Blog

  • 7 NAJCIEKAWSZYCH FAKTÓW NA TEMAT SNU

    7 NAJCIEKAWSZYCH FAKTÓW NA TEMAT SNU

    „Aaaa kotki dwa…” każdy z nas w dzieciństwie słyszał różne kołysanki, które miały ułatwić zasypianie. Nasze mamy wiedziały co robią- dobry sen jest podstawą prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Czy wiesz, że umiejętnie planując swój sen możesz poprawić swoją pamięć i zyskać dobre samopoczucie? Czy słyszałeś o nietypowych zjawiskach doświadczanych podczas snu? Oglądając wideo poznasz ich naukowe wyjaśnienie. Odkryj 7 faktów na temat snu, których nie znałeś i śpij dobrze!

    Mimo, że sen zajmuje około 1/3 naszego życia to jednak zaskakująco mało ludzi poświęca mu chociaż trochę uwagi. Sen nie jest ani stratą czasu ani rodzajem wypoczynku po pracy. To kluczowa funkcja naszego organizmu dzięki której nasze ciało odzyskuje balans i reguluje pracę najważniejszych narządów.

    Poznaj 7 najciekawszych faktów na temat snu:

    Niewidomi nie śnią obrazów.

    Zastanawiałeś się kiedyś jak wyglądają sny osób, które są niewidome? Ja tak. Osoby niewidome zamiast obrazów śnią zapachy, odgłosy i wrażenia czuciowe. Osoby słabowidzące dodatkowo śnią cienie i półcenie. Nawet osoby, które utraciły wzrok tylko na początku śnią obrazy, tak jak osoby widzące, natomiast potem, wraz z upływem czasu nie pojawiają się w ich snach wrażenia wizualne. Dlaczego? Dlatego, gdyż sny bazują na przeżyciach jakie doświadczaliśmy w ciągu dnia. Dlatego śnisz o twarzach jakie już widziałeś czy przeżywasz powtórnie jakieś wydarzenie.

    Drzemka na świetną pamięć

    Co robią studenci w sesji aby mieć więcej czasu na przyswajanie wiedzy? Zarywają noce wierząc, że to pomoże da im więcej czasu na zapamiętanie informacji. Jest jednak zupełnie odwrotnie. Sen jest niezwykle ważny dla naszego mózgu gdyż aż 1/5 krwi jaka krąży w Twoim ciele jest dostarczana do mózgu własnie podczas snu. Po co? Gdyż sen jest dla naszego mózgu czasem intensywnej odbudowy niezbędnej dla procesów pamięciowych.

    Jeśli chcesz lepiej utrwalić każdą partię wiedzy jaką przyswajasz po skończonym bloku nauki weź 20-minutową drzemkę. Podczas snu to co zapamiętywałeś za dnia jest jeszcze raz przetwarzane i tylko wtedy może zostać zapamietane.

    Narkolepsja

    Wyobraź sobie, że idziesz ulicą w środku dnia, spieszysz się na ważne spotkanie i nagle upadasz na chodnik bo właśnie mimowolnie zasnąłeś. Mimo że brzmi to jak scenariusz science fiction to jednak istnieje naprawdę. Narkolepsja jest chorobą polegającą na nagłych, mimowolnych napadach snu w ciągu dnia na przykład podczas zakupów czy rozmowy z szefem. Osoba z narkolepsją bezskutecznie broni się przed zaśnięciem, ale w końcu zapada w sen. Taka osoba od razu zapada fazę snu REM czyli tą, w której występuje większość zapamiętanych snów. Sny te są zazwyczaj bardzo żywe i osoby z narkolepsją pamiętają je bardzo szczegółowo nawet jeśli trwają one tylko parę sekund. Taka „przymusowa” drzemka trwa jednak zwykle ok. 10–20 min i może się powtarzać kilkukrotnie w ciągu dnia.

    Paraliż przysenny

    Miałeś czasami wrażenie, że nie po obudzeniu nie możesz się poruszyć. Jakby jakaś dziwna siła spowodowała, że nie masz władzy w kończynach? Muszę Cię rozczarować- to nie żadne demony a tak zwany paraliż przysenny. W czasie paraliżu przysennego jedynymi grupami mięśni, na które można mieć świadomy wpływ, są mięśnie oddechowe i mięśnie gałek ocznych. Wykonywanie szybkich i gwałtownych zamierzonych wdechów i wydechów może ułatwić wybudzenie się, jednakże stan paraliżu trwa na ogół krótko i w ciągu kilku minut samoistnie przechodzi w całkowite wybudzenie lub sen. Stan taki występuje fizjologicznie podczas snu i zapobiega wykonywaniu przypadkowych ruchów ciała. Ze zjawiskiem paraliżu przysennego mamy do czynienia wówczas, gdy mózg zaczyna wysyłać owe impulsy w niewłaściwym momencie: przy gwałtownym wybudzaniu się ze snu w fazie REM, lub podczas zasypiania, gdy nie doszło jeszcze do utraty świadomości. Podczas paraliżu możliwe jest również występowanie różnego rodzaju halucynacji, zarówno wzrokowych jak i dotykowych.

    Sen wzmacnia organizm człowieka.

    Bardzo mnie ciekawi ile czasu Ty poświęcasz na sen? Czy kładziesz się o podobnych porach i wstajesz wypoczęty? Czy doceniasz jak ważny jest sen w Twoim życiu? Osoby wysypiające się rzadziej chorują. Dzieje się tak dzięki temu, że w czasie, gdy śpimy, uaktywnia się nasz układ odpornościowy. Najwięcej limfocytów – jednych z najważniejszych komórek odpornościowych – powstaje wieczorem. Szczury całkowicie pozbawione snu zdychają po kilkunastu dniach. Człowiek niedosypiający tygodniami ma problemy z koncentracją, wciąż o czymś zapomina, z trudnością przychodzi mu rozwiązanie prostego zadania. Miewa kłopoty z wypowiadaniem słów. Za długotrwały brak snu na dłuższą metę przyjdzie mu zapłacić przygnębieniem, agresją, halucynacjami. Naukowcy podejrzewają, że w stanach czuwania w układzie nerwowym gromadzą się pewne szkodliwe, a nawet toksyczne związki. Czas snu, kiedy aktywność organizmu jest obniżona, stwarza możliwość ich usunięcia.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, koniecznie przeczytaj wpis: “CO POWODUJE PROBLEMY Z KONCENTRACJĄ?”

    Bezdech senny

    Wyobraź sobie że kładziesz się do łóżka a po chwili budzisz się jakby ktoś Cię dusił. To jednak nie zły sen a tak zwany bezdech senny– choroba spowodowana powtarzającymi się wielokrotnie w czasie snu epizodami zatrzymania oddychania. Osoba, która cierpi na to schorzenie budzi się tak jakby się dusiła. Bezdechy powtarzają się od kilkunastu do kilkudziesięciu razy w ciągu każdej godziny snu, powodując liczne szkodliwe następstwa, m.in. zmęczenie, problemy z koncentracją i nadciśnienie tętnicze.

    Dlaczego śnimy?

    Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, po co nam sny? Mimo, że śnimy codziennie to jednak zdecydowanej większości snów nawet nie pamiętamy. Jak się okazuję śnienie jest nam potrzebne między innymi do zapamiętywania. Okazuje się że ludzie 10 razy lepiej radzili sobie z przejściem skomplikowanego labiryntu 3d kiedy przed drugą próbą mogli uciąć sobie drzemkę podczas której śnili o labiryncie.

    Śnimy też aby ćwiczyć– sny o niebezpiecznych i zagrażających sytuacjach są bardzo popularne. To że śnisz o goniącym Cię niedźwiedziu i wojownikach ninja którzy napadli Twój dom może pomóc Ci trenować w umyśle instynkt walki, który może przydać się w realnym życiu. Śnimy też po to, aby lepiej rozwiązywać problemy, gdyż własnie podczas snu nasza kreatywność jest nieograniczona zasadami i regułami jakie znamy za dnia. Jeśli jednak chcesz rozwijać swoją kreatywność przez całą dobę koniecznie zobacz to nagranie :

    Dla ciekawskich jeszcze dodam, że sny są często tak dziwne i surrealistyczne gdyż część mózgu odpowiedzialna za logiczne myślenie jest wyłączona.

    A Ty co jeszcze dodałbyś do powyższej listy? Ile godzin śpisz w ciągu nocy i czy masz problemy z zasypianiem? A może przydrzyła Ci się jakaś historia związana z lunatykowaniem? Podziel się tym w komentarzu.

    A jeśli ciekawi Cię co pozycja w której śpisz mówi o Twojej osobowości, koniecznie ściągnij bezpłatny materiał http://www.dorotafilipiuk.pl/freematerials. Zamieszczam tam również dodatkowe ciekawostki na temat śnienia.

    Subskrybuj ten kanał bo już w następnym odcinku powiem Ci dlaczego ludzie mają halucynacje po witaminie C, lekarze czasami udają, że robią operacje a Ty ulegasz sugesti niejednego magika.

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już poznałeś kilka najważniejszych faktów na temat snu? ?

  • JAK PODEJMOWAĆ DOBRE DECYZJE

    JAK PODEJMOWAĆ DOBRE DECYZJE

    Ile razy stykałeś się z dylematami i nie wiedziałeś jak podejmować dobre decyzje? Zastanawiałeś się, rozważałeś „za” i „przeciw”, radziłeś się znajomych i nadal miałeś wątpliwości, które nie dawały Ci spokoju. Ile razy podjąłeś decyzję, której w przyszłości żałowałeś? Codziennie, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, podejmujemy masę decyzji od drobnych (w co się ubrać, co zjeść) po ważniejsze (z kim się spotykać, jak zarządzać sobą w czasie). Nic dziwnego, że czasem przy natłoku możliwości, nie wiemy jak wybierać. Czy wiesz, że istnieją skuteczne techniki i sposoby podejmowania decyzji? Odkryj jak wybierać, żeby  nigdy nie żałować swoich decyzji!

    Krótka wizualizacja

    Wyobraź sobie, że Twój przyjaciel  chciałby dostać na urodziny obraz, który odświeży wygląd jego mieszkania. Postanawiasz że spełnisz jego prośbę i wybierasz się do galerii gdzie znajdują się 4 obrazy, które potencjalnie mógłbyś kupić. Jaką podejmiesz decyzję? Możesz rozważyć argumenty za i przeciw w kontekście osobowości Twojego przyjaciela, koloru ścian i wyglądu wnętrza jego pokoju, w dodatku możesz zdać się na wyczucie i wybrać grafikę, która jakoś Ci „pasuje”. Albo zastosować technikę, która według badań daje wielkie szanse na podjęcie dobrej decyzji- rozwiązuj zagadki zanim podejmiesz ostateczną decyzję.

    Nieważne, czy chodzi o wybór mieszkania do wynajęcia, samochodu do kupienia czy funduszu do zainwestowania. Ludzie, którym demonstruje się wszystkie możliwości wśród których mogą wybierać, a następnie daje do rozwiązania trudne zadanie umysłowe, podejmują lepsze decyzje niż inni. Dlaczego tak jest? Psychologowie twierdzą, że chodzi tu o zatrudnienie naszej podświadomości, w konsekwencji – mamy do wyboru rzeczy różniące się między sobą na jeden czy dwa sposoby, nasz świadomy umysł doskonale sobie radzi z rozważeniem sytuacji i podjęciem racjonalnej decyzji.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, koniecznie przeczytaj wpis: “ZŁE MYŚLI – JAK SIĘ OD NICH UWOLNIĆ?”

    Ma on jednak ograniczoną zdolność przetwarzania większej ilości danych jednocześnie i zaczyna się gubić, gdy sprawa staje się skomplikowana. Podświadomość znacznie lepiej radzi sobie ze złożonymi wyborami, które dotyczą wielu aspektów naszego życia. Jeśli damy jej czas, powoli analizuje wszystkie dane, aż wreszcie podejmuje bardziej wyważoną decyzję.

    Sformułowana przez psychologów teoria nieświadomego myślenia w przypadku trudnych decyzji zakłada że należy określić dokładnie, jakiego rodzaju decyzję mamy podjąć. Zająć czymś nasz świadomy umysł, żeby pozwolić pracować podświadomości. Jak to zrobić? Jednym z rozwiązań jest zaprzątnięcie świadomego umysłu jakimś trudnym zadaniem, na przykład rozszyfrowywaniem sudoku albo liczeniem wspak z odejmowaniem po trzy. Rozwiązywanie zagadek przed podjęciem decyzji to oczywiście nie jedyny sposób na to, by potem tej decyzji nie żałować.

    Co mówi na ten temat psychologia?

    Według innych badaczy istnieje jeszcze szybsza metoda zwiększająca prawdopodobieństwo, że nigdy nie będzie nam niczego żal. Thomas Gilovich w wielu badaniach prosił ludzi, by przypomnieli sobie własną przeszłość i opisali coś, czego najbardziej żałują. Okazuje się, że mniej więcej 75 procent respondentów żałuje, że czegoś nie zrobiło. Przede wszystkim, że nie przykładali się do nauki, że nie wykorzystali dobrej okazji oraz że nie spędzali więcej czasu z rodziną i przyjaciółmi. Tylko 25 procent ludzi żałuje, że coś zrobiło – podjęli złą decyzję w sprawach zawodowych, ożenili się z niekochaną osobą albo postarali się o dziecko w niewłaściwym momencie życia.

    Można to wyjaśnić następująco: łatwo jest dostrzec negatywne skutki czegoś, co się wydarzyło. Zła decyzja zawodowa sprawiła, że utknęliśmy w pracy, która nudzi nas i męczy; zbyt wczesne rodzicielstwo pozbawiło nas życia towarzyskiego; małżeństwo z niewłaściwą osobą skończyło się ciągłymi kłótniami. Skutki są wiadome i choć mamy czego żałować, potencjał tego żalu jest ograniczony. Tymczasem gdy chodzi o rzeczy, które się nie wydarzyły, sytuacja jest zupełnie inna. Możliwe korzyści, które nam umknęły, zdają się nie mieć końca.

    Gdyby, gdyby, gdyby…

    Co by się mogło stać, gdybyśmy przyjęli tamtą pracę, zdobyli się na odwagę i zaprosili ją na randkę albo lepiej uczyli się w szkole? Przy takich rozważaniach jedynym ograniczeniem są możliwości naszej wyobraźni, która uwielbia koloryzować. Jak sobie z tym poradzić? Po pierwsze, żeby w ogóle zapobiec powstawaniu żalu, przyjmij wobec życiowych okazji postawę „na tak”. Próbuj, doświadczaj, wyjdź z inicjatywą, zastanów się czego pragniesz i rób to już teraz. Po obejrzeniu tego nagrania zrób jeden krok w kierunku tego o czym marzysz, ale odkładasz na później.

    Po drugie, jeżeli żałujesz, że czegoś nie zrobiłeś, zorientuj się, czy sytuacji nie da się jakoś naprawić. Napisz list, zadzwoń, spędź więcej czasu z rodziną, ratuj gasnącą przyjaźń, idź na kurs i zdobądź kwalifikacje, których ci brakuje. Potraktuj żal jako pobudkę i sposób na zdopingowanie się do działania. Wreszcie, jeśli naprawdę już nic się nie da zrobić, zbuduj w swojej wyobraźni ogrodzenie wokół tych wszystkich wyobrażonych korzyści, jakie być może wynikłyby ze zmarnowanej swego czasu okazji. Zamiast rozmyślać o szczęściu, które mogło stać się twoim udziałem, pomyśl o trzech dobrych stronach twojej obecnej sytuacji i trzech negatywnych skutkach, jakie mogła przynieść decyzja, której kiedyś nie podjąłeś.

    Też tak kiedyś miałam

    Przyznam, że ja sama kiedyś zmagałam się z ciągłym żałowaniem przeszłości nawet w blachych sprawach- mogłam nie odpisać na tą wiadomość, mogłam wyjść 5 minut wcześniej z domu, mogłam zrobić to, mogłam, mogłam, mogłam… Stwierdziłam, że już dłużej tak nie wytrzymam i zaczełam szukać na to sposobu. Tym który pomógł mi najbardziej było odpowiedzenie sobie na dwa pytania: czy w tamtej sytuacji miałaś tą wiedzę, którą masz obecnie? Np. że są okropne korki i można było pojechać inną drogą itp. Najczęściej odpowiedź brzmiała: NIE. A czy gdbyś miała tą wiedzę jaką masz obecnie wiedziała co się stanie po podjęciu takiej a nie innej sytuacji, czy również dokonałabyś tego wyboru? Najczęściej odpowiedź również brzmiała: NIE. Ale wtedy tej wiedzy nie miałaś. Z tamtą wiedzą decyzja którą podjełaś wydawała się być najlepsza.

    A Ty masz jakiś sposób na podejmowanie trafnych decyzji?

    Koniecznie sprawdź też jaki masz typ osobowości przy podejmowaniu decyzji w zakładce: www.dorotafilipiuk.pl/test.

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak podejmować decyzje? ?

  • JAK SCHUDNĄĆ? 11 PSYCHOLOGICZNYCH TRIKÓW

    JAK SCHUDNĄĆ? 11 PSYCHOLOGICZNYCH TRIKÓW

    Stosowałeś dietę, która nie przyniosła pożądanych efektów?
    Próbowałeś różnych sposobów, które nie pomogły Ci schudnąć?
    Chciałbyś wiedzieć jak kontrolować swój apetyt i utrzymywać doskonałą kondycję fizyczną?
    Poznaj 11 psychologicznych trików, dzięki którym stracisz na wadze i nie będziesz musiał się do tego motywować!

    Sondaże pokazują, że większość z nas w jakimś momencie życia stara się schudnąć albo ograniczyć spożywanie alkoholu. Te same sondaże pokazują także, że większości się to nie udaje… Zobacz 11 psychologicznych trików które pomogą Ci schudnąć bez żadnej motywacji:

    Co z oczu, to z serca.

    Badania dowodzą, że już samo usunięcie jedzenia czy picia z pola widzenia albo odsunięcie ich na odległość kilku metrów poważnie wpływa na spożycie. W serii eksperymentów badacze strategicznie rozmieszczali w biurze pudełka z czekoladkami i skrupulatnie liczyli, ile czekoladek zostało zjedzonych. Podczas jednego z eksperymentów porównywali efekt położenia czekoladek na czyimś biurku z położeniem ich o dwa metry dalej; w innym używali przezroczystych albo nieprzezroczystych pojemników.

    Umieszczenie czekoladek na biurku powodowało, że ludzie zjadali dziennie średnio o sześć czekoladek więcej. Natomiast czekoladki z przezroczystego pojemnika znikały o 46 procent prędzej niż z nieprzezroczystego. W innym badaniu naukowcy odkryli, że tam, gdzie zapasy w mieszkaniu były duże, jedzenie znikało dwa razy szybciej. Zatem jeśli jesteście na diecie, usuńcie wszelkie pokusy ze swojego pola widzenia. Umieśćcie je w trudno dostępnych miejscach a także nie kupujcie za dużo jedzenia na zapas.

    Spiesz się powoli.

    Niektóre badania wskazują, że jedzenie w wolniejszym tempie pomaga ograniczać ilość spożywanego pokarmu, być może dlatego, że w takich okolicznościach nasz mózg przyjmuje, że zjadamy więcej, a do tego układ pokarmowy ma dużo czasu na przyswojenie jedzenia.

    Czy tak jednak jest naprawdę? Badacze poprosili odchudzających się ochotników o jedzenie lunchu na trzy różne sposoby: z normalną prędkością, o połowę wolniej niż normalnie i najpierw normalnie, a potem o połowę wolniej. Jedzenie w tempie o połowę wolniejszym przynosiło pożądane efekty u mężczyzn, ale nie u kobiet. Za to trzeci sposób, czyli początek posiłku w normalnym tempie, a następnie zwolnienie o połowę, spowodowało, że i kobiety, i mężczyźni jedli wyraźnie mniej. Stąd wniosek, że sekretem powodzenia jest rozpoczynanie jedzenia w zwyczajnym tempie, by potem delektować się każdym kęsem.

    W wysokiej szklance.

    Psychologowie chcieli sprawdzić jak rodzaj szklanki wpływa na ilość spożytego alkoholu– poprosili studentów o nalanie jednej porcji whisky z pełnej butelki. Ci, którzy nalewali do szerokiej i niskiej szklanki, byli średnio o 30 procent hojniejsi od tych, którzy mieli do dyspozycji wysokie i wąskie szklanki.

    Wygląda na to, że ludzie uznają głębokość nalanego płynu za wskaźnik objętości, nie zwracając uwagi na szerokość naczynia. Gdy to samo badanie powtórzono z udziałem doświadczonych barmanów, okazało się, że średnio nalewali oni do szerokich szklanek o 20 procent więcej alkoholu. Jeśli więc chcesz ograniczyć picie, trzymaj się wysokich i wąskich szklanek.

    Prowadź dziennik.

    Wyniki badań wskazują, że zapisywanie wszystkiego, co się zjada, pomaga schudnąć. Podczas badania ochotnicy, którzy prowadzili „dziennik jedzeniowy”, zgubili dwukrotnie więcej kilogramów niż ci, którzy nic nie zapisywali. Według naukowców świadomość tego, co zjadamy każdego dnia, pomaga przełamać złe nawyki i jeść mniej. Możesz skorzystać z wielu aplikacji do zapisywania tego co jesz lub skorzystać z notesu. Dodatkowe sprawdzenie wartości kalorycznych pomoże Ci lepiej kontrolować ilość pochłanianych kalorii.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, dlatego koniecznie przeczytaj wpis: “JAK NAKRYĆ KŁAMCĘ? NAGA PRAWDA”

     Koncentracja

    Ludzie jedzą znacznie więcej, gdy w czasie posiłku myślą o czym innym i nie zwracają uwagi na jedzenie. W pewnym eksperymencie porównano skupienie widzów kinowych na filmie z ilością spożywanego przez nich popcornu. Ci, którzy przejmowali się fabułą, zjadali go znacznie więcej. Podobnie jak ludzie słuchający w czasie lunchu opowiadania kryminalnego zjadali o 15 procent więcej niż jedzący lunch w ciszy i spokoju. Rozproszenie uwagi w czasie spożywania posiłku – oglądanie telewizji, czytanie gazety albo nawet rozmowa – sprawiają, że zjadamy więcej. Jeśli więc chcesz jeść mniej, usiądź w spokojnym miejscu i pamiętaj że w towarzystwie jesz więcej.

    Strzeż się dużej zastawy.

    Kilka lat temu Brian Wansink zaprosił grupę znajomych na kolację i potajemnie przeprowadził eksperyment. Każdy z gości otrzymał miseczkę o pojemności wynoszącej litr albo pół litra oraz łyżkę mieszczącą pięć lub dziesięć mililitrów. Następnie podano lody, którymi goście częstowali się sami. Zanim jednak ktokolwiek zdążył zjeść choćby odrobinę, badacze odebrali im miseczki i zważyli je. Okazało się, że goście, którzy dostali duże łyżki albo duże miseczki, nałożyli sobie średnio o 14 i 31 procent więcej niż posiadacze mniejszych naczyń lub sztućców.

    W innym eksperymencie badacze umieścili w korytarzu bloku mieszkalnego pojemnik z cukierkami i łyżką, z adnotacją: „Smacznego: prosimy częstować się przy użyciu łyżki”. Czasami była to zwykła stołowa łyżka, czasami większa miarka. Wyniki pokazały, że używając większej miarki, ludzie brali prawie dwa razy więcej cukierków z pojemnika. Zatem jeśli chcesz ograniczyć jedzenie, kup sobie mniejsze sztućce i talerze.

    Żal i odbicie w lustrze.

    Nie jesteś zadowolony ze swojego wyglądu, ale trudno ci się zmobilizować do wyjścia na gimnastykę? Badania pokazują, że zaledwie kilka chwil poświęconych na uświadomienie sobie, jak bardzo będziemy żałować, jeśli nie pójdziemy na gimnastykę, pomoże nam zmusić się do wstania z kanapy i wdrapania się na rowerek treningowy. Natomiast kiedy już traficie na siłownię, unikajcie wielkich lustrzanych ścian. Ochotnicy, którzy pedałowali na rowerze treningowym przed lustrem, czuli się znacznie bardziej wyczerpani i mniej ożywieni niż ci, którzy ćwiczyli przed ścianą. Badacze sądzą, że oglądanie swojego odbicia może skłaniać ludzi do koncentrowania się na niedoskonałościach figury i stąd przynosić więcej szkody niż pożytku.

    Zużywaj więcej energii.

    Pokojówki to osoby które muszą być aktywne fizycznie- podnoszą ciężary i pokonują odległości, które wzbudziłyby zazdrość nawet w najgorliwszym bywalcu sali ćwiczeń. Crum i Langer pomyślały jednak, że pomimo swojego trybu życia pokojówki mogą nie zdawać sobie sprawy, że są tak aktywne fizycznie, a następnie zastanowiły się, co by się stało, gdyby uświadomić im, że ich codzienna praca jest korzystna dla zdrowia.

    Czy uwierzyłyby, że są sprawne fizycznie, i czy ta wiara wpłynęłaby na ich wagę i ciśnienie krwi? Zrobiły więc eksperyment. Pokojówki dowiedziały się, że piętnaście minut zmieniania pościeli kosztuje je 40 kalorii, odkurzanie –50 kalorii a czyszczenia łazienki– 60. Żeby uświadomić to badanym jeszcze dobitniej, każdy pracownik hotelu z tej grupy otrzymał broszurę, w której zapisano najważniejsze dane, a do tego w pokoju socjalnym powieszono plakat identycznej treści.

    Po miesiącu wyniki badań lekarskich pokazały coś ciekawego: osoby, którym powiedziano, ile kalorii spalają codziennie, wyraźnie straciły na wadze, obniżył im się wskaźnik BMI (stosunek wagi do wzrostu) i współczynnik WHR– stosunek obwodu talii do obwodu bioder oraz ciśnienie krwi. Jeśli chcesz zastosować ten trik zapisz na samoprzylepnych karteczkach ile kalorii spalasz wykonując codzienne czynności a zobaczysz, że zaczniesz je powtarzać coraz częściej. Możesz też monitorować swoje postepy i na przykład za pomocą krokomierza ustalać kolejne wyzwania.

    Lusterko w kuchni.

    W kilku badaniach uczestnikom stworzono okazję do nabycia zdrowego i niezdrowego jedzenia. W jednym z nich, przeprowadzanym w supermarkecie, niemal tysiącu klientom zaoferowano dwa rodzaje nowej margaryny do wypróbowania: pełnotłustą i odtłuszczoną. Połowa przypadków za półką z margaryną umieszczono lustro w taki sposób, że uczestnicy eksperymentu mogli widzieć w nim swoje odbicie. Obecność tego lustra aż o 30 procent zmniejszyła popyt na pełnotłustą margarynę. Badacze wysunęli hipotezę, że zobaczenie własnego odbicia sprawia, iż jesteśmy bardziej świadomi swojego ciała i jego wyglądu.

    Niebezpieczeństwa „porcji dietetycznych”.

    W sklepach można kupić specjalne małe, „dietetyczne” opakowania słodyczy czy czipsów, które w zamierzeniu mają pomóc w kontrolowaniu apetytu i jedzeniu mniej. Ale czy kupowanie takich porcji naprawdę pomaga? Żeby to sprawdzić, naukowcy wręczyli uczestnikom eksperymentu albo dwie normalne paczki czipsów, albo dziewięć „dietetycznych”, po czym poprosili ich o oglądanie telewizji.

    Wyniki pokazały, że ci, którzy dostali „dietetyczne” opakowania, zjedli dwa razy więcej niż pozostali. Badacze postawili tezę, iż posiadacze „dietetycznych” porcji sądzili, że nie muszą się specjalnie kontrolować, i w rezultacie pozwolili sobie na więcej. Pamiętaj o tym efekcie i kontroluj ile jesz również gdy sięgasz po produkty na schudnięcie.

    Nakładaj mniej

    W pewnym eksperymencie został skonstruowany specjalny głęboki talerz, który za pośrednictwem ukrytej rurki mógł być niezauważalnie i nieustannie napełniany. Grupy uczestników siadały przy stole, przez dwadzieścia minut rozmawiając i jedząc zupę, po czym przedstawiały prowadzącemu eksperyment swoją opinię na temat potrawy. Nie wiedząc o tym, połowa badanych jadła z „talerza bez dna”, który ciągle się napełniał, podczas gdy druga połowa jadła z normalnych talerzy.

    Okazało się, że jedzący z „talerzy bez dna” zjedli o ponad 70 procent więcej niż pozostali. Do tego wcale nie byli świadomi, ile właściwie zjedli, i twierdzili, że są tak samo najedzeni jak ci, którzy spożyli zwyczajną porcję. Pamiętaj więc o tym, że jesz oczami i lepiej nakładaj sobie małe porcje.

    Chcesz jeszcze lepiej wykorzystać narzędzia psychologi do pozbycia się zbędnych kilogramów? Koniecznie obejrzyj nagranie na temat tego jak ćwiczyć silną wolę oraz na temat mitów motywacji, abyś nie robił sobie szkody słuchając obiegowych rad.

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak schudnąć? ?

  • ZDJĘCIE SELFIE – SPRAWDŹ CO MÓWI O TOBIE

    ZDJĘCIE SELFIE – SPRAWDŹ CO MÓWI O TOBIE

    „Przepraszam, czy mógłbyś mi zrobić zdjęcie?”

    Pamiętasz jeszcze te czasy, gdy to zdanie słyszało się częściej niż widziało ludzi używających teleskopowego kijka? A dzisiaj Selfie – rodzaj zdjęcia autoportretowego, często robimy i udostępniamy w sieci fotki z „rączki”. Czy wiesz o czym świadczy powszechność i popularność takich zdjęć? Dlaczego selfie ma tylu zwolenników i przeciwników? Zrób sobie selfie- obejrzyj materiał i dowiedz się co Twoje zdjęcia mówią o Tobie!

    „Wydaje mi się, że spędzam tyle czasu na Facebooku, ponieważ osoba, którą tam jestem, jest kimś, kim zawsze chciałam być: inteligentniejsza, zabawniejsza i piękniejsza. Na Facebooku przedstawiam innym kogoś, kim się miałam stać. I nikt nie będzie nigdy musiał wiedzieć o moich błędach ani widzieć moich wad”. Obawiam się, że to nie tylko fragment książki „Sfejsowani”.

    Zrobić selfie doskonałe!

    ta myśl stała się obsesją Danny’ego Bowmana. 19-latek poświęcał kilka godzin dziennie, robiąc sobie po 200 zdjęć. Wpędził się w depresję, dysmorfofobię (patologiczne przekonanie o nie-estetycznym wyglądzie) i próbował popełnić samobójstwo. I choć to oczywiście opis skrajności, „selfioza” to przypadłość, która zatacza coraz szersze kręgi.

    O tym, jak wielką karierę zrobiło ,,selfie”, niech świadczy fakt, że w 2012 roku ten termin znalazł się wśród „10 najmodniejszych słów” według rankingu tygodnika „Time”, a rok później Słownik Oxford English ogłosił „selfie” słowem roku. W sierpniu 2014 r. twórcy gry „Scrabble” oficjalnie dopuścili to słowo do używania w rozgrywkach. W tym samym czasie wynalazkiem roku okrzyknięto teleskopowy kijek ułatwiający robienie selfie. Co to o nas mówi? Czy zachodnie społeczeństwa to zbiorowiska narcyzów, sfrustrowanych samotnych ludzi próbujących podnieść swoją samoocenę niczym macocha Królewny Śnieżki, pytająca lustereczko „kto jest najpiękniejszy w świecie”?

    Selfie jako patologia?

    Gdy w zeszłym roku świat obiegła informacja, że Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne zaklasyfikowało obsesyjne wykonywanie autoportretów komórką jako jednostkę chorobową (nazwano ją selfitis), wiele osób w to uwierzyło. Choć wiadomość okazała się w końcu prima-aprilisowym żartem, wcale nie wydaje się tak zabawna. „Częste wykonywanie selfie może wskazywać na zaburzenia mentalne, budzić podejrzenie niskiej samooceny, narcyzmu czy skłonności do uzależnień. Psycholodzy przypuszczają że w przypadku mężczyzn istnieje związek między liczbą umieszczanych w sieci fotek przedstawiających nas samych a posiadaniem osobowości narcystycznej czy nawet psychopatycznej.

    Nasze zdjęcie profilowe to narzędzie dzięki, któremu pokazujemy światu pewną stronę naszej osobowości. Jak to możliwe, że to jedno wybrane zdjęcie staje się najważniejszą reprezentacja naszej internetowej tożsamości? Badania wykazały, że komentarze na Facebooku dotyczące zdjęcia profilowego silnie wpływają na poziom postrzeganej atrakcyjności fizycznej, społecznej i zawodowej.

    Psychologowie uważają, że wrzucanie zdjęć samych siebie pozwala nam mieć poczucie kontrolowania i kreowania swojego wizerunku. Gdy mamy widzów, jesteśmy bardziej skłonni do tego, by „występować” – zupełnie jakbyśmy stali na scenie, którą dla siebie stworzyliśmy. Dlatego najczęściej robią to nastolatki, które wkraczając w dorosłe życie, muszą na nowo zdefiniować siebie i określić swoje miejsce w społeczeństwie. Łatwiej to zrobić w wirtualnym środowisku, w którym niechciany „obraz siebie” można edytować czy jak myśl wiele- trwale usunąć.

    Interesuje Cię ta tematyka, dlatego koniecznie przeczytaj wpis: “JAK NAKRYĆ KŁAMCĘ? NAGA PRAWDA”

    Portale społecznościowe w jakiś sposób żerują na głęboko drzemiącej w nas potrzebie, by pokrywać naszą niepewność siebie za pomocą upiększania lub wyolbrzymiania naszych mocnych stron, atutów lub osiągnięć. Potrzeba, by na nowo stworzyć swój wizerunek, daje fałszywe poczucie kontroli: jeśli jestem w stanie przewidzieć reakcję innych na moje zdjęcie, to panuję nad tym, na kogo wyglądam.

    Zaczynamy żyć dla aprobaty i pochwał, wierząc, że dzięki temu trwale podniesiemy poczucie własnej wartości co jest oczywiście kłamstwem. Konsekwencją edytowania swojego wizerunku może być niska samoocena, depresja oraz nadmierne przywiązywanie wagi do opinii innych osób.

    A co na to biologia?

    Popularność selfie można również tłumaczyć tym, jak wielką słabość do twarzy ma nasz mózg. Mamy w nim specjalny ośrodek, który zajmuje się wyłącznie rozpoznawaniem i analizowaniem twarzy. Ta część mózgu działa świetnie już w chwili naszych narodzin. Niemowlęta dłużej skupiają uwagę na obiektach „twarzopodobnych”, bo uważnie przyglądając się twarzom ludzi, uczą się podążać za ich wzrokiem, co daje im bardzo wiele informacji. Słabość do twarzy pozostaje także dorosłym. Dlaczego?

    Bo relacje społeczne w dużej mierze zależą od tego, jak oceniamy innych. Okazuje się, że ocena innych ludzi odbywa się właśnie na podstawie analizy ich twarzy. Często już na pierwszy rzut oka wiemy, czy z kimś możemy się zaprzyjaźnić, czy lepiej go unikać. Więcej na ten temat mówiłam w nagraniu na temat pierwszego wrażenia.

    Dorastając, większość nas uczy się na podstawie życiowych doświadczeń, by nie przejmować się zbytnio tym, co myślą inni. Jednak m.in. Facebookowi udało się cofnąć nas do punktu w czasie, kiedy to, co udostępniamy publicznie, wydaje się ważniejsze od tego, kim jesteśmy w rzeczywistości. Zamiast koncentrować się na kształtowaniu własnej osobowości bądź rozwoju osobistym, dzięki którym moglibyśmy być tacy, jakimi chcemy, wielu z nas skupia się na kreowaniu własnego wizerunku oraz retuszowaniu facebookowych zdjęć profilowych.

    Czy jestem przeciwniczką lub zwolenniczką robienia sobie selfie? Oczywiście, że nie. Jednak nie zachęcam nikogo, aby wpadł w pułapkę uzależniania opini o sobie samym na podstawie ilości lajków i komentarzy pod zdjęciem na portalach społecznościowych.

    Zrób też bezpłatny test ,,jak dużo wiesz o rozwoju osobistym?” na http://dorotafilipiuk.pl/test.

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak powinien wyglądać trening umysłu? ?

  • TRENING UMYSŁU, ZA KTÓRY BĘDZIE CI WDZIĘCZNY

    TRENING UMYSŁU, ZA KTÓRY BĘDZIE CI WDZIĘCZNY

    Znasz tę sytuację, gdy komputer ciągle się zawiesza, działa za wolno, a Ty jesteś zdenerwowany oczekiwaniem, bo masz jeszcze wiele zadań do zrobienia? W podobnej sytuacji jest… Twój UMYSŁ. Często jesteśmy zasypywani informacjami, obowiązki mnożą się w zawrotnym tempie, a czas mija nieubłaganie. Myślisz, że jesteś wobec tego bezradny? Nic bardziej mylnego! Wystarczy wiedzieć jaki styl życia prowadzić i co robić żeby być EFEKTYWNYM. Poznaj trening umysłu!

    Chcesz należeć do osób, które wiedzą jak maksymalnie wykorzystywać swój potencjał?

    Odkryj 5 sprawdzonych sposobów na SUPER MÓZG, które możesz realizować już od DZISIAJ.

    Wygląda na to, że wbrew wszystkim straszącym nas ekologom i innym panikarzom będziemy żyć coraz dłużej. Dlatego już teraz warto się postarać, żeby to długie życie było również życiem wysokiej jakości a kluczem do tego jest wysoka jakość naszego mózgu. Jak wynika z badań naukowców, to, co robisz, mając lat dwadzieścia kilka, będzie procentować całe życie. Połączenie zdrowej diety i stylu życia może zmniejszyć ryzyko degeneracji mózgu nawet o 30 %. Poznaj 5 sposobów jak to zrobić:

    1.

    Według naukowców z Washington University regularne ćwiczenia zmniejszają ryzyko demencji o 40 proc. Aktywność fizyczna poprawia funkcjonowanie umysłu, ponieważ zwiększa ilość naczyń krwionośnych w mózgu. Badacze wykazali, że starsi ludzie, którzy trenowali tylko 3 godziny tygodniowo przez 10 lat, mieli o wiele więcej naczyń krwionośnych w mózgu niż ich leniwi rówieśnicy. A, jak wiadomo, większa ilość naczyń to lepiej odżywiony i dotleniony mózg. Poranne ćwiczenia są najlepsze do tego, aby nasz mózg był świetnie dożywiony, więc zajęcia sportowe przed nauką lub pracą są bardzo dobrym pomysłem.

    Co możesz zrobić od dzisiaj?

    Aby wpompować więcej krwi do szarych komórek, stosuj naprzemienne cykle w swoim treningu kardio – najpierw sprint przez 30 sekund, a potem bieg w wolniejszym tempie przez 90 s. Ćwiczenia o średniej intensywności obniżają poziom czynnika martwicy nowotworów alfa (TNF-a), który działa jak wyzwalacz choroby Alzheimera. Świetnie jak do szkoły lub pracy wybierzesz się rowerem lub na spacer, pójdziesz rano na basen lub po prostu dbasz o to, aby się ruszać. Pamiętaj też o tym, aby pić wodę nie tylko poczas ćwiczeń, ale również podczas każdego wysiłku umysłowego!

    2.

    Rutyna otępia. Chcesz mieć umysł w najwyższej formie? Nie pozwól mu się nudzić. Ludzie przez lata wykonują te same czynności, a w konsekwencji szkodzą sami sobie. Oglądają otępiające programy w telewizji, ich dni się prawie od siebie nie różnią a potem są zdziwieni, że mają problemy z rozwiązywaniem jakichkolwiek wyzwań, zapamiętywaniem a potem z demencją. Idea jest następująca – staraj się jak najczęściej zaskakiwać swoje szare komórki nietypowymi działaniami. To spowoduje wytworzenie nowych połączeń w Twoim starym procesorze wewnątrz czaszki.

    Jeżeli sudoku wydaje Ci się stratą czasu, zajmij się czymś, co przynosi wymierną korzyść- na przykład naucz się nowego języka– znajomość już dwóch języków o kilka lat przedłuża młodzieńczą sprawność mózgu w starszym wieku.

    Co możesz zrobić od dzisiaj?

    Zamiast nudzić się stojąc w korku ulicznym w drodze do pracy, słuchaj MP3 z nagranymi lekcjami języka obcego. Naucz się grać na jakimś instrumencie, zapisz się na zajęcia plastyczne lub po prostu staraj się często robić coś inaczej niż zwykle np. wróć inną drogą do domu, umyj zęby drugą ręką, posłuchaj innego rodzaju muzyki, próbuj nowe potrawy i oczywiście dużo czytaj. Polecam Ci trening umysłu poprzez gry takie jak lumosity.com, ćwiczenia na kreatywność i koncentrację. A jeśli do tego dołączysz żonglowanie– siłownie umysłu masz na najwyższym poziomie ?

    Interesuje Cię ta tematyka, dlatego koniecznie przeczytaj wpis: “JAK NAKRYĆ KŁAMCĘ? NAGA PRAWDA?”

    3.

    Nie wiem, jak Ty, ale Twoje szare komórki cenią sobie kuchnię hinduską. Kurkumina, pomarańczowy barwnik i składnik przyprawy curry, który nadaje jej ten charakterystyczny aromat, stanowi coś w rodzaju SPA dla mózgu. Naukowcy odkryli, że kurkumina, wraz z witaminą D, stymuluje system odpornościowy, dzięki któremu z mózgu usuwany jest beta-amyloid. To białko tworzy złogi w tkance mózgowej, co jest główną przyczyną choroby Alzheimera.

    Co możesz zrobić od dzisiaj?

    Dodawaj kurkumy do swoich posiłków i pamiętaj, że aktywność przeciwutleniająca kurkuminy zwiększa się ponad 1000-krotnie w połączeniu z pieprzem. W diecie wspierającej prawidłową pracę mózgu nie może zabraknąć nasion, orzechów i nienasyconych kwasów tłuszczowych, które znajdziemy m.in. w tłustych rybach. Istotne jest dostarczanie także witamin i minerałów, które są odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, czyli witamin z grupy B, lecytyny, cynku, żelaza, magnezu, potasu i fosforu. Kto powiedział, że trening umysłu ma opierać się tylko na ćwiczeniach mentalnych? 🙂

    4.

    Zdrowy sen zapobiega odkładaniu się w mózgu toksyn, które przyspieszają rozwój demencji. Badania przeprowadzone na Washington University dowodzą, że myszy, którym ograniczono sen do 4 h na dobę, miały w mózgu o 25 proc. więcej toksycznych białek. Poza tym to właśnie w trakcie snu zapisywane są w Twojej pamięci wszystkie informacje jakie zapamiętywałeś w ciągu dnia. Lepiej więc uczyć się krócej, żeby więcej czasu przeznaczyć na sen niż odwrotnie.

    Co możesz zrobić od dzisiaj?

    Staraj się kłaść do łóżka o tej samej porze. Specjaliści od spania z Kansas State University przekonują, że najważniejsza dla dobrego wypoczynku jest regularność. Zamiast w nocy gapić się w ekran, lepiej wyprowadź psa, weź prysznic, napij się wody i idź spać, dlatego poczujesz efekty od następnego dnia.

    5.

    Podczas nauki stosuj efektywne techniki nauki. Wykorzystuj doskonale to w jaki sposób pracuje Twój mózg a także rewelacyjnie rozwijają koncentrację, kreatywność, umiejętność kojarzenia wychodzenia z ram i elastyczność myślenia. A poza tym oczywiście pomagają nam się szybko, łatwo i przyjemnie uczyć dowolnej umiejętności.

    Co możesz zrobić od dzisiaj?

    Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat mnemotechnik zapisz się na bezpłatny Mini Kurs Efektywnej Nauki (kliknij tu).

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak powinien wyglądać trening umysłu? ?

  • PSYCHOLOGIA WYGLĄDU – CO MÓWI O TOBIE?

    PSYCHOLOGIA WYGLĄDU – CO MÓWI O TOBIE?

    Gdy poznajesz nową osobę, często nawet nie zdając sobie z tego sprawy, oceniasz ją. Intuicyjnie czujesz, że jedni ludzie mają „to coś” a inni nie, dlatego jedni brylują w towarzystwie, a inni dłużej budują swoje społeczne relacje – wszystko to wyjaśnia psychologia wyglądu.

    Zastanawiasz się co jest pierwszym kryterium tej oceny? Pierwsze na co zwracasz uwagę to… WYGLĄD. Wiesz jaka jest zależność między wyglądem a wynikami w pracy i osiąganymi sukcesami? Czy wiesz co Twój wygląd mówi o Tobie? Obejrzyj nagranie i zobacz jak inni patrzą na Ciebie zanim otworzysz usta.

    Jacek został oceniony jako zarozumiały cwaniaczek, kiedy w pochmurny dzień wkładał okulary przeciwsłoneczne w budynku- jak się później okazało cierpiał na zapalenie spojówek. Do Arlety ubranej na czarno podchodziło znacznie mniej klientów, niż do jej koleżanki ubranej w pastelowe odcienie. Monika nie dostała wymarzonej pracy, gdyż jej strój odbiegał od ubioru profesjonalnego eksperta, mimo że miała wiele lat doświadczenia.

    Co mówi teoria?

    Badania wskazują, że oceniając osobowość innych, kierujemy się ich wyglądem. Kiedy widzimy ładną twarz podświadomie łączymy ją z takimi cechami jak dobroć, szczerość i inteligencja. Ludzie atrakcyjni fizycznie częściej dostają pracę niż Ci mnie urodziwi, otrzymują także wyższe pensje niż ich równie kompetentni koledzy. Skąd jednak biorą się te irracjonalne prawidłowości i dlaczego są tak trwałe?

    Niektórzy psychologowie przypisują winę filmom i reklamom, które wzmacniają te stereotypy– osoby, które są nieudacznikami często pokazywane są jako zaniedbane, rozkojarzone i mniej inteligentne. Osoby odnoszące sukcesy to te, które błyszczą na szklanym ekranie- mają śnieżnobiały uśmiech, dobry gust i pewny siebie styl poruszania się.

    Nawet oceniając bohaterów filmowych, tych atrakcyjnych fizycznie uważamy za bardziej aktywnych, uczuciowych, inteligentnych i zasługujących na szczęśliwe życie.

    Wygląd pokazuje też nasz stan zdrowia, co jest niezwykle ważne z ewolucyjnego punktu widzenia- każdy z nas chciałby mieć potomstwo z osobą o dobrej puli genów. A to staramy się wyczytać właśnie w wyglądu. Uwielbiamy symetryczne ciała, gdyż świadczą o braku chorób a gęste i zdrowe włosy o tym, że mamy silne organizmy.

    Czy jednak nasz wygląd ma znaczenie tylko w poszukiwaniu partnera?

    Jak się okazuję ma wpływ na wiele innych sfer naszego życia. Przyjrzyjmy się kilku aspektom naszego wyglądu, które wciąż stereotypowo łączymy z cechami charakteru.

    Tysiące lat temu bycie wysokim dawało przewagę ewolucyjną dzięki łatwiejszemu zbieraniu pożywienia i walki z wrogami. Dziś już wzrost nie daje ewolucyjnej przewagi, jednak wciąż łączymy ludzi wysokim z sukcesem. W badaniach psychologicznych mężczyzni poniżej 170 cm byli zarówno przez kobiety jak i przez mężczyzn uważani za mniej godnych zaufania, mniej męskich, mniej kompetentnych i rzadziej odnoszących sukcesy.

    Rzadziej też posiadali dzieci w porównaniu do wyższych konkurentów. Wzrost ma też znaczenie w karierze zawodowej. Wyżsi akwizytorzy sprzedają więcej a każdy centymetr powyżej średniej daje dodatkowe profity finansowe bez względu na zawód. Wzrost ma znaczenie nawet w wyborach prezydenckich, z czego świetnie zdają sobie sprawę kandydaci na to stanowisko.

    Ci wyżsi bardzo chętnie pozują na zdjęciach ze swoimi niższymi konkurentami. Zupełnie podświadomie wiążemy osoby wysokie jako kompetentne. Może dlatego jesteśmy czasem tak zaskoczeni, że tak wiele hollywodzkich gwiazd ma wzrost poniżej średniej.

    Jak się okazuje te skojarzenie działa w dwie strony- jeśli czyjś statut społeczny rośnie, mamy wrażenie że jest wyższy! Ta sama osoba jest w naszych oczach wyższa wtedy kiedy wiemy, że jest profesorem niż wtedy kiedy myślimy że jest studentem.

    I jeszcze więcej teorii!

    Mimo, że broda kojarzy się z męskością i odwagą to jak się okazuje podświadomie kojarzy nam się z diabolicznymi cechami charakteru. Jesteśmy mniej ufni wobec brodaczy i nie kojarzymy ich z byciem ekspertem. Dlatego jeśli chcesz odnosić lepsze sukcesy w pracy lub starasz się o urząd polityka- pamiętaj o gładkiej twarzy.

    Psychologowie zadawali sobie również pytania, czy wygląd ma znaczenie w sądzie– czy wygląd wpływa na ławę przysięgłych podczas określania, czy oskarżony jest winny lub nie. Badacze wykazali, że przystojni męzczyżni otrzymują krótsze wyroki w porównaniu z mniej atrakcyjnimi kolegami.

    Jak się okazuje widząc człowieka o dziedzinnych rysach twarzy– dużych oczach, okrągłej twarzy przypisujemy im szczerość i życzliwość. Gdy widzimy kogoś z oczami blisko osadzonymi z zakrzywionym nosem nasz poziom zaufania znacznie maleje. Jak się okazuje twarz ma ogromne znaczenie w określaniu winy- jeśli mamy dwóch oskarżonych i jeden z nich ma wygląd typowego przestępcy (oczy blisko osadzone i zakrzywiony nos) a drugi typowego poczciwego człowieka– z niebieskiemi, okrągłymi oczami, to z wiekszym prawdopodobieństwem przypiszemy winę temu pierwszemu.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: “JAK NAKRYĆ KŁAMCĘ? NAGA PRAWDA?”

    Jak się okazuję ten efekt działa też w drugą stronę. Po przeprowadzeniu serii operacji plastycznych na przestępcach, którzy wyglądali jak stereotypowi brutale, psychologowie zauważyli, że osoby te były dużo mniej skore to popełniania kolejnych przestępstw w porównaniu do innych resocjalizowanych osób.

    Być może stereotypizacja społeczna skłania niektórych do zejścia na złą drogę a zmiana wyglądu jest skuteczną metodą przed ponownym złamaniem prawa a być może po prostu przez swój nowy wygląd łatwiej im było uniknąć więzienia.

    A co w pracy?

    Osoby ubrane w ubrania o odcieniach niebieskiego są przez nas traktowane jako bardziej profesjonalne. Podobnie jak kobiety, które mają proste i spięte włosy wypadają znacznie lepiej na skali eksperckości w porównaniu do koleżanek z rozpuszczonymi, długimi włosami.

    Profesjonalizmu ujmują nam za długie paznokcie z ozdobami, kolorowe rajstopy, obcisłe ubrania, i odkryte ramiona. Koronki, wzory zwierzęcych skór i wszelkie elementy błyszczące zostawiamy na wieczór. Podobnie jak nadmiar biżuterii bez względu na to czy jesteśmy kobietą i męzczyzną. Ogólnie wszystko co w jakiś sposób odwraca uwagę od nas samych, jest postrzegane jako próba nadrobienia braków w kompetencjach.

    Jeśli jesteś kobietą szczególnie musisz zwracać uwagę na to, aby nie emanować seksapilem poprzez np. wysokie szpilki, czerwone usta i paznokcie, czy prześwitujące bluzki bo z pewnocią będą ujmować Ci profesjonalizmu. Czy to wszystkie zasady dbania o swój wizerunek? Oczywiście, że nie- jeśli interesujesz się tym tematem daj mi znać w komentarzu a chętnie nagram o tym dodatkowy odcinek.

    A Wy jakie macie doświadczenia związane z oceną wyglądu? Czy popełniliście kiedyś błąd oceniając innych? Bardzo chętnie poznam Wasze zdanie.

    Zachęcam Was również do rozwiązania bezpłatnego testu (http://www.dorotafilipiuk.pl/freematerials) dotyczącego najsłynniejszych mitów w rozwoju osobistym.

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    “Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.“

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, co mówi psychologia wyglądu? ?

  • ZŁE MYŚLI – JAK SIĘ OD NICH UWOLNIĆ

    ZŁE MYŚLI – JAK SIĘ OD NICH UWOLNIĆ

    Znasz ten stan gdy dręczą Cię złe myśli, wspomnienia nie dają spokoju, czujesz się przez to bardzo przygnębiony i nie wiesz jak się z tego uwolnić? Każdy z nas miał w swoim życiu ciężkie chwile, mierzył się z problemami… W takich momentach szczególnie ważne jest to w jaki sposób… myślisz. Czy wiesz  że istnieją  4 sprawdzone kroki, które skutecznie pomagają kontrolować swoje myśli? Przekonaj się sam, oglądając wideo – niech Twoje myśli już nigdy nie sprawiają bólu!

    Większość z nas chodzi z jakimś bólem w sercu

    Odeszła do innego, przyjaciółka mnie zawiodła, rodzice nigdy mnie nie kochali, partner mnie ignoruje, nie mogę wybaczyć bratu tego co zrobił. Tak naprawdę można powiedzieć, że ból nie leży w sercu a w NASZEJ GŁOWIE, gdzie tysiące bolesnych myśli zabijają naszą radość życia.

    Gdy zaczniesz dostrzegać własne złe myśli, jedną z pierwszych rzeczy, które odkryjesz, będzie to, że nigdy nie jesteś sam. Nigdy nie jesteś sam na sam z ukochanym lub inną osobą – nie jesteś sam nawet wówczas, gdy w pobliżu nie ma nikogo. Niezależnie od tego, gdzie się udasz i z kim spotkasz, podąży za tobą GŁOS, który rozlega się w twojej głowie – szepcze, narzeka, kusi, osądza, plotkuje, zawstydza, chwyta w pułapkę winy, wypomina błędy.

    Kiedy budzisz się rano, razem z tobą wstają do życia twoje myśli. Wypychają cię z łóżka i podążają za tobą do pracy. Wypowiadają swoje uwagi na temat ludzi w biurze i sklepie. Idą razem z tobą do łazienki, wsiadają do samochodu i wraz z tobą wracają do domu. Niezależnie od tego, czy ktoś będzie tam na ciebie czekał, nie pozbawią cię swojego towarzystwa.

    Jeśli obawiasz się samotności, oznacza to, że lękasz się własnych myśli

    Jeśli je kochasz, będziesz lubił przebywać z nimi sam na sam i nie będziesz musiał włączać radia w samochodzie lub telewizora, gdy wrócisz do domu.

    Jeżeli się zastanowisz, dojdziesz do wniosku, że u podłoża każdego przykrego uczucia kryje się KONKRETNA MYŚL. Każde uczucie dyskomfortu lub stresu jest sygnałem alarmowym wskazującym, że uwierzyłeś nieprawdziwej myśli. Nie ma powodu, aby sądzić, że nasze myśli odpowiadają rzeczywistości. Myśli, które przeżywamy, idąc przez życie, przypominają strzelanie na oślep.

    Są niczym więcej jak mglistą próbą odgadnięcia tego, co się dzieje wokół nas lub w naszym wnętrzu. Kiedy zabiegasz o miłość i aprobatę, myśli zmierzają do rozszyfrowania sensu zachowań ludzi, na których ci zależy, lub snucia domysłów na temat tego, co się dzieje w ich głowie.

    Wyobrażmy sobie, że robisz dla kogoś coś z całego serca a partner na to nie odpowiada. Po prostu wstaje i wychodzi z pokoju. Zostajesz sama, czujesz się okropnie i jest Ci bardzo przykro. Możesz pomyśleć: „Nie obchodzę go, nie szanuje mnie, nie docenia mojej pracy” lub „Czym ja się przejmuję? Przecież nikomu na mnie nie zależy”.

    JAK BADAĆ WŁASNE MYŚLI?

    1.

    Kiedy czujesz się poruszony, zdenerwowany lub zwyczajnie nieszczęśliwy z powodu jakiejś sytuacji obecnej lub minionej, zwróć uwagę na złe myśli, które przychodzą ci do głowy, i zanotuj tę, która najbardziej cię niepokoi. Na przykład: „Wstał i wyszedł, to znaczy, że mu na mnie nie zależy”. Zapisanie myśli, która cię dręczy, ma samo w sobie potężne działanie.

    2.

    Teraz zadaj sobie pytanie, czy ta myśl jest prawdziwa?. Czy to prawda, że „nie zależy mu na mnie”? Po prostu nie myśl o tym, jak powinno wyglądać twoje życie. (Nie odłożył gazety, kiedy weszłam do kuchni; nie zadzwonił, że będzie spóźniony; wyszedł bez pożegnania – czy jesteś pewna, że każde z tych zachowań na pewno oznacza, że mu na tobie nie zależy?).

    Dalej – nie radź się tej części własnej osoby, która wie, jaka powinna być odpowiedź. Chodzi o to, czy dana myśl odpowiada twojej wewnętrznej wiedzy. Czy jest zgodna z najgłębszym postrzeganiem rzeczywistości? Czy jesteś absolutnie pewna, że prawdą jest, iż mu na tobie nie zależy? („Nie wiem” jest równie dobrą odpowiedzią jak „tak” lub „nie”).

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „7 PRAWD O ŻYCIU, KTÓRE MUSISZ ZNAĆ?„

    3.

    Pomyśl, jak wygląda twoje życie, gdy dajesz wiarę tej myśli. Czy, ogólnie rzecz biorąc, dana myśl budzi w tobie spokój, czy wywołuje napięcie? Czy przybliża cię do ludzi, których kochasz, czy też od nich oddala? W jaki sposób postępujesz, gdy wierzysz myśli: „Nie zależy mu na mnie”?

    Jakie uczucia budzi w tobie to przekonanie? Jak traktujesz siebie i innych? Jak odnosisz się do partnera? Poświęć trochę czasu, aby się nad tym zastanowić. Wyobraź sobie, jak wyglądasz, gdy w nią wierzysz. Czy reagujesz na nią smutkiem? Czy odsuwasz się od innych? A może zapalasz papierosa lub idziesz do lodówki? Postaraj się odpowiedzieć sobie najdokładniej, jak potrafisz.

    4.

    A teraz zastanów się, jak wyglądałoby twoje życie bez tej złej myśli. Użyj wyobraźni, aby uchylić rąbka tego, kim lub czym mogłbyś być, gdybyś nie dawał wiary tej myśli. Nie szukaj lepszej myśli, aby zastąpić tę, która sprawia ci cierpienie. Udaj, że nie potrafisz dłużej w nią wierzyć. Jak wówczas wyglądałoby twoje życie? Spójrz na nie oczyma duszy bez jednoczesnego zakładania: „Nie zależy mu na mnie”. Może zobaczysz mężczyznę, który jest zajęty czytaniem gazety, który kocha swoją żonę, lecz w tej chwili nie chce poświęcić jej uwagi. Być może, jeśli zrezygnujesz z myśli „Nie zależy mu na mnie”, łatwiej ci będzie czerpać przyjemność z jego przyjemności.

    5.

    Odwróć pierwotną myśl o sto osiemdziesiąt stopni. Zastanów się, czy jej przeciwieństwo nie jest prawdziwe. Nie przejmuj się, jeśli jakaś odwrotna myśl nie ma sensu. Odwróć pierwotne twierdzenie tyle razy, aż dotrzesz do takiego, które sięga najgłębiej.

    Odwrócenie złe myśli: „Nie zależy mu na mnie„:

    To mnie na nim nie zależy. (Kiedy czuję się zraniona, wycofuję się lub okazuję gniew, nie zwracając uwagi na jego uczucia. Wyciągnęłam pochopne wnioski, kiedy nie zareagował na mój gest, i surowo go osądziłam).

    To mnie samej na mnie nie zależy. (Nie zależy mi na sobie samej, gdy wyruszam na wojnę z kimś, kogo kocham. Sama pozbawiam się w ten sposób spokoju- stwarzam sobie wrogów, przysparzam mnóstwo stresu i smutku. To zachowanie, które uzależnia, podobnie jak picie, palenie lub przejadanie się).  

    Zależy mu na mnie. (Może mnie kochać, chociaż czasami używa wobec mnie ostrych słów. Może mnie kochać, a mimo to nie zauważać co dla niego robię).

    On mnie nie obraził. (Może wcale mnie nie widział. Może myślał o czymś innym. Nie wiem, jakie miał intencje).

    Zadaj sobie pytanie, czy odwrócone myśli nie są równie prawdziwe, a może nawet prawdziwsze od pierwotnej, a jeśli tak, wymień trzy powody, dla których tak jest. Metoda odwracania myśli Byron Katie uwolni cię od nich w radykalny sposób jeśli przejdziesz wszystkie 4 kroki kwestionowania swoich przekonań.

    Pamiętaj, że Twoje myśli mają ogromny wpływ na Twoje życie i relacje z innymi, a Ty możesz mieć ogromny wpływ na nie. Mam nadzieję, że ta wiedza w znaczny sposób ułatwi Ci życie.

    Jeśli chcesz pobrać gotowe ćwiczenia do pracy nad swoimi przekonaniami, w zakładce bezpłatne materiały pobierz plik (http://www.dorotafilipiuk.pl/freematerials).

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów. Była też prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak unikać złe myśli? 🙂

  • JAK RADZIĆ SOBIE Z PORAŻKAMI – 5 SPOSOBÓW

    JAK RADZIĆ SOBIE Z PORAŻKAMI – 5 SPOSOBÓW

    Jak reagujesz gdy słyszysz słowo PORAŻKA? Zdarzyło Ci się być zniechęconym, przygnębionym przez różne niepowodzenia, byłeś zirytowany, że ciągle coś Ci nie wychodzi, idzie nie po Twojej myśli? Każdy z nas popełnia błędy i doświadcza porażek – to normalna sytuacja dla ludzi, którzy są AKTYWNI! Jednak nie każdy wie jak je wykorzystywać- dołącz do grona ludzi, którzy to potrafią! Obejrzyj wideo i dowiedz się, jak radzić sobie z porażkami!

    Znasz tę historię?

    Ola była bardzo miłą dziewczyną z wielkimi ambicjami- chciała nauczyć się wszystkiego, zwiedzać świat i zarabiać miliony. Mimo ogromnych ambicji nie potrafiła jednak niczego doprowadzić do końca… Zapisała się na kurs prawa jazdy ale po pierwszym oblanym egzaminie stwierdziła, że będzie beznadziejnym kierowcą.

     Uczyła się języka japońskiego, jednak gdy tylko nadarzała się okazja aby go użyć czuła że dostaje szczękościsku i nie wydusi z siebie słowa, aby nie stać się pośmiewiskiem dla innych osób. Ze względu na to, że bardzo dużo się uczyła dosyć szybko dostała pracę jednak nie wychodziła z żadną inicjatywą bo bała się, że z jej winy coś może pójść nie tak. Znasz kogoś podobnego do Oli?

    Zdecydowana większość z nas boi się popełniania błędów i porażek. Co ludzie powiedzą? Jestem beznadziejny! W tym też się nie sprawdziłem? Co jest ze mną nie tak? Wszystkim się udaje TYLKO NIE MI! Negatywne reakcje można byłoby mnożyć bez końca. No cóż, jesteśmy wychowywani na perfekcjonistów. Rodzice chcą, abyśmy w każdej dziedzinie byli mistrzami i z każdego przedmiotu przynosili dobre oceny. W szkole popełnianie błędów jest karane a my sami dla siebie jesteśmy bardzo surowi.

    Dlaczego tak bardzo boimy się, że coś się nie uda?

    Z kilku względów. Ma na to wpływ między innymi nasze wrażliwe ego, które jest przekonane, że jeśli popełnimy błąd nie jesteśmy ak cudowni, tak wspaniali, tak idealni jakbyśmy chcieli. Poza tym nasz mózg często nie zachęca nas do działania a wręcz odwrotnie- tworzy katastroficzne wizje przyszłości, które są bardzo przesadzone. My sami również mamy wrażenie, że popełniane przez nas błędy są przez wszystkich widziane jak przez szkło powiększające, ale o tym mówiłam już w innym nagraniu.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „JAK POKAZAĆ SIĘ Z DOBREJ STRONY?”

    Ktoś mądry kiedyś powiedział, że słabe umysły spotykają w życiu porażki, uczące się trafiają na wyzwania, a silne na okazje. Te słowa potwierdzają badania przeprowadzone przez uczonych z Michigan State University. Wykazały, że w mózgu osób popełniających błąd uruchamiają się dwa sygnały: pierwszy o samym fakcie pomyłki, a drugi dotyczący uświadomienia sobie tego przez popełniającego błąd. Mózgi ludzi uważających, że na błędach można się uczyć, wzmacniały drugi sygnał, dzięki czemu można było szybciej go sobie uświadomić. Umysły takich osób były wyczulone na popełnianie błędów i tym samym na usprawnianie działania.

    Nie chodzi więc o niepopełnianie błędów, bo nie myli się tylko ten, kto nic nie robi, ale o umiejętne wyciąganie lekcji z tych mniej sympatycznych chwil życiowych.

    Mam dla Ciebie kilka praktycznych wskazówek:

    Po pierwsze – zastanów się i zapisz na kartce nawet najgłupsze odpowiedzi na pytanie: Co byś zrobił gdybyś się nie bał? Gdzie byś teraz był? Co robił? Ile zarabiał?

    Mimo, że zapewne i Ty byłeś wychowywany na perfekcjonistę, mimo że i od Ciebie zapewne oczekiwano bezbłędnych zachowań, pamiętaj że błąd to tylko informacja zwrotna w eksperymencie jakim prowadzisz! EDISON PODOBNO WYKONAŁ PONAD 1000 PRÓB (niektóre źródła podają 5000) zanim wynalazł materiał odpowiedni do wykonania żarówki. Powiedział kiedyś: „Wynalazłem 1000 sposobów, jak nie zrobić żarówki, a tylko jeden, jak zrobić działającą żarówkę”. Czy ktoś mu zarzuca że popełnił 1000 porażek? Nie! On sam uważał że z każdą nieudaną próbą jest o krok bliżej do sukcesu.

    Firma Diamond Fields została założona w celu poszukiwania diamentów, jednak główny geolog firmy popełnił błąd. W wyniku tego, zamiast znaleźć diamenty, odkryto największe na świecie złoża niklu. W związku z tym nowym znaleziskiem akcje spółki poszły ostro w górę.

    Michael Jordan jest znany z powiedzenia: W mojej karierze nie trafiłem ponad 9000 rzutów. Przegrałem ponad 300 meczy. 26 razy wykonywałem decydujący rzut i nie trafiłem. Wiele, wiele razy odnosiłem porażki w życiu. I dzięki temu wszystkiemu odniosłem sukces.

    Nie bój się popełniania błędów!

    Im więcej błędów popełnisz, tym więcej możesz się nauczyć, jeśli będziesz WYCIĄGAĆ Z TEGO WNIOSKI!

    Po drugie – Każdy z nas popełnia błędy, nawet najlepsi a może zwłaszcza oni, bo mają najwięcej odwagi, żeby wyjść poza utarte schematy.

    Gdy zauważysz błąd, nie pozwalaj sobie na oceny uderzające w poczucie własnej wartości. Zapomnij o słowach: „głupek”, „powinieneś to już wiedzieć” itp., bo nie tylko nic nie zmienią, ale dodatkowo popsują ci nastrój. Wszyscy popełniają błędy, NIE JESTEŚ W TYM ODOSOBNIONY! Sam sobie robisz krzywdę w ten sposób i zniechęcasz się do dalszego działania.

    Po trzecie – Zdysocjuj się –zadaj sobie pytanie: o czym mówi mi ta sytuacja? Czego się dzięki niej dowiaduję? Odpowiadając, unikaj wycieczek osobistych (typu: dowiedziałem się, że nie mam wiary w siebie), w zamian odnosząc się konkretnie do rzeczywistości (np. ta sytuacja mówi mi, że jadąc samochodem, nie warto pić gorącej kawy w otwartym kubku, na kolejne spotkanie przygotuj sobie listę najczęściej zadawanych pytań z odpowiedziami itd.). Bądź szczegółowy w swoim opisie. Zrób w głowie a najlepiej zanotuj na kartce dobre rady dla siebie samego w przyszłości.

    Po czwarte -daj sobie feedback: co mogę zrobić lepiej następnym razem? Znajdź minimum trzy działania, dzięki którym osiągniesz lepszy efekt. W powyższym przykładzie mogłoby to być np. wypiję kawę w domu; kupię zamykany kubek termiczny; w samochodzie będę pił wodę z małej butelki.

    Po piąte – zadawaj sobie pytania uruchamiające wdzięczność: w jaki sposób dzięki tej sytuacji staję się mądrzejszą/ /efektywniejszą/lepszą osobą? I też poszukaj minimum trzech odpowiedzi, np. mogę teraz bezpieczniej prowadzić samochód; mogę być bardziej zorganizowany; rozumiem, że warto się koncentrować tylko na jednej rzeczy Praktykuj tę strategię, aż wejdzie ci w krew. A wówczas zamiast porażek pojawią się wyzwania i informacja zwrotna.

    Życzę Ci odwagi w twoich działaniach

    Pamiętaj o słowach Marka Twain’a: „Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś…”.

    Patrz na popełnianie błędów jak na eksperymentowanie z życiem– testujesz, badasz i sprawdzasz a potem wybierasz najlepsze rozwiązanie. To tyle.

    Mam nadzieję, że ta wiedza w znacznym stopniu ułatwi Ci życie!

    Zachęcam Cię również do zapisania się na bezpłatny Mini Kurs Efektywnej Nauki, który znajdziesz w zakładce produkty (http://www.dorotafilipiuk.pl/product).

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów. Była też prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak radzić sobie z porażkami? 🙂

  • JAK BYĆ SILNYM PSYCHICZNIE – UNIKAJ 12 RZECZY

    JAK BYĆ SILNYM PSYCHICZNIE – UNIKAJ 12 RZECZY

    Czujesz się czasami przytłoczony obowiązkami, sfrustrowany zachowaniem innych, boisz się zmian, podejmowania ryzyka i czasami po prostu brak Ci motywacji? Zastanawiasz się, jak być silnym psychicznie?

    TO NORMALNE. Pytanie jednak co z tym zrobisz.

    Zobacz czego NIE robią ludzie silni psychicznie i sprawdź czy należysz do tej grupy!

    1.

    Nie tracą czasu na użalanie się nad sobą. Nie narzekają na okoliczności ani na to, jak inni ich traktują. Zamiast tego biorą odpowiedzialność za odgrywane w życiu role i rozumieją, że życie nie jest zawsze łatwe czy sprawiedliwe. Zamiast zrzucać odpowiedzialność na kogoś lub na coś, na ciężki los, biedną rodzinę, złe środowisko i brzydką pogodę, weź życie w swoje ręce i pamiętaj, że to Ty jesteś odpowiedzialny za swoje decyzje.

    2.

    Nie pozwalają innym, by przejęli nad nimi kontrolę. Nie mówią np. „Mój szef sprawia, że czuję się źle”, bo rozumieją, że mają kontrolę nad swoimi emocjami i mogą decydować, jak odpowiedzieć w każdej sytuacji. Pamiętaj, że tylko od Ciebie zależy czy ktoś Cię skrzywdzi lub sprawi Ci przykrość. To od Ciebie zależy jak interpretujesz rzeczywistość która Cię otacza. Dla jednej osoby ta sama sytuacja będzie nie do udźwignięcia a inna nie będzie pamiętać o niej dłużej niż godzinę. Co je różni? PSYCHIKA. Kolejną dobrą wiadomością jest to, że można nauczyć się kwestionowania swoich błędnych przekonań.

    3.

    Nie tracą energii na rzeczy, na które nie mają wpływu. Nie usłyszysz od mentalnie silnych osób narzekań na zgubiony bagaż czy korek w mieście. Koncentrują się nad tym, nad czym mają kontrolę. Zdają sobie sprawę, że czasami jedyną taką rzeczą jest ich nastawienie. Nie rozpaczaj więc nad rzeczami na które nie masz wpływu, nie stresuj się tym co od Ciebie nie zależy i skup się na tym co możesz robić. Myślenie o zasobach jest zawsze lepszym rozwiązywaniem niż szukanie tego, czego zrobić nie możesz.

    4.

    Nie próbują unikać zmian. Przyjmują je pozytywnie i starają się być elastyczni bo wiedzą, że to nieodłączna część naszego życia. Jeśli nic nie zmienisz, nic się nie zmieni, jeśli chcesz mieć coś czego nie masz musisz zrobić coś czego nie robisz. To takie proste a z drugiej strony tak trudne ze względu na to, że to co obce wydaje się być niebezpieczne. Od Ciebie jednak zależy czy nowość potraktujesz jak prezent czy jak pułapkę.  

    5.

    Nie zajmują się uszczęśliwianiem wszystkich. Zauważają, że nie muszą cały czas kogoś uszczęśliwiać i zadowalać. Nie boją się powiedzieć „nie” albo zabrać głos, gdy sytuacja tego wymaga. Starają się być uprzejmi i w porządku, ale potrafią też radzić sobie z ludźmi sfrustrowanymi tym, że nie zostali przez nich uszczęśliwieni. Przejmowanie się tym co powiedzą inni przyznaj, że nie jest najlepszym sposobem na życie. Zamiast zastanawiać się jak spełnić oczekiwania innych, jak wyżebrać u nich akceptację, zastanów się czego Ty tak naprawdę chcesz i dlaczego tak bardzo zależy Ci na opinii innych.

    6.

    Nie czują się urażeni czyimś sukcesem. Ludzie silni mentalnie doceniają i świętują sukcesy innych. Nie czują się zazdrośni czy oszukani, gdy inni ich prześcigają. Wiedzą, że sukces idzie w parze z ciężką pracą i są gotowi pracować ciężko na siebie. Zamiast zazdrościć innym, bierz z nich przykład, inspiruj się, pytaj jak do tego doszli. Szukanie mentorów w Twojej drodze do sukcesu to rewelacyjna STRATEGIA ROZWOJU.

    7.

    Nie rozwodzą się nad przeszłością. Nie tracą czasu na rozmyślanie o przeszłości, marząc o tym, jak mogłoby być. Doceniają przeszłość i potrafią powiedzieć, jaką naukę z niej wynieśli. Żyją w teraźniejszości i planują przyszłość. Jeśli męczą Cię decyzje z przeszłości zawsze zadaj sobie pytanie: ,,czy gdybym miał tą wiedzę co teraz w przeszłości, czy postąpiłbym teraz w ten sam sposób co wtedy?”. Jeśli nie, to wiedz że tej wiedzy wtedy nie miałeś, więc nie mogłeś postąpić inaczej. Lepiej zainwestować swoja energię, aby w przyszłości nie zrobić tego samego błędu, niż teraz myśleć o tym co było.

    8.

    Nie popełniają tych samych błędów. Przyznają się do odpowiedzialności za swoje zachowania i uczą się na błędach. Tylko głupiec cały czas powtarza to samo zachowanie licząc na nowe rezultaty. Jeśli nic nie zmienisz nic się nie zmieni- nie korzystaj ze starych rozwiązań, które nie są efektywne tylko szukaj nowych zamiast narzekać, że Ci się coś nie udaje.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „KIEDY WARTO PORÓWNYWAĆ SIĘ Z INNYMI?”

    9.

    Nie poddają się po pierwszej porażce. Nie postrzegają porażki jako powodu do poddania się. Traktują ją jako szansę i możliwość rozwoju. Nie udało się? Właśnie dostałeś świetną INFORMACJĘ ZWROTNĄ! Wiesz już jak nie postępować. To jest wpisane w nasz rozwój i kiedy byłeś dzieckiem nawet do głowy Ci nie przyszło, aby poddawać się po pierwszej wywrotce na rowerku. Podchodź do swoich działań jak do opcji wyboru– sprawdzasz je i testujesz które działają tak jak badacz. Jeśli jakaś nie działa, po prostu sięgasz po kolejną opcję.

    10.

    Nie boją się samotności. Tolerują samotność i ciszę. Nie boją się przebywać sami z własnymi myślami i potrafią sprawić, by ten czas był produktywny. Czują się ze sobą dobrze i nie są przez cały czas zależni od towarzystwa i zabawy z innymi. Ty też naucz się być sam ze sobą. Nie uciekaj przed swoimi myślami- mogą być początkiem wielkiej zmiany jeśli tylko dopuścisz je do głosu.

    11.

    Nie uważają, że wszystko im się od świata należy. Nie narodzili się po to, żeby inni się nimi opiekowali. Szukają szans opartych na ich własnych wartościach i zasobach a nie na oczekiwaniach wobec innych. Stety lub niestety, nic Ci się nie należy- sam zapracuj na to co chcesz dostać od życia.

    12.

    Nie oczekują natychmiastowych rezultatów. Inwestują swój czas i umiejętności w to, co jest ich mocną stroną i rozumieją, że prawdziwa zmiana wymaga czasu. ŻYCIE to nie restauracja fast food- tu nie dostajemy wszystkiego co chcemy, bez żadnego wysiłku w 5 minut. Jeśli chcesz coś osiągnąć daj sobie czas a w tym czasie cały czas szukaj nowych rozwiązań dla swojego wyzwania.

    A Ty co dodałbyś do powyższej listy? Chętnie poznam Twoją opinię na ten temat. Należysz do osób silnych psychicznie? Które zasady są Twoją mocną stroną? Napisz liczby w komentarzu.

    Jeśli chcesz sprawdzić czy masz silną wolę to zrób bezpłatny test (http://www.dorotafilipiuk.pl/test)i odbierz niespodziankę na swojego maila.

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów. Była też prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak być silnym psychicznie? 🙂

  • JAK I DLACZEGO NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ WPADKAMI

    JAK I DLACZEGO NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ WPADKAMI

    Budzisz się mokry w nocy przypominając sobie jak przewróciłeś się na środku lotniska, pomyliłeś się na prezentacji i oblałeś się sokiem na przyjęciu. Taka wpadka! Co ludzie powiedzą?! Możesz spać spokojnie- efekt świateł reflektora najlepiej Ci wyjaśni jak i dlaczego nie przejmować się wpadkami. Zapraszam do oglądania!

    Znasz te sytuacje?

    Na przyjęciu rozlewasz drinka, idąc do pracy zauważasz, że Twoje ubranie nie jest idealnie wyprasowane a na dodatek znalazłeś na swoich spodniach dziurę.
    Ojej! Co ludzie pomyślą! Hm, o ile nie są perfekcyjną panią domu najpradopodobniej nic.
    Większość nawet tego nie zauważy a jeśli nawet, pewnie zlekceważą to wszystko i za parę sekund zapomną o twoich niedoskonałościach.

    Tracisz nieco na wadze, wkładasz nowe spodnie, zmieniasz fryzurę i spędzasz przed lustrem dodatkowe piętnaście minut w nadziei, że świat to dostrzeże.
    Tak dużo czasu poświęcasz swoim myślom i zachowaniom, że inni powinni to docenić nie tylko polubieniami na fejsie czy instagramie.
    Tymczasem badania mówią, że wcale nie, a w każdym razie nie w takim stopniu jak myślisz.

    Dlaczego tak jest?

    Przebywając w grupie ludzi lub w jakimś miejscu publicznym, zwykle myślisz, że każdy Twój najmniejszy ruch jest bacznie obserwowany.
    Efekt się nasila, kiedy musisz się znaleźć na scenie lub gdy umawiasz się z kimś po raz pierwszy.
    Sam siebie bacznie obserwujesz, piszesz w głowie scenariusze ze sobą w roli głównej, więc z trudem przychodzi Ci właściwie ocenić, jak dużo uwagi poświęcają Ci inni.
    Jeżeli zaczynasz sobie wyobrażać siebie w roli widza, wyolbrzymiasz każde potknięcie.

    ,,Wylałem wino na przyjęciu? Matko! Jaki wtyd! Na pewno wszyscy to widzieli! Jaka ze mnie niezdara! ‘’
    Nie martw się- jeśli nie rozlałeś czerwonego trunku na dekold Panny młodej nikt nie powinien o tym pamiętać dłużej niż kilka minut.
    Nie jesteś zbyt wprawny w radzeniu sobie z obiektywną oceną z powodu egocentrycznego podejścia. Na szczęście wszyscy inni też są egocentrykami, podobnie jak ty przekonanymi, że przez cały czas są pod obserwacją. Więc jak nie przejmować się wpadkami?

    Efekt świateł reflektora

    Termin ,,efekt świateł reflektora” został ukuty po przeprowadzeniu serii eksperymentów, które sprawdzały do jakiego stopnia ludzie wierzą, że ich działania i wygląd są zauważane przez innych.
    Efekt zbadano przy pomocy upokarzających podkoszulek. Ludzie, którzy je nosili naliczyli dwukrotnie więcej osób, które ich zdaniem dostrzegły żenującą podkoszulkę, niż faktycznie zbadano.

    Przeceniamy to jak bardzo jesteśmy zauważani w oczach innych, z powodu naszych myśli- skoro ja coś tak zauważam i o tym myślę, to na 100% inni też tak to postrzegają. Nasza percepcja jest jednak bardzo subiektywna. Wyniki sugerują, że efekt świateł reflektora działa silnie nie tylko na nasz wlasny negatywny ale też pozytywny obraz. Jeśli, próbujesz wyglądać ,,cool”, świat zewnętrzny niekoniecznie zwróci na to uwagę tak jakbyś tego oczekiwał.

    Efekt świateł reflektora sprawia, że kiedy jedziesz ulicami miasta w swoim nowiutkim samochodzie, myślisz, że ludzie zwracają na to uwagę. To uczucie rozciąga się też na inne sytuacje: kiedy grasz w jakąś grę zespołową, śpiewasz w klubie karaoke czy robisz cokolwiek innego, wydaje Ci się, że wszystkie plusy i minusy są zapamiętywane i poddawane krytyce, a wcale tak nie jest. Sam dla siebie jesteś najsurowszym sędzią.

    Jak nie przejmować się wpadkami?

    Jeśli sam nie zaczniesz swoim zachowaniem czy mową zwracać na swoje niedociągnięcia szczególnej uwagi, nie będziesz się tym bardzo przejmować,
    podejdziesz na luzie i z uśmiechem do swoich wpadek to możesz zyskać nawet sympatię innych ludzi o czym mówi ,,efekt potknięcia”- wydajesz się ludziom sympatyczniejszy, jeśli od czasu do czasu popełnisz jakiś błąd.

    Czy znasz to uczucie braku pewności, wątpliwości i wrażenia, że właśnie robisz głupotę? To istnieje tylko w Twojej głowie i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Nasza wyobraźnia i strach po prostu lubią przesadzać. Wbrew temu co sądzisz, Twoje błędy nie są zauważane aż tak często jak myślisz. Zgodnie z efektem świateł reflektorów ludzie nie zauważają i nie przywiązują uwagi do naszych błędów, aż często tak jak sądzimy.

    Warto więc mieć dystans do siebie i nie przejmować się innymi bo to nasza sfrustrowana postawa, może spowodować że ludzie zaczną z większą bacznością przyglądać się naszym potknięciom.
    Mam nadzieję, że ta wiedza w znacznym stopniu ułatwi Ci życie, a jeśli chcesz pomoc swojemu znajomemu, który za bardzo martwi się opinią innych po prostu podeślij mu ten film.

    Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj wpis: „KIEDY WARTO PORÓWNYWAĆ SIĘ Z INNYMI?„

    Zapraszam Cię do zajrzenia na mojego funpaga: Kliknij!

    „Cześć! Nazywam się Dorota Filipiuk i od 10 lat pomagam ludziom uczyć się efektywnie, wykorzystując wiedzę na temat tego, jak uczy się nasz mózg. Jestem psychologiem, trenerem i coachem w trakcie certyfikacji. Przeprowadziłam ponad 15 tysięcy godzin na sali szkoleniowej i sprzedałam ponad 21 000 kursów online, dlatego ludzie ufają moim umiejętnościom.„

    Dorota jest współautorką produktów wspierających proces diagnozy i rozwoju potencjału zdolnych gimnazjalistów, prelegentką na licznych konferencjach i gościem w wielu podcastach. Prowadzi kanał w serwisie YouTube i podcast ,,Efektywność Osobista”.

    Jej artykuły znajdziesz m.in. w Wysokich Obcasach, Estate i przede wszystkim Forbes’ie.

    Była wykładowcą na dwóch uczelniach wyższych, prowadziła szkolenia m.in. dla MAN, Stella i Bank Polski. W podróży dookoła świata założyła 2 firmy online. Jest szczęśliwą mamą Kornelki, pasjonatką zdrowego stylu życia. W wolnych chwilach kocha malować i uprawiać aerial yogę.

    Czy już wiesz, jak i dlaczego nie przejmować się wpadkami? 🙂