć o genialnych mapach myśli, które mogą stanowić dla Ciebie mini słowniczki z danego języka. Jeśli dodasz do nich obrazki i własne skojarzenia możesz uczyć się słówek nieprawdopodobnie szybko. Gotowe mapy z języka angielskiego, możesz ściągnąć bezpłatnie (http://www.dorotafilipiuk.pl/freematerials)

    A jeśli chcesz się nauczyć tej najlepszej metody notowania na świecie, a przy okazji nauczyć się rysować, to koniecznie zobacz mój kurs ,,notuj jak geniusz”:znajdziesz go tutaj!

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak uczyć się słówek? ?

  • JAK PRZESTAĆ PORÓWNYWAĆ SIĘ DO INNYCH?

    JAK PRZESTAĆ PORÓWNYWAĆ SIĘ DO INNYCH?

    Anka zwiedziła pół świata, Bartek prowadzi świetny biznes, Kaśka została sławną aktorką … a Ty? Myślisz, że Twoi znajomi mają lepsze życie? Zazdrościsz innym sukcesów, podróży czy udanego życia towarzyskiego? Chcesz wiedzieć jak uwolnić się od destrukcyjnego myślenia, które niszczy dobre samopoczucie i przeszkadza w rozwoju? Przetestuj 5 praktycznych sposobów, które pomogą Ci przestać porównywać się z innymi.

    Znasz te myśli?

    Aśka znowu wyjechała na wakacje! Skąd ona ma tyle pieniędzy? I jeszcze takiego przystojnego chłopaka. Ona to jest w czepku urodzna. Tak samo zresztą jako Tomek, który znowu dostał awans. Wcale się nie dziwię, że kupuje mieszkanie. Jakbym miał tyle kasy co on to też bym się przeprowadził. Albo pracowałbym zdalnie na jakiś rajskich wyspach tak jak Konrad. On to ma dopiero życie…

    To, że porównujesz się z innymi jest zupełnie normalne. Tak było zawsze a teraz jest to jeszcze prostsze bo wszelkie sukcesy innych, nie tylko naszych znajomych, możemy nawet na bieżąco śledzić w mediach społecznościowych. Wszędzie widzimy ludzi odnoszących sukcesy, na wakacjach, w cudownych miejscach, w idealnych związkach z uśmiechniętymi twarzami. J

    ak pokazują badania dla wielu osób taka codzienna dawka idealnego świata innych powoduje znaczne obniżenie nastroju. Zadajesz sobie pytanie: co jest ze mną nie tak? Moje życie tak nie wygląda! Jestem beznadziejny, wszyscy są szczęśliwi tylko nie ja. W tym miejscu wypadałoby dodać jeszcze jeden bardzo znaczący fakt- ludzie bardzo rzadko dzielą się swoimi porażkami. Nie mówią co im nie wychodzi, jak wiele ich kosztował awans w pracy i co ich gnębi na co dzień.

    No dobrze, ale co z tą zazdrością?

    Można zazdrościć pozytywnie w stylu: ,,super, że to masz, też tak chcę”, lub negatywnie: ,,też tak chcę ale Ty tego nie miej”. Jeśli jesteś osobą, która chce, aby innym się niewiodło to pamiętaj, że ta zazdrość niszczy nikogo innego jak tylko Ciebie! To Ty się męczysz, to Ty zabierasz sobie energię do działania a zazdroszcząc innym sukcesu, sam podświadomie negatywnie się do niego nastawiasz- bo przecież kiedy mi się będzie super wiodło to ludzie będą na mnie tak negatywnie patrzeć jak ja na nich.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, koniecznie przeczytaj wpis: “JAK BYĆ SZCZĘŚLIWYM – 4 NIEZAWODNE SPOSOBY”

    Jeśli trzymasz się z daleka od ludzi lepszych od siebie to sam skazujesz się na to, że jesteś zgorzkniały i spowalniasz swój rozwój. To jest jak picie trucizny z nadzieją, że zaszkodzi komuś innemu a nie Tobie! Porównywanie pozytywne ma odwrotny efekt– jeśli jemu się udało to ja też spróbuję, to oznacza że się da! Dzięki temu możemy uczyć się od innych, poznawać sposoby na to jak dojść tam gdzie oni i przyspieszyć swój rozwój.

    No dobrze, ale co zrobić jeśli nie radzisz sobie z zazdrością? Mam dla Ciebie dobrą wiadomość- możesz zmienić swoje myślenie!

    Po pierwsze

    Wybierz sobie osobę do której się porównujesz i zastanów się czy zamieniłbyś się z tą osobą na całe jej życie- wszystkie dobre i złe rzeczy? Oddajesz wszystko swoje- bierzesz jej życie bez żadnych wyjątków. Domyślam się, że Twoja odpowiedź brzmi ,,nie” lub ,,nie wiem”, bo nie wiesz jakie problemy ma ta osoba, jaką cenę płaci za swoje sukcesy, jak jest silna psychicznie i co przeszła w swoim życiu.

    Po drugie

    Zastanów się czy Twoje mocne strony to są też mocne strony tej osoby z którą się porównujesz? Często jest tak, że koncertujemy się tylko na swoich brakach i kiedy widzimy, że ktoś inny ma to czego my nie mamy czujemy zazdrość, nie dostrzegając naszych mocnych stron. Jeśli porównujesz się w ten sposób to jest to po prostu niesprawiedliwe. Każdy jest inny i to jest piękne. Jedna osoba będzie świetna na scenie, inna dogada się z każdym w kuluarach, jedna genialnie sprzedaje, a inna jest najlepszym doradcą… Skupianie się tylko na swoich brakach nie jest mądrym myśleniem.

    Po trzecie

    Zadaj sobie pytanie, czy porównujesz się z osobą, która jest dokładnie na tym samym etapie rozwoju co Ty: czy tyle samo czasu prowadzi swój biznes, rozwija daną pasję, uczy się języka itd.? Jeśli porównujesz się z osobą, która już przez kilka lat pisze bloga, a Ty dopiero zaczynasz to jest to po prostu bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące…dla Ciebie! Zobacz jaka ta osoba była w tym momencie co Ty, jak radziła sobie na samym początku? Pamiętaj, że nie ma czegoś takiego jak błyskawiczny sukces.

    Nawet jeśli Ci się wydaje, że ktoś otwiera swoją pierwszą firmę i od razu dużo zarabia to pamiętaj, że najprawdopodobniej ta osoba już wcześniej zdobywała kompetencje niezbędne do tego, aby prowadzić biznes, zgłębiała tajniki obsługi klienta lub miała bogate doświadczenie w marketingu. Na swój sukces trzeba sobie zapracować- nie wierz nikomu kto mówi, że sukces spada z nieba.

    Po czwarte

    Zadaj sobie też pytanie czy Ty chciałbyś ponosić koszty sukcesu tej osoby? Jeśli np. jest bogata to czy chciałbyś pracować tyle godzin na dobę co ona? Może nie mieć rodziny lub nie mieć czasu na przyjaciół? Oczywiście może to być osoba, która nie tylko odnosi sukcesy w pracy ale również w życiu prywatnym, wówczas zastanów się czy też tak jak ta osoba inwestujesz w swój rozwój i uczysz się jak działać coraz efektywniej. Jeśli tego nie robisz, jesteś niesprawiedliwy.

    Po piąte

    Zastanów się też nad tym co jest dla Ciebie najważniejsze, jakie masz wartości w życiu. Jeśli dla Ciebie najważniejsza jest rodzina i z nią spędzasz większość a porównujesz się z osobą dla której najważniejsza jest kariera na którą przeznacza 15 godzin dziennie to jesteś niesprawiedliwy. Każdy ma inne wartości, w inny sposób spędza swój czas i co innego ceni- pamiętaj o tym.

    Co jeszcze możesz zrobić? Praktykuj wdzięczność. Za co możesz być wdzięczny każdego dnia? Porównuj siebie ale tylko do siebie z przeszłości. Wypisz sobie o co jesteś mądrzejszy w przeciągu ostatniego roku, czego się nauczyłeś i jak się zmieniłeś. Zauważaj swój progres a jeśli go nie ma to zastanów się dlaczego nie inwestujesz w siebie? Jeśli narzekasz a nic z tym nie robisz, to jaki jest sens Twojego narzekania? Zamiast przesiadywać w mediach społecznościowych zastanów się jak możesz sam się rozwijać, jak możesz znaleźć się w miejscu osoby do której się porównujesz? Poproś ją o pomoc, umów się na rozmowę i zapytaj jaką drogę przeszła- może Ci to bardzo pomóc w rozwoju! Nie marnuj swojego czasu na niszczące porównywania tylko wyciągnij wnioski- zastanów się czego pragniesz, dlaczego danej rzeczy zazdrościsz i jak to możesz osiągnąć. Przejdź od zazdrości do działania!

    Zrób też bezpłatny test czy wykorzystujesz swój potencjał. (sprawdź się)

    A także zobacz mój odcinek kiedy warto porównywać się z innymi (kliknij tu)

    Zachęcam Cię również do subskrybowania tego kanału, bo już za tydzień powiem Ci 5 sposobów na to, aby radzić sobie ze swoimi emocjami.

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak przestać porównywać się do innych? ?

  • 4 PODSTAWY EFEKTYWNEJ NAUKI

    Chodzisz na szkolenia, czytasz książki, robisz kursy e-learningowe? Świetnie, że należysz do elitarnego grona osób, które inwestują w rozwój osobisty. Zastanawiałeś się czego potrzeba Ci do pełni sukcesu? Co jest kluczem do efektywnej zamiany wiedzy w praktyczne umiejętności? Jakie są podstawy efektywnej nauki? Bez tych informacji rozwój osobisty nie ma sensu, obejrzyj materiał i dowiedz się jak czerpać korzyści ze zdobytej wiedzy.

    Domyślam się, że skoro oglądasz ten film, jesteś osobą która wie, że najlepszą przepustką do lepszego życia jest zdobywanie wiedzy i umiejętności. Zapewne wiesz jak ważny jest rozwój osobisty i ciągła nauka oraz to, że zmiana jest wpisana w nasze życie. Jeśli to wszystko wiesz na pewno jesteś osobą która czyta książki, szuka wiedzy na YT, chodzi na kursy i szkolenia, sięga po e-learningowe sposoby przyswajania wiedzy lub ma swojego mentora.

    Jeśli robisz choć jedną z wymienionych wyżej rzeczy to…

    Gratuluję Ci, że należysz do wciąż małej grupy ludzi inwestujących w siebie. Jest tylko jedno małe ale… Ile % tej wiedzy wykorzystujesz w praktyce? Przykładowo: czytasz książki i zdobywasz wiedzę na temat tego jak lepiej komunikować się z innymi ludżmi, jak mówić rzeczy, których nie chcieliby usłyszeć i jak rozwiązywać konflikty- czy po zdobyciu tej wiedzy Twoje relacje z innymi rzeczywiście są dużo lepsze?

    ,,Ludzie są jak dziurawe dętki”– powiedział mi kiedyś mój autorytet w dziedzinie psychologii, kiedy zaczynałam swoją pracę jako trener biznesowy. ,,Przychodzą na szkolenia, są zachwyceni, mają ogrom inspiracji, po czym wracają do domu i po tygodniu od nowa robią to samo w ten sam, mało efektywny sposób. Powietrze które w nich wdmuchałaś uleci tak jak z pękniętej dętki”.

    I wtedy zaczełam zastanawiać się nad sobą- ile wiedzy wdrażam po przeczytaniu znakomitej książki, zakończeniu genialnego szkolenia czy otrzymaniu rewelacyjnej rady od innej osoby. Jak to się dzieje, że mimo tego, że możemy zmienić nasze życie na lepsze, dostajemy gotowe wskazówki to i tak z nich nie korzystamy?

    Powodów może być kilka:

    Eustachy kilka dobrych weekendów spędził na czytaniu książek sprzedażowych. Już miał wizje jak sprzedaje piach na pustyni i jest milionerem. Ha! Teraz żadny klient mi się nie oprze- te sposoby muszą działać! Miał cały plan, wiedział co krok po kroku powiedzieć…jednak podczas pierwszego kontaktu z klientem zupełnie stracił kolejność i zamiast sprzedaż otworzyć, z pięknym uśmiechem powiedział klientowi ,,do widzenia”. Jak to się mogło stać?!

    A tak to, że w sytuacji stresu nasz umysł korzysta z tego co dobrze zna, co ma świetnie utrwalone i co może zrobić bez większego zastanowienia.

    Aby walczyć z tą pułapką, możesz zrobić dwie rzeczy: albo rewelacyjnie wyćwiczysz poznane umiejętności ,,na sucho w domu”, w swojej wyobraźni czy ze znajomymi, albo nauczysz się panować nad swoim stresem tak, aby Cię nie paraliżował a motywował do działania. Stres nigdy bowiem nie zależy od zewnętrznej sytuacji a od naszych wewnętrznych interpretacji rzeczywistości.

    4 PODSTAWY EFEKTYWNEJ NAUKI

    Matylda nauczyła się wszystkich zasad szybkiego zapamiętywania, efektywnego notowania. Już miała przystąpić do nauki do egzaminu kiedy zorientowała się, że nie ma pojęcia jak wykorzystać podane techniki w praktyce. Nie umiała przełożyć książkowych rad na swoje własne podwórko, próbowała je wykorzystać według własnego mniemania ale nie dawało to rezultatów, więc stwierdziła że techniki nauki są głupie i szkoda na nie tracić czasu.

    Musiałam podać ten przykład bo widzę jak wiele osób kojarzy różnego rodzaju mnemotechniki. Zupełnie jednak nie ma pojęcia jak je wykorzystać w praktyce lub stara się z nich korzystać, ale błędnie. Podobny efekt można zauważyć np. na siłowniach. Wiele osób po przeczytaniu poradnika ,,jak zbudować bica” niekoniecznie najlepiej korzysta ze zdobytej wiedzy.

     Jak wyrwać się z pułapki ,,jak to zrobić w praktyce”? Szukaj osób, które mają daną umiejętność lepiej opanowaną niż Ty i zapytaj ich o radę, poproś o ocenę Twoich umiejętności. Ucz się też od praktyków i pasjonatów a podczas nauki zawsze wyobrażaj sobie jak skorzystasz z podanej wiedzy. Wiele możesz nauczyć się też samemu próbując wykorzystywać wiedzę w praktyce, chociaż jest to dłuższa droga.

    Praktyczna wiedza

    Karolina 5 lat przykładała się na studiach do nauki. Miała same 5 w indeksie i chodziła na wszystkie wykłady. Czy to oznacza, że Karolina jest już specjalistą w dziedzinie w której się uczyła? Poradzi sobie z trudnymi sytuacjami w firmie i będzie umiała wykorzystać w praktyce tą wiedzę? Jestem pewna, że znasz odpowiedź na to pytanie. To, że się uczymy nie oznacza, że robimy to dobrze. Obecnie system edukacji bardziej przygotowuje nas do bycia wykładowcą na uczelni niż do… życia.

     Jeśli chcesz poradzić sobie z tą pułapką zawsze kiedy zdobyć praktyczną wiedzę dowiedz się w jaki sposób możez to zrobić najlepiej. Więcej na ten temat mówiłam w innym filmie (kliknij i obejrzyj film). Kiedy już trafiłeś na czysto teoretyczną wiedzę pytaj się jak mógłbyś ją wykorzystać w praktyce? Po co miałbyś przekazać te informacje przybyszowi z obcej planety? Jaki miałby z niej pożytek? Zastanawiaj się jak dzięki tej wiedzy możesz zmienić swoje lub czyjeś życie.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, koniecznie przeczytaj wpis: “JAK BYĆ SILNYM PSYCHICZNIE – UNIKAJ 12 RZECZY”

    Stare nawyki

    Zenek nie przepadał za porządkiem. Co tu dużo mówić- był bałaganiarzem. Co prawda śmieci same nie wychodziły mu z domu, ale nigdy jakoś nie widział potrzeby odkładania rzeczy na miejsce, czy sprzątania po sobie. Pewnego razu jednak poszedł na szkolenie na temat efektywności i zrozumiał, że całe życie żył w błędzie. Porządek jednak jest cool i nie warto tracić czasu na szukanie zagubionych rzeczy.

    I o ile świadomie wiedział, że nie chce już bawić się w grę ,,ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”, jego mózg był innego zdania. Nadal musiał przeszukiwać wszystkie kieszenie i teczki aby odnaleźć klucze, które postanowił wieszać przy drzwiach, nadal szukał faktur, które przecież miał wkładać do specjalnej szufladki. ,,Jak to jest możliwe? Przecież ja naprawdę chcę to zmienić, wiem jak i mam ogromną motywację! Dlaczego nie potrafię tego zmienić?!”

    No właśnie nie za bardzo wie jak- stare nawyki Zenka nie znikną same z siebie. Umiejętność nie tyko pozbywania się nawyków, które rujnują nam życie ale również wdrażania tych, które odmieniłyby je na lepsze jest jedną z podstawowych zasad wykorzystywania zdobytej wiedzy. Dzięki zdobyciu tej wiedzy nie tylko będziesz mógł zapomnieć o motywowaniu się do działania, przypominaniu sobie o zrobieniu danej czynności, ale też maksymalnie szybko możesz wdrożyć umiejętności, których się uczysz. Jest to niebywale drogocenna wiedza. Wykorzystasz te 4 podstawy efektywnej nauki?

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jakie są cztery podstawy efektywnej nauki? ?